Wypowiedzi pana D.J.

01.02.05, 20:39
wydaje się fachowe i wyczerpujące, właściwie nie wiem dlaczego, ale zamiast
zachęcić mnie do skorzystania z zzo wywołują we mnie jakiś niepokój związany
z tym tematem.
    • martap10 Re: Wypowiedzi pana D.J. 01.02.05, 20:50
      I co właściwie ma znaczyć ta wypowiedź? Skoro masz wątpliwości, nie korzystaj z
      zzo, sprawa prosta. Swoją drogą, jeśli wypowiedzi fachowca budzą Twój niepokój,
      to już samo w sobie jest dość niepokojące...
    • koral777 Re: Wypowiedzi pana D.J. 01.02.05, 20:51
      Dla mnie świadomość wbicia w rdzeń kregowy jest na tyle przerażająca, więc
      zakładam, że do czasu dopuki nie zacznę żreć tynku ze ścian na takie
      znieczulenie sie nie zgodzę. Moim znajomym udało się znieśc ból porodowy i mnie
      ta myśl też jak narazie przyświeca. Nie chcę udawać odważnej co się bólu nie
      boi, wszystko wyjdzie na jaw zapewne jak się zaczną skurcze...... Pozdrawiamy
      Sylwia i 20 tyg Fasolka.
      • darekjedrasiak Re: Wypowiedzi pana D.J. 01.02.05, 20:58
        Koral - sorry, ale możliwość wbicia igły Tuohy w rdzeń kręgowy jest taka sama
        jak wbicia jej w mózg. Pozdrawiam Dariusz Jędrasiak
      • martap10 Re: Wypowiedzi pana D.J. 01.02.05, 20:59
        Naprawdę wiele zostało już napisane na ten temat. Jak można wprowadzać
        dziewczyny w błąd bzdurami o wbijaniu czegokolwiek RDZEŃ
        KRĘGOWY....naprawdę....
    • annia-m Re: Wypowiedzi pana D.J. 01.02.05, 21:08
      Martap10... co to znaczy wypowiedzi fachowca... ja pana D.J. nie znam i nigdy o
      nim nie słyszałam poza tym forum. Jak wpisałam jego nazwisko w wyszukiwarkę to
      faktycznie wyskoczyły linki związane z zzo... i z ceną 600 zł. Poza tym gdyby
      nawet był tym fachowcem, jak go nazwałaś, to jednak ja niestety nie mam
      jakiegoś bezgranicznego zaufania do wszystkich osób które akurat są lekarzami.
      Sama mam wielu znajomych lekarzy i dobrze wiem, że tylko część z nich jest
      fachowcami z prawdziwego zdarzenia. Jak zresztą w każdej dziedzinie...
      • martap10 Re: Wypowiedzi pana D.J. 01.02.05, 21:25
        I co z tego, że nigdy o nim nie słyszałaś poza forum? A znasz wszystkich
        anestezjologów w kraju? Poza tym jednak udało Ci się go znaleźć przez
        wyszukiwarkę? orry, ale jest naprawdę wiele wątków na ten temat, m.in. jeden
        bardzo obszerny chyba nawet na tej stronie. Nie rozumiem jednego: po co
        zwierzasz się ze swych wątpliwości? Jeśli nawet dobry anestezjolog (akurat mam
        w rodzinie jednego świetnego anestezjologa, który dokładnie mówi to samo co Pan
        Darek, jak również anestezjolog w szpitalu, w którym będę się znieczulać do
        porodu też potwierdził dokładnie słowo w słowo coś, co kiedyś p. Darek mi
        wyjaśnił na temat płytek krwi) CIę nie przekonuje i w dodatku obraźliwie i
        niezbyt mnądrze podważasz to, że jest fachowcem, to na co liczysz? Na opinię
        dziewczyn, które są laikami? Po prostu nie rozumiem. A to, że jest 600 zł, to
        już chyba nie jest wina p.Darka, prawda? JA płacę tyle samo gdzie indziej. Nie
        jestem zadowolona, trudno, ale nic na to nie poradzę i wolę zapłacić za
        znieczulenie niż położną, która mnie od bólu nie uwolni...Pewnie, że super
        byoby za darmo, ale nic nie da narzekanie.
        • sierpniowka Re: Wypowiedzi pana D.J. 01.02.05, 22:00
          a wlasciwie co takiego powiedzial pan d.j?
          bo jestem niewtajemniczona.
          pozdrawiam
          • darekjedrasiak Re: Wypowiedzi pana D.J. 01.02.05, 22:32
