ZOO ZALETY I WADY

01.02.05, 11:18
Witam serdecznie wszytkich. Jestem teraz w 28 tyg ciązy to już moja druga
ciąża. Czytam wasze wypowiedzi i głęboko się zastanawiam co wybrać. Jak na
razie nie znajduję odpowiedzi. Przy pierwszym porodzie trwało wszytko 12
godzin przy tym sam poród, parcie ok 3 godzin.Synek miał pępowinę na szyjce i
nie mógł się urodzić.Chciałabym skorzystać ze znieczulenia jednak mam ogromny
mętlik. W kilku materiałach naukowych wyczytałam o zaletach i wadach zoo.I co
robić w takim razie?

Zalety:
Zoo ogranicza odczuwanie bólu , dzięki czemu rodząca nie cierpi , jest
spokojniejsza i odprężona. Znosząc napięcie i psychczne zablokowanie wywołane
bólem , powoduje lepszy postęp porodu i niekiedy szybsze rozwieranie szyjki
macicy.Pozwala na aktywny udział matki w narodzinach dziecka, a także na
zachowanie świadomości podczas wszelkich zabiegów, jeśli są one
konieczne.Można w nim bezboleśnie zszyć krocze , wykonać cesarskie cięcie i
wszelkie inne konieczne zabiegi.Pozwala zwalczać ból także po porodzie ,
jeśli cewnik pozostawia się na dłużej i podaje przez niego kolejne dawki
znieczulenia.Obniża ciśnienie tętnicze , co może być zaletą w przypadku
nadciśnienia , a zwłaszcza przy wzroście ciśnienia podczas porodu.Środek
znieczulający nie przedostaje się przez łożysko do dziecka i nie ma na nie
wpływu.
Wadysad tego się obawiam choć może zdarzają się rzadziej)
Poród częściej kończy się przy pomocy kleszczy lub próżnociągu,
prawdopodobnie na skutek nadmiernego zwiotczenia mięśni ścian kanału
rodnego.Nadmierne i nagłe obniżenie ciśnienia tętniczego kobiety może
spowodować spadek przepływu krwi przez łożysko i niedotlenienie dziecka.Mogą
wystąpić bóle krzyża , utrzymujące się nawet kilka tygodni po porodzie ,
czasem pojawiają się bóle głowy.Poważne powikłania neurologiczne zdarzają się
niezwykle rzadko, może jednak do nich dojść, jeśli zabieg wykonywany jest
przez niedoświadczonego lekarza.
Ja osobiście bardzo boję się próżnociągu gdyż znam przypadki uszkodzenia
głowki dziecka podczas wykonywania tego zabiegu. Oczywiście nie musi to
zdarzyć się u mnie ale wszytko biorę pod uwagę
WYBACZCIE DŁUGĄ WYPOWIEDŹ! Pozdrawiam Liza
    • monikaoo Re: ZOO ZALETY I WADY 01.02.05, 12:17
      Warto przemyśleć to wszytko. Dzieki bardzo
      • misialski Re: ZOO ZALETY I WADY 01.02.05, 12:58
        Liza mnie najbardziej interesują te przypadki uszkodzenia główki dziecka przez
        wakum. Czy mozesz cos wiecej na ten temat napisać. Bardzo Cie proszeę
    • triss_merigold6 Re: ZOO ZALETY I WADY 01.02.05, 12:59
      Miałam zzo i widzę wyłącznie zalety.
      • lolalilu Re: ZOO ZALETY I WADY 03.02.05, 16:41
        i ja też smile Miałam zzo do porodu - było super, później przy cc. Skutków
        ubocznych nie miałam. A ogromnym plusem było to, że pierwsze karmienie małego
        odbyło się kiedy znieczulenie jeszcze działało i nie czułam bólu rany, więc
        mogłam się spokojnie zmierzyć z tym trudnym zadaniem. To były cudone
        chwile smile)) Wstałam po 8 godzinach.
    • weronikaglow Re: ZOO ZALETY I WADY 01.02.05, 13:05
      Moje kolezanki, ktore rodzily z zzo byly bardzo zadowolone.
      Sama sie dlugo nad tym znieczuleniem zastanawialam. W sumie lekarz anestezjolog,
      ktory mial prelekcje w szkole rodzenia polecal takie znieczulenie.
      Powiedzial tez, ze kazdy porod z oksytocyna kwalifikuje sie juz do zzo.
