Kiedy powiedziałyscie rodzinie i przyjaciolom?

25.01.05, 19:58
Czesc Kochane Mamusie (te przyszle i nie tylko). Mam pytanko, kiedy
podzieliłyście sie swoim szcześciem z rodziną i znajomymi. Czy czekałyscie do
pierwszego usg, czy nie? Pozdrowionka
Magda
    • asia06 Re: Kiedy powiedziałyscie rodzinie i przyjaciolom 25.01.05, 20:07
      Jestem w 19 tc. Na razie wiedzą tylko rodzice.
      • rumianek75 Re: Kiedy powiedziałyscie rodzinie i przyjaciolom 25.01.05, 20:14
        ja tak sie ciesze ze nie wiem czy uda mi sie tak dlugo zachowac to w tajemnicy
        dziekismile
    • elza78 Re: Kiedy powiedziałyscie rodzinie i przyjaciolom 25.01.05, 20:27
      u mnie wszyscy wiedzieli naokolo od razu smile) taka mielismy z mezem radoche ze
      nie sposob sie bylo nie podzielic tym z innymi smile
      • asieka Re: Kiedy powiedziałyscie rodzinie i przyjaciolom 26.01.05, 00:32
        Pod koniec szostego miesiaca uswiadomilismy rodzine, a czesc przyjaciol
        dowiedziala sie dopiero po fakcie. Takie juz z nas przekorne bestie wink


        PS. Ooo, XIII Stoleti? wlasnie u mnie z glosnikow leci... wink
    • pelegrino Re: Kiedy powiedziałyscie rodzinie i przyjaciolom 26.01.05, 00:36
      Ja mam dylemat(dopiero staramy sie o dzidziusia), z jednej strony chciałabym od razu pochwalić sie wszystkim, ale z drugiej strony, jeśli-odpukac- coś się stanie, to przeciez będzie nie do wytrzymania wszystkim potem wyjaśniac, że ...sad Wiem, że nic złego się nie stanie, ale, cały czas się waham.
    • aba001 Re: Kiedy powiedziałyscie rodzinie i przyjaciolom 26.01.05, 08:59
      Powiedzieliśmy naszym rodzicom chyba w 9-10 tygodniu a oni rozpowiedzieli to
      wszelkim znajomym i dalszym krewnym tak, do ok 13 tygodnia wszyscy już
      wiedzieli big_grin
      • rumianek75 Re: Kiedy powiedziałyscie rodzinie i przyjaciolom 26.01.05, 09:02
        dzieki Wam wszystkim, ja jetsem w 5 lub 6 tc i nie moge sie zdecydowac czy juz
        sie pochwalic pozdrowionka
        • mama75 Re: Kiedy powiedziałyscie rodzinie i przyjaciolom 26.01.05, 09:08
          Mezowi powiedzialam o 2:30 w nocy - jak tylko zrobilam testy "domowe". Wyslalam
          mu smsa, ze chyba bedzie tatusiem. Poniewaz maz mieszka kilka tysiecy
          kilometrow ode mnie, to jest dosc duza roznica czasu - u niego bylo ok. 20:30.
          Zanim oddzwonil do mnie, to zadzwonil do swojego brata, siostr i kilku
          znajomych. Tak wiec Nasi znajomi wiedzieli juz w 4 tc, a moi rodzice
          dowiedzieli sie dwa dni pozniej jak musialam im wytlumaczyc, dlaczego wracajac
          z pracy poszlam do lekarza. Pozniej okazalo sie, ze moj gadatliwy maz przed
          moim powrotem do dom z pracy ich uswiadomil. Po prostu nie wytrzymal i
          zadzwonil do swoich tesciow... smile
    • pastoris1 Re: Kiedy powiedziałyscie rodzinie i przyjaciolom 26.01.05, 09:05
      My powiedzieliśmy w 5 tygodniu chociaż była to nie planowana niespodzianka,
      która obie rodziny doprowadziło do lekkich palpitacji serca. wink
    • mama75 Re: Kiedy powiedziałyscie rodzinie i przyjaciolom 26.01.05, 09:09
      a jak zareagowali Wasi panowie na taka nowine ?
