letsgostarted 23.01.05, 13:06 bo pytanie moze niemdre - duzo pracuje na kompie, na laptopie. Mam go na brzuchu, siedze sobie na kanapie, a co! Chyba nie szkodze dzidzi, co? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
czarrrna Re: Nazwijcie mnie wariatka 23.01.05, 13:17 Wejdź na serwis medyczny Medscsape lub Medline-jest tam dużo artukułów na temat szkodliwości komputera podczas ciąży. Bezpiecznie jest pracować 4h dziennie, ale żeby trzymać laptop na brzuchu to chyba trochę przesada..., zwłaszcza,że komputery tego typu emituja znacznie więcej szkodliwych promieni niż normalne stacjonarne. Nie możesz po prostu postawić komputera na stole czy biurku? Podziwiam za beztroskę i odwagę.To Maleństwo w Twoim brzuchu chyba warte jest choć minimalnych srodków ostrożnośći. Twoja sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
letsgostarted Re: Nazwijcie mnie wariatka 23.01.05, 16:17 Jakbym nie miala watpliwosci to by tego postu nie bylo, wiec Twoje dosc agresywne uwagi sa chyba nie na miejscu. To jest moja pierwsza ciaza, na dodatek wczesna. Brak mi wiec doswiadczen, stad pytanie. Beztroska? Odwaga? Moze po prostu brak informacji. Za takie uwagi nie dziekuje, za pozastale oczywiscie tak - komputer odstawiam z kolan. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
renata28 Re: Nazwijcie mnie wariatka 23.01.05, 13:22 Przez cała ciążę pracowałam przy komputerze codziennie znacznie więcej niż 4 godziny dziennie. Fakt faktem, że głównie pracowałam przy stacjonarnym, a laptopa nie trzymałam na kolanach. Mam śliczną i zdrowiutką 5 miesięczną córeczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
magdek2 Re: Nazwijcie mnie wariatka 23.01.05, 14:14 każda z nas spędza czas w towarzystwie komputera, chociażby na forum, ja staram się przestrzegać tych 4 godzin, ale na pewno nie zdecydowałabym się na pracę z laptopem na brzuchu, tam jest procesor i inne rzeczy, które raz że się nagrzewają a dwa emisja jest znacznie bardziej bezpośrednia niż w przypadku komputera stacjonarnego, poza tym należy raczej unikać obciążania nawet małego brzuszka jakimkolwiek ciężarem, ale musisz zdecydować sama... Odpowiedz Link Zgłoś
letsgostarted Re: Nazwijcie mnie wariatka 23.01.05, 16:39 Tak sobie mysle, czy nie zrobilam nic niedobrego swojej dzidzi. Ciaza jest wczesna, spadla na mnie dosc nieoczekiwanie i nie o wszystkim zdazylam jeszcze pomyslec - np. o tym kompie. Zaczelam 7 tc. Myslicie, ze moglam zaszkodzic? Nie siedze po 8 godzin dziennie, ale pare to tak. Przestraszylam sie. Co myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś
magdek2 Re: Nazwijcie mnie wariatka 23.01.05, 16:47 nie martw sie na zapas bo to bardziej szkodzi, różne rzeczy kazda z nas robiła zanim wiedziała, że jest w ciąży, głowa do góry Odpowiedz Link Zgłoś
letsgostarted Re: Nazwijcie mnie wariatka 23.01.05, 18:32 Dzieki, pozdrawiam cieplo Odpowiedz Link Zgłoś
koza1968 Re: Nazwijcie mnie wariatka 23.01.05, 18:37 Nie rozumiem skąd taki tytuł postu, skoro na argumenty moich poprzedniczek zareagowałaś tak żywiołowo... Odpowiedz Link Zgłoś
letsgostarted Re: Nazwijcie mnie wariatka 23.01.05, 18:41 Nazwijcie mnie wariatka bo byc moze zadalam niedorzeczne pytanie. Okazalo sie jednak, ze pytanie bylo jak najbardziej na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_ono Re: Nazwijcie mnie wariatka 23.01.05, 19:04 Nie przejmuj sie , niektorymi opiniami. Bardziej zaszkodzisz dzidziusiowi stresujac sie niz pracujac na kompie.Ja tez pracuje na laptopie , i slyszalam ze moze nieco wiecej emituje jakis tam promieni. Rzeczywiscie komp.postaw raczej na czyms innym niz na brzuszku A jesli chodzi o przepisy BHP ( 4h- przy kompie) to bardziej one maja na mysli kobiety w zaawansowanej cizy , ktore w pozycji pionowej to max 4 h wytrzymaja , bo plecy bola, a nie ze komputery emituja promienie. Gdyby rzeczywiscie tak bylo to kobieta w ciazy w ogole nie moglaby pracowac przy kompie. Nie demonizujmy tego az tak bardzo. Z reszta w wiekszosci ksiazkach o ciazy nie ma wzmianek o tym ze NIE WOLNO PRACOWAC PRZY KOMPIE. Mimo ze pisalas ze jest to wczesna ciaza (7t) ja zapraszam Cie na prywatne forum MAJ 2005, tam znajdziesz wiele przyjaznie nastawionych "ciezarowek", ktore chetnie , bez zbędnej agresji odpowiedza Ci na pytania i doradza. Odpowiedz Link Zgłoś
lesia28 Re: Nazwijcie mnie wariatka 23.01.05, 19:04 No coz u mnie tez laptop lezy , no moze nie na brzuchu , ale leze sobie na kanapie przykryta kocykiem , a laptop na poduszce na udach . A swoja droga to jeszcze 10 lat temu usg tez uznawano za wymysl szatana , ktory szkodzi dziecku . Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
letsgostarted Re: Nazwijcie mnie wariatka 23.01.05, 19:41 Dziewczyny!! Wielkie dzieki. Ta ciaza do dla mnie wielka nowosc i jeszcze wieksza radosc. Nie o wszystkim zdazylam jeszcze pomyslec. Dziekuje za wszelkie opinie i rady. I zaproszenia na forum Pozdrawiam Was wszystkie i Wasze fasolki. Odpowiedz Link Zgłoś