            Sierpniówka - no rozbawiłaś mnie szalenie. Nie wiesz, co powiedziałem ?? Już
            przypominam "dajcie mi punkt podparcia a poruszę Ziemię" smile))) Pozdrawiam io
            dziękuję za zdrowy dystans smile)) Darek Jędrasiak
            A tak przy okazji - wcale nie trzeba czytać tego co piszę a tym bardziej uważać
            tych wypowiedzi za szczególnie istotne smile
            • sierpniowka Re: Wypowiedzi pana D.J. 01.02.05, 23:36
              "dajcie mi punkt podparcia a poruszę Ziemię" - tak wlasnie myslalam wink
              obiecuje ze temat zglebie (temat ziemi i moze kilka innych wink)
              a dystans...
              tak...
              powinno sie skladac takie zyczenia przy okazji wszystkich swiat i rocznic smile
              pozdrawiam
              • darekjedrasiak Re: Wypowiedzi pana D.J. 01.02.05, 23:40
                Już Panią lubię. Darek Jędrasiak
    • annia-m Re: Wypowiedzi pana D.J. 01.02.05, 22:19
      Po co zwierzam się z wątpliwości? Co to za pytanie??? Chyba na tym forum wiele
      osób ma jakieś wątpliwości i dlatego właśnie pisze. Jesteś niezbyt sympatyczna.
      Napisałam dlatego, że przeczytałam gdzieś o zzo i postanowiłam skorzystać.
      Weszłam na to forum, żeby coś jeszcze poczytać na ten temat i tu natknęłam się
      między innymi na wypowiedzi pana D.J... które zamiast mnie utwierdzić w moim
      postanowieniu zadzaiłały wręcz odwrotnie - teraz mam wątpliwości. Jeżeli chodzi
      o to 600 zł to nie chodziło mi wcale o cenę... bo zapłacić za komfort mogę...
      ale o to, że po wpisaniu pana D.J. od razu wyskakuje cena... Gdyby na przykład
      wyskoczył link do jakiegoś jego wykładu, publikacji...
    • annia-m Re: Wypowiedzi pana D.J. 01.02.05, 22:33
      ... a zaraz potem link dotyczący PRYWATYZACJI USŁUG ANESTEZJOLOGICZNYCH....
      Zastanawiałam się jak to możliwe, że jakiś pan anestezjolog poświęca tyle
      swojego wolnego czasu na bezinteresowne szerzenie swojej wiedzy... a jednak
      moje przypuszczenia się sprawdziły... jak nie wiadomo o co chodzi to na pewno
      chodzi o kasę... hi hi hi
      • martap10 Re: Wypowiedzi pana D.J. 01.02.05, 22:40
        Trudno. Może jestem niesympatyczna. Tak, Twoja teoria spiskowa jest genialna:
        pan D.J. po prostu zbiera zamówienia na znieczulenie na tym forum, haha. Życzę
        bezbolesnego porodu bez znieczuleniasmile
      • elza78 Re: Wypowiedzi pana D.J. 01.02.05, 22:58
        wiesz co aniu-m, nawet jesli to prawda, to w sumie w kraju znane sa przypadki
        gdzie znieczulenia dostac nie mozna nawet za 600 zlotych bo najzwyczajniej
        anastezjologow nie ma... no i wreszcie co zlego w tym, ze znieczulaja za
        pieniadze?? ja jestem za, niech znieczulaja jak najwiecej, wiekszosc
        specjalnosci ma "prywatne praktyki" czemu anastezjiolog nie moze sie oglaszac
        czy tez znieczulac prywatnie, bo tego nie rozumiem, do laryngologa, stomatologa
        i ginekologa ludzie chodza za kase zeby cos osiagnac szybciej niz z nfz i
        nikogo to nie dziwi, a znieczulenie za pieniadze to juz wielka afera jest.
        Dobrze Panie Darku ze pan jest tu z nami i oby pan byl i uswiadamial kobiety
        dajac mozliwosc wyboru jak najdluzej.
        bo mam nadzieje ze Pan nie wyjedzie z kraju (swoja droga juz ponoc wyjechalo od
        maja ponad milion polakow) i jesli to "prywatne znieczulanie" ma w tym pomoc,
        to jestem za, bo to nic nielegalnego ani nawet nie jest to zaden temat do
        dyskusji