      • rumianek75 Re: Kiedy powiedziałyscie rodzinie i przyjaciolom 26.01.05, 09:14
        Moj maz super, ale mowi ze jakos nie moze w to wszystko uwierzyc tym bardziej ze
        jeszcze nic nie widac (poza powiekszajacym sie biustem)smile
      • aba001 Re: Kiedy powiedziałyscie rodzinie i przyjaciolom 26.01.05, 09:16
        Nie chciałam do niego dzwonić ani pisać esemesków kiedy zrobiłam test.
        Poczekałam aż wróci do domu. Pojechaliśmy sobie nad jeziorko (bo to był
        początek sierpnia) i tam mu powiedziałam, że będzie tatusiem.
        Mąż się specjalnie nie zdziwił chociaż nie planowaliśmy dziecka a przede
        wszystkim bardzo się ucieszył. Wycałował mnie i wyglądał na bardzo dumnego.
    • jagoda56 Re: Kiedy powiedziałyscie rodzinie i przyjaciolom 26.01.05, 09:24
      O pierwszej ciąży powiedzieliśmy juz w 4 tc.Ale niestety wkrótce poronilam.Przy
      drugiej ciąży,której rozwiazanie nastapi w marcu powiedzielismy w 20 tc.Bylismy
      wtedy szcześliwi po pomyslnym usg.Byliśmy na usg wad rozwojowych i wszystko w
      porządku.Pierwsze dziecko poroniłam przez toxo.Pozdrawiam.
    • agnieszka190 Re: Kiedy powiedziałyscie rodzinie i przyjaciolom 26.01.05, 11:50
      U nas było tak, kiedy się dowiedzieliśmy że jestem w ciąży ustaliliśmy z mężem
      że nikomu nie mówimy do trzeciego miesiaca. Ale po powrocie z USG radość była
      tak wielka, że mąż usiadł na gg i zapomniał że mieliśmy nie mówić zrobił sobie
      przypisek "będę tatusiem", więc znajomi się dowiedzieli od razu. A jak już oni
      wiedzieli to natychmiast zadzwoniłam do rodziców i rodzeństwa.
      Pozdrowionka
    • jajko54 Re: Kiedy powiedziałyscie rodzinie i przyjaciolom 26.01.05, 11:54
      rodzinie powiedzieliśmy w 7 tc, ale z zakazem przekazywania wieści dalej bo
      były problemy (plamienia). po 13 tc pozwoliliśmy już im się chwalić smile
      przyjaciółkom też mniej więcej w tym czasie. dalsi znajomi dowiadywali się
      później, przy okazji, specjalnie nie dzwonilismy po nich ani nie mailowaliśmy.
    • isia_50 Re: Kiedy powiedziałyscie rodzinie i przyjaciolom 26.01.05, 13:31
      Za pierwszym razem Dziadkowie dowiedzieli się w 14 tc, reszta przyjaciół i w
      pracy 19 tc. Znajomi jeszcze później, albo po porodzie.
      Teraz 9 tc i wiemy tylko my z mężem. Czekamy do 14 tc. Musimy tylko uważać w
      domu, bo mamy taką małą 4,5 letnią paplę, która kiedyś coś usłyszała na samym
      początku i zaraz przybiegła "mamusiu to my będziemy mieć dzidziusia?" Musiałam
      się tłumaczyć, że pewnie kiedyś tak (hi, hi).
      Obie ciąże były planowane i poprzedzone wcześniejszymi straniami:
      Za pierwszym razem to mąż kupił test ciążowy i czekał pod drzwiami łazienki na
      wynik. I chyba do końca nie mógł uwierzyć, że się udało.