      Niestety w szpitalu, ktory wybralam do porodu nie ma mozliwosci podania
      znieczulenia bo jest tylko 2 anestezjologow i sa oni zatrudnieni do cc i innych
      naglych wypadkow.
      • lizaxo Re: ZOO ZALETY I WADY 01.02.05, 13:20
        Musze dobrze to przemyśleć i pogadać ze swoim lekarzem. Co do pytania
        misialski, to w moim mieście zdarzyło się kilka przypadków nieprofesjonalnego
        być może użycia próżnociągu, o ile wiem przysysa sie go do główki i wyciaga
        dziecko.Zdarzyło się kilka przypadków uszkodzenia główki dziecka podczas
        takiego porodu. Ale sama nie mam pojęcia jak to jest. Dlatego czytam ,szukam ,
        pytam bo chetnie bym skorzystała z zoo. Pozdrawiam
        • misialski Re: ZOO ZALETY I WADY 01.02.05, 15:11
          Dzieki Liza smile ja ponieważ jestem przed porodem interesuję sie i powikłaniami
          po zabiegach położnieczych i zzo (na temat tego pierwszego nic nie mogę w sieci
          złapaćsad jakbys cos ciekawego znalazła to poprosze o link). Co do zzo, tez
          kiedys sie zastanawiałam, teraz czuje sie zaznajomiona w temacie i to ostro,
          pomógli mi tez dr. Jędrasiak i dr. Swkrzemien w zrozumieniu pewnych kwestii
          wiec rodzić napewno będę z zzo smile na 1000% A powikłania są tak żadkie że nie
          warto sie tym martwić. Nie ma chyba procedury medycznej bez możliwości
          wystąpienia skutków ubocznych. A plusów jest w zzo duuuuuuuuuzo wiecej niz
          minusów. Przejzyj dokładnie forum, wszystko masz wyjaśnione, w razie czego są
          na forum fachowcy więc pytaj. Ja juz nie czytuje dyskusji czy warto brać zzo
          czy niewarto, bo kazda kończy sie burzą. Zadaj sobie pytanie czego oczekujesz
          podczas porodu a czego sie boisz. Potem poszukaj jak można zapobiegac kłopotom,
          dlaczego jest tak a nie inaczej i dlaczego. Pomyśl co jest wazne i podejmij
          decyzję. Jak mi Pani anestezjolog powiedziała na rozmowie ze decydujac sie na
          zzo skracam sobie poród i automatycznie poprawiam jego przebieg a co wazniejsze
          dotlenienie i stan dziecka po porodzie, nie miałam juz dylematów. W takim
          wypadku nawet jeśli zdażą mi sie bóle popunkcyjne głowy nie będzie to dla mnie
          wazne. Najwazniejsze jest maleństwo, a ból głowy można wyleczyćsmile

          Czestsze uzycie kleszczy to oczywiscie nieprawda. Mama którą nie boli lepiej
          wspólpracuje i bardziej pomaga sie maluszkowi narodzić. Zwiotczenie mięśni
          miednicy może i następuje ale przy końskich dawkach zzo jakie stosowano dawno
          temu, teraz juz sie tak nie robi, dawki sa minimalne więc zzo nie zwiększa
          częstości porodów zabiegowych. Nie masz sie czego bać. Jak czytasz jakies
          artykuly o powikłaniach zzo sprawdz czy nie pochodzą czasem sprzed 20-30 lat,
          bo od tego czasu sporos ie w anestezji położniczej zmieniło na lepsze.smile
          Pozdrawiam
          • lizaxo Re: ZZO ZALETY I WADY 01.02.05, 15:56
            wybaczcie przejęzyczenie zoo hahahahah ZZO
          • lizaxo Re: ZZO ZALETY I WADY 01.02.05, 15:58
            Wyczytałam to w encyklopedii zdrowia dziecka najnowszej. Pozdrawiam
    • lizaxo Re: ZOO ZALETY I WADY 01.02.05, 21:23
      Pordzccie cos dziewczynki
      • hanna26 Re: ZOO ZALETY I WADY 02.02.05, 01:32
        Lizo, myślę, że nie ma sensu zastanawiać się nad tym teraz. po prostu
        przekonasz sie w czasie porodu, czy ból jest rzeczywiście nie do wytrzymania,
        czy możesz go zniść. Ja np. w czasie mojego porodu po prostu wiedziałam, że nie
        wytrzymam, ból był tak straszliwy, że chyba umarłabym, gdyby nie było zzo. Ale
        też ja mam w ogóle bardzo niski próg bólu, zawsze potrzebowałam więcej
        znieczuleń. Nie martw sie tym teraz, myslę, że wszystko okaże się w czasie
        porodu. U mnie kurat po zzo trochę siadły skurcze, na szczęście tylko na jakiś
        czas, potem wszystko wróciło. W czasie samego parcia nie miałam już zzo, na
        Karowej, gdzie rodziłam, prze sie bez znieczulenia. Wszystko więc zależy od
        szpitala, no i przede wszystkim twoich własnych reakcji.
        • lizaxo Re: ZZO ZALETY I WADY 03.02.05, 08:10
          Witam ponownie. Wiecie chyba jednak nie zdecyduję się na zzo. Wczoraj
          rozmawiałam o tym z dentystką mojego syna, powiedziała , że ona by się
          bała.Zapytałam dlaczego? Odpowiedziała ,"wie pani różni są lekarze a z
          kręgosłupem nie ma żartów, igłę wbijają między kręgi wystarczy że się źle wbije
          i może pani wylądować na wózku" Pomyślałam że to całkiem realne.I tak czar o
          tym że wezmę sobie znieczlenie prysł. Powiem o tym jeszcze ginowi ale chyba już
          się nie zdecyduję. Pozdrawiam
          • agawa5 Re: ZZO ZALETY I WADY 03.02.05, 08:49
            Liza rany boskie, na temat znieczulenia Ty nie rozmawiaj z dentystką tylko z
            ANESTEZJOLOGIEM !!!! to tak jakbys przed operacją serca konsultowała sie z
            rolnikiem, a nie kardiologiem.

            Nie ma możliwości abys po zzo wyladowała na wózku, uszkodzenie rdzenia
            kregowego jest fizycznie NIEMOZLIWE!!! a to dlatego ze cewnik zakłada sie dużo
            poniżej rdzenia kręgowego!!!! to co Ci powiedziała dentystka jest nierealne
            naprawdę. Nie masz sie czego bać.
            Tez kiedys słyszałam podobne bzdury, ostatnio nawet połozna w szkole rodzenia
            nas uczulała na gazetki dla przyszłych mam. Mówiła ze czasem piszą tam takie
            bzdury ze głowa mała i na paraliż po zzo tez sie natknęła. To była pierwsza
            kwestia którą wyjaśniła nam anestezjolog. Ktoś kto sie nie zna szerzy wśród
            ludzi głupoty a potem przyszłe matki się boja zupełnie bezpodstawinie.

            Serdecznie Ci radzę, umów sie na rozmowę z anestezjologiem który znieczula
            porody, zobaczysz ze będziesz i spokojniejsza i łatwiej Ci będzie obiektywnie
            podjąc decyzję.
            Pozdrawiam
            • agawa5 Re: ZZO ZALETY I WADY 03.02.05, 08:52
              morfeusz2001.webpark.pl/znieczulenie.porodu/zewoponowka.swf
              Liz wejdz sobie na ten link powyżej, zobaczysz dokładnei jak przebiega
              znieczulanie.smile
              • lizaxo Re: ZZO ZALETY I WADY 03.02.05, 10:28
                Droga agawo serdecznie dziękuję za rady . Z tym że jak zauważysz w pierwszym
                moim poście przedstawilam w nim wady i zalety zzo. Już wtedy miałam
                wątpliwości. Napewno nie biorę pod uwagi dentystki słów bo wiem że to nie jej
                dziedzina.Biorę pod uwagę wady zzo jak również fakt iż moja teściowa miała zzo
                i niestety lekarz niefachowo się wbił a dokłądnie wkuwał się dwa razy . Do tej
                pory ona ma problemy z nogą i nie jest to opinia wyssana z palca bo sama byłam
                z nią u wielu innych lekarzy którzy stwierdzili że jest to wina błędnie
                wykonanego zzo. Stad moje wątpliwosci. Oczywiście wiem ile kobiet jest
                zadowolonych z zzo dlatego chcałam skorzystac jednakże im wiecej czytam im
                wiecej słucham o tym że nieciekawe przypadki się zdarzają poprostu stwierdzam
                ze po co mam dodatkowo się narażać tym bardziej że już raz rodziłam i żyję.