        pozdrawiam
        elka
        • elza78 jescze ps :) 01.02.05, 22:59
          jesli to faktycznie prawda, bo nie sprawdzalam wink
        • darekjedrasiak Do Elzy 01.02.05, 23:37
          Droga Pani Elzo i wszystkie forumowiczki, które nie mają obrzydzenia czytając
          coś o znieczuleniu porodu. To oczywicie nie ma nic wspólnego z tą czy inną
          wypowiedzią kogokolwiek, nawet anny m. Po prostu wydaje mi się, że już tyle
          zostało powiedziane na temat zzo i w ogóle zwalczania bólu podczas porodu, że
          mogę się tylko powtarzać. Proszę zatem przyjąć moją gotowość do dyskusji, choć
          już nieco bardziej z boku (o ile wytrzymam wink Pozdrawaiam serdecznie Darek
          Jędrasiak
      • darekjedrasiak Co myślę o wypowiedziach anny m - DJ 01.02.05, 23:21
        Najpierw obrażasz mnie, potem innych. Wobec tego mam wolną rękę. Jak Kuba Bogu
        tak Bóg Kubie. Właściwie to mam szczerą ochotę skomentować Twoje wypowiedzi w
        żołnierskim tonie. Zrozumiałbym je, gdybyś miała jakiś powód. Ale jedyne co
        masz, to jakiś niepokój, potwierdzony potem tym, co znalazła wyszukiwarka. A
        kim jesteś, że piszesz "nigdy o nim nie słyszałam poza tym forum" ? Może
        reprezentujesz nadzór krajowy albo specjalistę wojewódzkiego w anestezjologii i
        intensywnej terapii ? A czy ja słyszałem o Tobie ? Ja na forum liczę się z
        każdą opinią, do dzisiaj nawet z twoją. Jesteś jednym z 3000 może 4000
        anestezjologów, którzy jeszcze są w Polsce ? Zapytaj o mnie anestezjologów,
        najlepiej kilku a wtedy może któryś ci powie, że coś mu się kojarzy. Był taki
        czas, gdy większość z nich o mnie słyszała. A gdyby nawet nic mu się nie
        kojarzyło, to co z tego ? Na forum rozmawiamy nie o tym, kto kogo zna, ale co
        kto wie. A kroniki towarzyskie są w Twoim Stylu albo innych czasopismach. Linki
        związane z ceną - buahahahhaha, za 20 minut zlecę zrobienie strony z twoimi
        danymi i takimi rzeczami, że nie uwierzysz. Będziesz Murzynką , ortodoksyjną
        Żydówką z ojca Indianina (z góry proszę wszystkich o wybaczenie, nie jest moją
        intencją obrażanie kogokolwiek). Wiesz, jak wyszukiwarka znajduje strony ?
        Chyba nie bardzo. Piszesz, że moje wypowiedzi zamiast cię "utwierdzić w [twoim]
        postanowieniu zadzaiłały wręcz odwrotnie". Dotychczas byłem posądzany o prawie
        bezkrytyczny zachwyt znieczuleniem porodu, a to takie zaskoczenie smile) To mnie
        naprawdę przekonuje, że zachowuję pewien obiektywizm w swoich wypowiedziach na
        forum. Jest to chyba jedyny pozytywny aspekt twojej wypowiedzi, choć jak sądzę
        niezamierzony. Moje wypowiedzi nie mają kogoś zachęcać albo zniechęcać. Mają
        dać informację. Dla mnie możesz rodzić na słupie wysokiego napięcia. Jak
        powiedziano na forum (chyba zbyt pospiesznie, sądząc po tym, co piszesz), każda
        ma swój rozum. Ja wrzuciłem do wyszukiwarki Onet.pl hasło "Dariusz Jędrasiak" i
        nie znalazłem nic na ten temat, poza niedziałającą z braku kasy (rocznie ponad
        600 pln) stroną www.znieczulenie-porodu.pl. Na inne wyszukiwarki chyba nie
        zasługuję wink
        "Zastanawiałaś się jak to możliwe, że jakiś pan anestezjolog poświęca tyle
        swojego wolnego czasu na bezinteresowne szerzenie swojej wiedzy...
        a jednak moje przypuszczenia się sprawdziły... jak nie wiadomo o co chodzi to
        na pewno chodzi o kasę... hi hi hi" Co się sprawdziło ? Twoje kretyńskie
        przypuszczenia ? A w jaki sposób ? wiesz, co robię, z czego żyję i co to ma
        wspólnego ze znieczuleniami porodu ? W żaden sposób nie jestem związany ze
        znieczuleniuami porodów. Jesteś żałosna i niech to wystarcza za cały mój
        komentarz. Dariusz Jędrasiak
        • darekjedrasiak Co myślę o wypowiedziach anny m - DJ cd 02.02.05, 00:00
          Dodam tylko, że w szpitalu położniczo-ginekologicznym na Madalińskiego nie
          pracuję od prawie czterech lat.Dariusz Jędrasiak
      • misialski do annia-m 02.02.05, 08:44
        > Zastanawiałam się jak to możliwe, że jakiś pan anestezjolog poświęca tyle
        > swojego wolnego czasu na bezinteresowne szerzenie swojej wiedzy...