      Za drugim razem, męża nie było, zrobiłam sama test. Jak mąż wrócił, zapytał jak
      co dzień od 5 dni, "no i jak, jest nas więcej czy nie?" odpowiedź była
      pozytywna.
      • hiacynta7 Re: Kiedy powiedziałyscie rodzinie i przyjaciolom 26.01.05, 13:58
        A ja mam taki planik, ze wyślę mojemu męzulkowi maila z zeskanowaną fotką z USG
        i niech myśli, co to za cudo.....
        smile
        • mama75 Re: Kiedy powiedziałyscie rodzinie i przyjaciolom 26.01.05, 15:53
          super pomysl - ale ja bym chyba nie wytrzymala az do usg smile
          • hiacynta7 Re: Kiedy powiedziałyscie rodzinie i przyjaciolom 27.01.05, 11:17
            a kto powiedział, ze wytrzymam...? To taki plan, a jak będzie? hm pewnie od
            razu wyszczekam wink
            Moja przsyjaciółka ze szkoły wytrzymała do 5 tyg i pokazała chłopakowi maciupką
            literkę jakby 'C'. To było pierwsze zdjęcie maluszka wink
    • e_rubi Re: Kiedy powiedziałyscie rodzinie i przyjaciolom 26.01.05, 17:43
      U mnie to sie wszyscy szybko dowiedzieli. Okres mi sie spoznial (juz pol roku sie staralismy) zrobilam testy - 1 kreska. Po kilku dniach drugi, potem trzeci - znow to samo. W pracy gadalam z dziewczynami, ze znow nie wyszlo, ale ciagle nie mam okresu. Mezowi tez tak powiedzialam.Czulam sie dziwnie, poszlam jednak zrobic test krwi (mielsimy zaraz jechac na wakacje) wlasciwie chcialam miec pewnosc, ze nie jestem. Gdy odebralam wynik bylam kompletnie oszolomiona. Wyjelam telefon i zadzwonilam do mojej ciotecznej siostry i jej pierwszej powiedzialam. Przyszlam do domku, maz spal (mial grype), usiadlam na lozku i po prostu sie rozbeczalam ze wzruszenia. Nastepnego dnia w pracy usmiechalam sie jak wariatka, wiec wszyscy sie domyslili. Kilka dni pozniej powiedzielismy rodzicom- mialam czekac do pierwszego usg ale nie wytrzymalam. Reszte rodziny (wbrew mojej woli) poinformowal dumny jak paw przyszly dziadek czyli moj tata.
    • boborowiec Re: Kiedy powiedziałyscie rodzinie i przyjaciolom 26.01.05, 18:01
      My przy pierwszej powiedzieliśmy już w piątym tygodniu, ale wkrótce potem
      niestety poroniłam. Teraz z druga wytrzymaliśmy do 12 tygodnia i stopniowo
      rozpowiadamy smile
      • agnesm1 Re: Kiedy powiedziałyscie rodzinie i przyjaciolom 27.01.05, 12:00
        My rowniez o pierwszej ciazy powiedzielismy dosc szybko - jednak na USG w 12
        tc. dowiedzialam sie, ze dzidzia nie zyje sad, za drugim razem rodzice mogli sie
        tylko domyslac - a oficjalnie powiedzialam im kolo 12-13 tc. - bardzo balam
        sie, ze wszystko sie powtorzy...
        Teraz czekam juz na porod...
        Agnesm i 38 tyg. Dominik
    • ania.silenter_exunruzanka Re: Kiedy powiedziałyscie rodzinie i przyjaciolom 27.01.05, 11:51
      Od razu po zrobieniu testu - zarówno za pierwszym jak i za drugim razemsmile.
      Największy szok był za drugim razem (starsza córcia miała 6 miesięcy).
      pozdrawiam
    • agnieszkajozwik Re: Kiedy powiedziałyscie rodzinie i przyjaciolom 27.01.05, 15:39
      ja powiedziałam jak tylko zrobilam sobie test ciązowy i badanie krwi które
      wykazała 2-3 tydzień ciązy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja