poród pośladkowy?

28.01.05, 21:14
Dziewczyny, czy któraś z Was tak rodziła? Jak to się skończyło?
/wkrótce czeka mnie coś takiego, bo kończę 39 tc, moje dziecko już się raczej
nie przekręci. Zarówno mój lekarz prowadzący jak i lekarz ze szpitala w
którym będę rodzić nie widzą wskazań do cc, bo to moja druga ciąża, a
pierwszy poród był stosunkowo łatwy. Tylko że wtedy dzieko było ułożone
główkowo. Tyle się naczytałam o możliwych powikłaniach po porodzie
miednicowym, że jestem strasznie przygnębiona.Bardzo Was proszę o szybką
odpowiedź, zostało mi newiele czasu.
    • nupik Re: poród pośladkowy? 28.01.05, 21:59
      jak to to nie ejst wskazanie do cc? Chyba zwariowali w tym szpitalu, gdzie
      rodzisz??? W warsawie prpocz karowej wykonuja cc bez zadnych dyskusji, dowiedz
      sie dokladnie w innym szpitalu, przeciez to ogromny stres, mozesz go sobie
      zaoszczedzic.
      trzymam kciuki
      aga 30tc
      • nupik Re: poród pośladkowy? 28.01.05, 22:00
        ps i niech sobie sami rodza posladkowo, a tobie niech dadza spokoj. ale sie
        zdeneerwowalam.nie daj sie
        a
    • jagodasoft2 Re: poród pośladkowy? 28.01.05, 22:03
      Ja tez slyszalam ze posladkowo robia teraz cc (kiedys nie robili i bylo bardzo
      duzo zwichniec bioderek), moze licza na to ze dzidzia obruci sie przed samym
      porodem.
    • elgosia Re: poród pośladkowy? 28.01.05, 22:32
      Jeszcze nie wiem, jak sie moja Kruszynka ustawi, ale jeśli miednicowo chcę
      rodzic naturalnie. Myślę, że to możliwe i nie taki diabeł straszny. Moja
      teściowa mi tak męża (pierworodny) urodziła i powikłań nie było. Ale uważam, że
      kobieta powinna mieć możliwość decyzji, nawet jeśli to 10 dziecko.
    • koala500 Re: poród pośladkowy? 29.01.05, 00:46
      Otóż dziewczyny, nie rodzę na żadnej prowincji, tylko w Warszawie (bez urazy
      dla prowincji). Wskazaniem do cc przy położeniu miednicowym jest tylko waga
      dziecka powyżej 4 kg, lub jeśli jest to pierwszy poród. Nigdy wcześniej nie
      interesowałam się tą tematyką, ale ostatnio trochę poszukąłam w necie i tak
      niestety jest. Wcześniej też wydawało mi się, że każde położenie miednicowe to
      wskazanie do cc. WYDAWAŁO MI SIE-jak się okazało- niesłusznie.
      Podobno w praktyce często bywa tak, że najpierw podejmuje się próby porodu
      naturalnego, a jak nie wychodzi to w końcu i tak robią cesarkę. Też jestem tym
      zaskoczona, w kopńcu myślałam że postęp jaki dokonał się w medycynie ma służyć
      bezpieczeństwu naszych dzieci. Sama już nie wiem, co mam o tym wszystkim
      myśleć. Lekarz mówił mi że cc też przeciez niesie za sobą ryzyko powikłań.
      Dlatego właśnie chciałam dowiedzieć się od kogoś kto rodził pośladkowo jak to
      jest w praktyce.
      • jenny79 Re: poród pośladkowy? 29.01.05, 00:50
        Witaj,

        nie chce cie straszyc, ale w mojej rodzinie byl porod posladkowy i skonczyl sie
        tragicznie tzn. dziecko jest zdrowe ale za to matka jest od pasa w dol
        sparalizowana. Ja wiem jedno ze jak ja bede miec dziecko ulozone posladkowo to
        nic innego nie wchodzi w gre jak cc.

        Pozdrawiam
        Jenny
        • darekjedrasiak Re: poród pośladkowy? 29.01.05, 14:58
          Cześć Jenny
          A dlaczego matka jest sparaliżowana ???? Bo niezwykle trudno mi sobie
          wyobrazić, aby to miało związek przyczynowy z porodem. Pozdrawaim Dariusz
          Jędrasiak
    • triss_merigold6 Re: poród pośladkowy? 29.01.05, 01:19
      Ekstra argumentacja. Zmień szpital, jeszcze masz czas. Niegłówkowe położenie
      dziecka jest wskazaniem do cc. Możliwe powikłania: porod się przedłuży, spadek
      tętna płodu, niedotlenienie, uraz stawów biodrowych, Ciebie mocno ponacinają.
      Nie daj sobie i dziecku zrobić krzywdy, opłać to cholerne cc jeśli nie ma
      innego wyjścia.
    • lolalilu Re: poród pośladkowy? 29.01.05, 10:18
      Ja bym poszukała szpitala w którym zrobią mi cc... Nawet bym się nie
      zastanawiała nad pomysłem rodzenia siłami natury dziecka ułożonego pośladkowo.
      To zbyt ryzykowne. A w naszyhc czasach przy takiej powszechności cc nie powinno
      się tak ryzykować!
      • eva-a Re: poród pośladkowy? 29.01.05, 10:50
        Dziewczyny... pośladkowy na siłę siłami natury? Czy wy czasem nie
        przesadzacie? sad(((
    • jogaj Re: poród pośladkowy? 29.01.05, 10:53
      Mi w szpitalu Miejskim w Gdyni powiedzieli,ze ulozenie posladkowe przy
      pierwszym dziecku jest wskazaniem do cc dopiero jak waga dziecka jest powyzej
      3500,to bylo dwa lata temu. Moj synek na szczescie wazyl ponad ta wage,ale
      zmienilabym szpital lub nawet probowala oplacic porod,zeby nie miec porodu
      normalnego przy tym ulozeniu.
      Pozdrawiam-Jola
      • eva-a zdjęcia z porodu pośladkowego 29.01.05, 11:00
        www.moondragon.org/obgyn/pregnancy/breechvag1.html
    • dorotakala Re: poród pośladkowy? 29.01.05, 12:11
      Niestety to co piszesz to prawda - moja Maleńka też jest ułożona posladkowo -
      przedyskutowałam to już z 2 lekarzami (w tym z Żelaznej) i potwierdzają to co
      mówisz - ja się bardzo boję - mam jeszcze cień szansy na cc - bo 1 poród
      zakończył się u mnie przez vaccum (próżnociąg) i to przy prawidłowym ułożeniu
      synka i normalnej wadze (3400) - ot taka moja budowasad(( - jeszcze czeka mnie
      konsultacja okulistyczna (mam wadę wzroku) jeśli nie to zrobię im taką
      chisterię na porodówce - że będą musieli mnie ciąć!!!! - ja już mam schizy i
      nie mogę po nocach spać - Adrian po porodzie był długo rechabilitowany - teraz
      jako 6 latek się jąka - to tylko tyle na szczęście - bo mogłam urodzić
      roślinkę!!!!! chrzanie przepraszam porody naturalne (moda) ja chcę urodzić
      ZDROWE dziecko i zrobię wszystko, żeby nie zrobili Maleńkiej krzywdy!!!!! - nie
      dam się!!!!!! - pozdrawiam Dorota
      • lolalilu Re: poród pośladkowy? 29.01.05, 22:47
        ale jestem pewna, że jeśli kategorycznie i ostro postawisz sprawę - że nie
        chcesz rodzic naturalnie dziecka ułożonego pośladkowo bez problemu zrobia Ci
        cc. Moja koleżanka z dzieckiem ułożonym posladkowo dostała skierowanie na
        planowe cc od dr Padzik z Żelaznej. Gdzie jej to cc wykonano. Niestety lekarze
        zazwyczaj początkowo mówią, żeby rodzić siłami natury. Ale wobec zdecydowanego
        sprzeciwu raczej ustępują smile Bo nie mam nic gorszego niż zestresowana matka -
        to tylko utrudnia poród.
    • koleandra Re: poród pośladkowy? 29.01.05, 15:06
      Poczytaj sobie tutaj na forum ktos pisał o specjalnym ćwiczeniu żeby dziecko
      się odwróciło, nawet tej latarki bym spróbowała, ale żeby tylko nie miec
      pośladkowego. Poza tym chyba są lekarze, którzy potrafią obrócic dziecko przez
      brzuch choć to może sie nie udać.
      • lolalilu Re: poród pośladkowy? 29.01.05, 22:50
        są ale jest to zabieg ryzykowny choć trawa tylko chwilę. W obecnych czasach
        lepiej nie ryzykować tylko stanowczo żądzać cc. Skoro wykonuje się cc z powodów
        psychologicznych (lęk przezd porodem) i na podstawie zaświadczenia od
        psychologa to nie powinno być problemu z cc przy ułozeniu pośladkowym!
    • elgosia Re: poród pośladkowy? 29.01.05, 15:20
      Oto linki do wcześniejszych wypowiedzi. Niektóre mamy rodziły posladkowo i
      sobie chwalą, inne wręcz przeciwnie. Myślę, że doświadczone w tym względzie
      mamy najlepiej Ci pomogą.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=18986109&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=18511817&a=18733441
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=18511817&a=18526991
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=17636853&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=16148031&a=16208472
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=12981345&a=13000961
    • lechickachata Re: poród pośladkowy? 29.01.05, 21:58
      Jestem w szoku! Moja mama rodziła mnie - pośladkowo ułożonego brzdąca - 27 lat temu i zrobili cc bez niczego! A wagę miałam 2200 g!
      Nie daj się - przecież namęczysz się jak nie wiadomo co...
      Pozdrawiam!
      Gosia i Maleństwo
    • mamul34 Re: poród pośladkowy? 04.02.05, 13:24
      koala spokojnie! Moja drugie dziecko też rodziło się pośladkowo. Córcia co
      prawda była nieduża(2900, 49cm), ale wszystko poszło bardzo sprawnie i szybko.
      Pan doktor mierzył mi miednicę czy zdołam urodzić sama, kiedy zaczęły się bóle
      parte-wcześniejsze skórcze były dla mnie mało dokuczliwe i nawet na ktg
      wychodziły "takiesobie".Oleńkę łapali w locie przy drugim skurczu partym.Nawet
      nie popękałam-o cięciu krocza nie było mowy, bo położna nie zdążyła nawet o tym
      pomyśleć. Dodam, że bardzo pomogło mi właściwe oddychanie.Nie chodziłam do
      szkoły rodzenia, technik nauczyłam się z książki "Matka i Dziecko-Vademecum"
      Pocieszę Cię jeszcze.Na izbie przyjęć byłam o 11.30-tylko dlatego, że odeszły
      mi wody, a moja Ola przyszła na świat o 14.40.Poród express, to słowa położnej.
      W chwili gdy piszę te słowa jestem w 32tg i czekam na syncia. Głowa do góry
      wszystko będzie OK. Trzymam kciuki i życzę Ci żebyś urodziła równie szybko jak
      ja, zdrowe(Ola otrzymała 10Apgar)dzieciątko.
    • e_rubi Re: poród pośladkowy? 04.02.05, 13:50
      Moj gin powiedzial, ze jesli dziecko jest uloznone posladkowo to powinno sie
      wykonac cc, ze szkoda "meczyc i narazac niepotrzebnie dziecko". Zreszta on
      osobiscie jest za cesarka w kazdym przypadku, gdy ulozenie dziecka jest
      nieprawidlowe. To moja pierwsza ciaza, dzidzia ma jeszcze duzo czasu by sie
      prawidlowo ulozyc, moze dlatego tak stwierdzil, ale wydaje mi sie, ze mowil
      ogolnie nie tylko o pierwszej ciazy. Z tego co wiem, obracanie dziecka przez
      brzuch jest ryzykowne i tez sie juz od tego odchodzi. Na pewno wiele zalezy od
      budowy kobiety i wielkosci dziecka i sa oczywiscie mamy, ktore urodzily dzieci
      posladkowo bez zadnych klopotow. Ale ja bym chyba nie ryzykowala.
      • dancia2 Re: poród pośladkowy? 04.02.05, 14:38
        Moje dziecko ułożone było pośladkowo i ważyło 3,660 kg i kazano mi rodzić
        naturalnie. Na moje szczęście prawie przy calkowitym rozwarciu nastąpiło nagłe
        zatrzymanie akcji porodowej i zrobiono mi cesarkę.Dzięki temu córka urodziła
        się zdrowa. To wszystko działo się 7 lat temu. Teraz u nas w Krakowie taki
        przypadek kwalifikuje się odrazu na CC.
    • lullabies Re: poród pośladkowy? 04.02.05, 15:38
      Koalo500,
      Myslę że nie powinnaś ulegać panice ani namowom. Wybierz naprawdę dobry szpital
      i zaufaj położnym i lekarzom. Jeśli jesteś z Warszawy to jest kilka bardzo
      dobrych szpitali, gdzie na pewno ani Tobie ani dziecku nikt krzywdy nie zrobi.
      Moja przyjaciółka rodziła drugie dziecko pośladkowo i wspomina ten poród lepiej
      niż pierwszy, mimo że przy pierwszym dziecko bylo dobrze ułożone i dużo
      mniejsze. Przy porodzie pośladkowym miała znieczulenie zzo ponieważ od początku
      tak chciała. Mówiła że był to duży wysiłek ale wszystko poszło super. Położne i
      lekarze cały czas się zastanawiali czy rodzić naturalnie czy ciąć a ona im po
      prostu zaufała i była zadowolona, bo jak tylko się wyspała i odpoczęła to czuła
      się super, a dziewczyny po cesarce leżące obok bardzo narzekały. Dzidzia była
      od początku zdrowiusieńka i tak jest do dziś. Żaden mądry lekarz nie będzie Cię
      na siłę zmuszał do porodu naturalnego jeśli to nie będzie bezpieczne. Robienie
      cesarki kiedy nie jest konieczna też nie jest dobre. Oni naprawdę rozpatrują
      wszystko tak żeby wybrać najlepsze wyjście. Zawsze kilku lekarzy się zbiera aby
      taki przypadek rozpatrzyć. Myślę że żadna z nas nie ma takiej wiedzy medycznej
      jak taka grupa. Zaufajmy profesjonalistom. Jestem pewna że wszystko pójdzie
      świetnie w ten czy inny sposób. Nie denerwuj się bo to nic nie da poza Twoim
      gorszym nastawieniem. Daj znać jak już będziesz miała maleństwo w domu a to
      przecież już niedługo. Zazdroszczę bo mi zostało jeszcze 8 tygodni.
      Pozdrawiam bardzo ciepło.
Pełna wersja