zmniejszenie aktywnosci dzidziusia

25.01.05, 11:56
mam pytanie, bo jestem coraz bardziej zaniepokojona. obecnie jestem w 24
tyg. w tamtym tygodniu wybralismy sie z mezem w gory na urlop. oczywiscie bez
jezdzenia na nartach, ale chodzilismy na dlugie spacery w gory. z wszystko to
z mysla o dzidziusiu, zeby byl dotleniony. niestety zaraz po podrozy (ze
szczecina do szklarskiej)i calego tam pobytu maluszek stracil swoj "rytm
kopniec". wczesniej kopal o okreslonych porach i byl dosc aktywny, a w gorach
i po powrocie naprawde zadko cos czuje. dobrze, ze czasami da znac o sobie,
ale to tak sporadycznie - czasami 4 kopniaczki na dobe. czy wiecie co sie
moglo zdarzyc?????
    • paulajal Re: zmniejszenie aktywnosci dzidziusia 25.01.05, 12:16
      Podobno tak jest, że dziecko mocno dotlenione śpi.
    • zonka9 Re: zmniejszenie aktywnosci dzidziusia 25.01.05, 12:24
      Jezeli sie martwisz, jedz do lekarza , niech zrobi Ci usg, nawet do
      najblizszego szpitala, tam na pewno sie Wami zajma.Lepiej byc pewnym, ja tak
      robie za kazdym razem kiedy Maly jest malo aktywny, lub wogolw, wtedy mowie w
      szpitalu, ze nie czuje ruchow od kilku godz i chce to sprawdzic...wtedy sie
      nami zajmuja.

      Jednak pamietaj, ze w tym okresie ciazy, maluszek moze byc ruchliwy, u mnie tez
      tak bylo, ze od ok.21 tyg.ustawil sobie rytm kopniec, w zasadzie kopal o
      okreslonej porze, a pozniej ok 24-25 tc wszystko sie mu jakos pokrecilo i kopal
      zupelnie inaczej...smile)
      Wiec jesli mocno sie martwisz, to jedz , niech sprawdza, jesli nie, to moze
      poloz sie na wznak na lozku, wyprostuj nozki, zjedz slodkiego batona i
      poczekaj, az wody plodowe zrobia sie slodkie jakies 15 min, moj Macius jest
      taki szczesliwy, ze zawsze w tej pozycji po batonie szaleje, bo ma slodkie
      wody...coz dziwne te metody, ale sprawdzaja sie, sama polozna mi to
      proponowala, bo wie, ze moj maluszek, choc mamy juz 30 tc jest dosc spokojny i
      czasem potrafi stracha napedzic...

      Pozdrawiam, Emi i Macius
    • marlen07 Re: zmniejszenie aktywnosci dzidziusia 25.01.05, 14:06
      martwie sie, bo ja wlasnie slyszalam, ze jak jest dotlenione to wtedy kopie. a
      nie kopie jka nie ma doplywu swiezego powietrza
    • eva78 Re: zmniejszenie aktywnosci dzidziusia 25.01.05, 15:31
      Dobrze, że wogóle czujesz ruchy smile Może taka uroda dzidziusia? Ale jak coś Cię niepokoi, to lepiej idź do lekarza- masz do tego prawo, na pewno nikt na Ciebie krzywo z tego powodu nie spojrzy a Ty sie uspokoisz. Masz prawo do wątpliwości. Na pewno chodzisz na ustalone wizyty raz w miesiącu, bo to jest norma. Nie ma sensu biegać częściej, jeśli wszystko jest ok. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości warto jednak iść dodatkowo. Gdy ty sie stresujesz, stresuje się też dzidzia.
      Ja też na początku miałam opory, żeby biegać często do lekarza- nie lubie robić wokół siebie zamieszania. Ale dwa razy zgłaszałam takie niepokojące sytuacje. W 23tc niepokojące skurcze macicy, innym razem dziwne upławy. Chodzę do państwowej przychodni, więc teoretycznie lekarz mógłby jakoś skomentować to moje "chuchanie na zimne". Za każdym razem podszedł do sprawy bardzo poważnie a ja się pewniej czułam po wizycie. Ostatnio zgłosiłam lekarzowi, że dziecko było bardzo niemrawe w ciągu jednego dnia, ale wieczorem wyraźnie się ożywiło. Wieczorem bardzo wyraźnie się ruszało, dlatego zrezygnowałam z wycieczki do szpitala(była sobota). Kolejne dni ruszało się bardzo regularnie i wyraźnie, nawet w momencie gdy leżałam u gina na leżance(we wtorek). Lekarz skierował mnie do szpitala na ktg, mimo, że tętno płodu było prawidlowe- tak w razie czego. Zrobiłam to badanie, mąż przy okazji posłuchał przez pół godz serduszka(położna w szpitalu sama zaproponowała mu siedzenie przy mnie). Okazało się, że wszystko jest w porządku, a moje samopoczucie zdecydowanie sie poprawiło. Mój lekarz prowadzący na każdej wizycie podkreśla, że jakby coś mnie zaniepokoiło, to mam śmiało przychodzić(a ma 25letni staż pracy, więc pzeżył już różne sytuacje).
      Wierzę, że napewno będzie w porządku!!! A Ty idź do lekarza, żeby tą pewność już mieć i nie stresować się dalej. Żadna z dziewczyn na forum nie uspokoi Cię tak jak lekarz.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia.

      Ewa z synkiem
    • marlen07 Re: zmniejszenie aktywnosci dzidziusia 25.01.05, 16:03
      dzieki za wypowiedzi. umowilam sie na jutro na usg. mam nadzieje, ze wszystko
      bedzie w porzadku. to co mnie najbardziej niepokoi to to, ze zaszla taka nagla
      zmiana. wczesniej maluszek duzo i regularnie sie ruszal, a po tej wycieczce w
      gory jest taki niemrawy.
Pełna wersja