Czego nie jeść w 3 trymestrze?

30.01.05, 12:06
Koleżanka mi mówiła, że jej gin powiedziała, aby pomału odstawić mleko,
śmietanę a jogurty, kefiry mozna. To wszystko po to, aby dzieci sie nie
uczuliły na to po urodzeniu. Nie pamiętam, co jeszcze odstawić.
Ja do wizyty u gina mam jeszcze półtora tygodna i tez sie go zapytam, ale
może nie dajmy sie zwariować?

Co Wy na to? Ja nic w necie ne znalazłam, więc może Wy mi pomożecie....
Dzięki.
(2 dziewczynki, 29t7d)
    • iwka901 Re: Czego nie jeść w 3 trymestrze? 30.01.05, 13:10
      aha,odstawić mleko,a jogurty nie? Przecież jogurt jest robiony z mleka.
      A tu rzeczywiście masz rację: nie dajmy się zwariować.
    • monia1973 Re: Czego nie jeść w 3 trymestrze? 30.01.05, 14:04
      Nie dajmy się zwariować. Mój ginekolog jest zdania, że powino się jeść wszystko
      co do tej pory, jeżeli organizm dobrze to tolerował i są to produkty z pewnego
      źródła(np. tatar). Wyłączanie poszczególnych produktów, bo ktoś miał takie
      widizmisie, może mim zdaniem tylko zaszkodzić, a już pomysł aby odstawić
      produkty białkowe wydaje mi się niedorzeczny. Jeżeli dziecko ma się uczulić na
      białko to raczej jest to wynikiem czynników bardziej złożonych niż picie mleka
      w III trymestrze. Zdrowy rozsądek przede wszystkim.
      Pozdrawiam
      Monia
    • jakasik Re: Czego nie jeść w 3 trymestrze? 30.01.05, 14:17
      Jeju, o co chodzi???? Ja przez całą ciąże jadłam wszystko na co miałam ochotę!
      • katrinka3 Re: Czego nie jeść w 3 trymestrze? 30.01.05, 16:14
        W szkole rodzenia położna powiedziała, zeby ograniczyć mleko, bo przy większych
        ilościach dziecko może dostać skazy, ale mleko mozna zastapić jogurtami i
        kefirami smile)a wieksze ilości to według niej 1 litr dziennie, ja spożywam
        szklankę dziennie smile)
    • ese1 Re: Czego nie jeść w 3 trymestrze? 30.01.05, 16:30
      Kochane babki! Trzeba stosowac zasade - WSZYSTKO Z UMIAREM i zdac sie na wlasna
      intuicje. Zwlaszcza, ze jak odstawimy produkty bogate w wapn, mozemy miec
      problem w pozniejszym wieku z osteoporoza. W rozsadnych ilosciach nic dziecku
      nie powinno zaszkodzic - nawet mleko krowie. W przeszlosci, kiedy nie bylo mody
      na karmienie naturalne, matki od urodzenia podawaly dzieciom mleko krowie z
      butelki. Na takim mleku mnie tez rodzice wychowali i nigdy zadnej skazy nie
      mialam.
Pełna wersja