Czy położna p.Komosa chroni krocze???

28.01.05, 12:30
Dziewczyny,
Zastanawiam się nad porodem z P. Komosą w szpitalu śródmiejskim na Solcu. Czy
wiecie coś na temat jej podejścia do ochrony krocza? Jakie ma na ten temat
zdanie? Czy ktoś rodził z nią i nie był nacinany.
Moje dwie kolezanki bardzo ją chwalą ale były nacinane, a dla mnie jej bardz
oważne żeby jesli się da tego uniknąć.
    • weronikaglow Re: Czy położna p.Komosa chroni krocze??? 28.01.05, 12:38
      Kiedys byla tu lista poloznych, ktore chronia krocze i wydaje mi sie, ze ta
      pani byla na niej. byla w ogole polecana jako dobra polozna.
      Jesli znajde wyszukiwarka ten post, to go podniose bo warto szerzyc takie
      wiadomosci.
      pozdrawiam
    • wieczna-gosia Re: Czy położna p.Komosa chroni krocze??? 28.01.05, 13:02
      ja rodzilam z Krysia Komosa- jesli sie ja poprosi- chroni krocze.
    • jajko54 Re: Czy położna p.Komosa chroni krocze??? 28.01.05, 13:13
      nie wiem bo nie miałam okazji się przekonać - choć byłam umówiona z nią do
      porodu, gdy ten się zaczął powiedziała że nie ma czasu (nie żałuję bo
      całkowicie wystarczyła położna z dyżuru)
      • wieczna-gosia Re: Czy położna p.Komosa chroni krocze??? 28.01.05, 15:10
        ja tez rodzilam z polozna z dyzuru, traf chcial ze znia wink
        Czyli chroni nawet jak sie nie zaplaci wink))
        • siostrakrwi Re: Czy położna p.Komosa chroni krocze??? 28.01.05, 16:36
          Dziekuje za te informacje
          Jak na razie jestem przy porodzie z nią?
          A czy na Solcu są jakieś stołki porodowe czy coś takiego, czy trzeba rodzić na
          łóżku w pozycji leżącej?
Pełna wersja