                Opinie anastazjologów tez znam.Pozdrawiam serdecznie
                • agawa5 Re: ZZO ZALETY I WADY 03.02.05, 12:09
                  Liz przypadki zawsze sie zdarzają, nawet łyknięcie aspiryny dla niektórych
                  wiąże sie z ryzykiem. Czytałam ze powikłania po zzo zdarzają sie raz na 200 tys
                  znieczulen to bardzo mała liczba przyznasz sama.

                  Moze zorientuj sie wczesniej jakie doswiadczenie ma anestezjolog w Twoim
                  szpitalu. Mój powiedział ze miał w swojej karierze 4 przypadki powikłan po zzo,
                  ale to dlatego ze pacjentki w wywiadzie zataiły poważne schorzenia
                  neurologiczne. Jesli jestes zdrowa moze Ci grozic jedynie popunkcyjny ból
                  głowy. Nie pomyśl sobie ze namawiam Cie za wszelką cene na zzo. Zadecydujesz
                  sama bo to Twoj poród, Twoje ciało i Twoje decyzje. Ale mysle ze tak do konca
                  nie zamykaj sobie furtki przed zzo. Nie wiesz nigdy czy poród nie bedzie cięzki
                  dla ciebie a co sie z tym wiąże - dla Twojego maluszka. Kazda ulga w bólu
                  poprawia w wiekszosci przypadków postep porodu a co za tym idzie dotlenienie
                  dziecka, co zapewne jest dla Ciebie ważne jak dla każdej mamy.
                  Oczywiscie życze Ci szybkiego i łatwego porodu, może wtedy zzo nie bedzie Ci
                  potrzebne i nie bedziesz miała dylematów, ale nigdy nie wiadomo jak sie
                  wszystko potoczy. Pozatym poród zawsze moze sie skonczyc cesarką a wtedy zzo
                  jest o niebo lepsze i bardziej bezpieczne do operacji niz narkoza i dla Ciebie
                  i dla maluszka.
                  Życze dobrych wyborów smile i miłego dnia
                • agawa5 Re: ZZO ZALETY I WADY 03.02.05, 12:13
                  i jeszcze apropo cesarki. To tez był dla mnie powód do zdecydowania sie na zzo.
                  Gdyby cos nagłego dramatycznego stało sie podczas porodu i trzebaby wyciągnąc
                  natychmiast maluszka, nikt nie bedzie tracił czasu na znieczulanie bo Ono po
                  prostu juz bedzie. Zwiekszą tylko dawke leku i mogą ciąć, a wiadomo ze liczy
                  sie kazda minuta.
                  Oczywiscie zakładam jak kazda mama poród bez komplikacji, ale w życiu jest
                  róznie. Biologia to nie matematyka.
                  • darekjedrasiak Re: ZZO ZALETY I WADY 03.02.05, 15:20
                    krótkie sprostowanko - w sytuacji nagłej, gdy trzeba będzie wyciągnąc
                    natychmiast maluszka, nikt nie bedzie tracił czasu na znieczulanie
                    zewnątrzoponowe. Znieczulenie do cięcia cesarskiego wymaga większej dawki leków
                    niż znieczulenie bólu porodowego. Po dostrzyknięciu dodatkowej dawki leku
                    trzeba jednak dość długo czekać, aż znieczulenie osiągnie właściwy poziom a i
                    wtedy może okazać się, że jest ono niedostateczne co wymagałoby dodatkowych
                    interwencji. Realnym wyborem w sytuacji nagłej jest znieczulenie
                    podpajęczynowkowe lub ogólne, których czas wykonania w sprawnych rękach i przy
                    dobrej organizacji jest taki sam. Pozdrawiam Darek Jędrasiak
                    • lizaxo do pana Darka 03.02.05, 16:21
                      Witam z tego co wyczytałam jest pan lekarzem , byc moze czytał pan mój post o
                      wadach i zaletach zzo. Czy mógłby pan wypowiedzieć się w kwestii wad które
                      opisałam bo naprawdę cięzko podjąć jakąkolwiek decyzję. Pozdrawiam
                      • darekjedrasiak Re: do pana Darka 03.02.05, 21:53
                        Witam
                        Pani Lizo, wydaje mi się, że na tym forum powiedziano już bardzo dużo zarwno o
                        wadach i zaletach znieczulenia. Zechce Pani odpalić wyszukiwarkę, do której
                        link znajduje się na tej stronie i życzę owocnej lektury. Dariusz Jędrasiak
Inne wątki na temat:
Pełna wersja