        Cóż każda z nas wpisuje dla innych swoje porady i słowa wsparcia dla
        innych "ciężarówek" i nikt nie posądza nas o interesownośc, bo niby jaki mamy z
        tego zysk - żaden inny oprócz satysfakcji ze komuś pomogłyśmy, innej przyszłej
        mamie która szuka informacji.
        Tak samo Pan Darek - ma wiedzę wiec się nią dzieli i chwała mu za to, że swój
        wolny cas poświęca przybliżeniu nam tematów związanych z zzo.

        ... a jednak
        > moje przypuszczenia się sprawdziły... jak nie wiadomo o co chodzi to na pewno
        > chodzi o kasę... hi hi hi

        Pan Darek niejednokrotnie podkreślał na forum ze nie znieczula juz rodzących,
        więc nie szuka "źródła kasy". Ale.....nawet gdyby tak było to i tak nie zmieni
        się faktu ze zzo bardzo pomaga naszym maleństwom bezpiecznie się narodzić.
        Zalezy tylko co chcemy zauważyć, czy ogromne plusy znieczulenia (bez względu
        czy darmowego czy płatnego 600 zł), czy jakąś wymyśloną nagonkę na kozystanie z
        zzo. Jesli widzisz tylko to drugie to założe sie ze nie skozystasz z zzo nawet
        gdybyś miała je gratis.

        Przepraszam jeśli Cie uraziłam, mam nadzieję ze nie.
    • annia-m Re: Wypowiedzi pana D.J. 01.02.05, 22:49
      Nie twierdzę, że zbiera bo to faktycznie byłoby zabawne hi hi hi. Ale jeżeli
      nie widzisz innego wytłumaczenia tych kilku punktów, które przytoczyłam to
      trudno... Mieszkałam przez wiele lat w Stanach (oj wiele się tam naczytałam o
      przeróżnych machlojach)... i dlatego bywam podejrzliwa. Mam nadzieję, że te
      życzenia od Ciebie są szczere bo innych nie przyjmuję...
      • martap10 Re: Wypowiedzi pana D.J. 02.02.05, 01:33
        Chyba się nie zrozumiałyśmy...naprawdę wierzysz w możliwość bezbolesnego porodu
        bez znieczulenia....?
        • agnieszkamr Re: Wypowiedzi pana D.J. 02.02.05, 09:03
          Witam,

          Muszę przyznać, że jestem mocno zdegustowana wypowiedziami autorki wątku.
          Oczywiście wątpliwości są jak najbardziej naturalne, każda z nas ma
          wątpliwości, bo w końcu poród to właśnie nas dotyczy bezpośrednio. Uważam
          jednocześnie, że nieoceniona jest obecnośc fachowca na takim forum. Tak,
          fachowca, bo fachowcem jest tutaj lekarz anestezjolog. Czytałam niektóre
          wypowiedzi p. Jędrasiaka (nie wszystkie, bo będę miała cc, jedno cc już miałam,
          wiem, jak zareagowałam na znieczulenie i wiem, mniej więcej, czego się
          spodziewać, więc temat znieczulenia nie interesuje mnie aż tak żywo) i uważam
          je za rzeczowe, rzetelne i obiektywne. Ja od moich lekarzy oczekuję właśnie
          takich informacji.
          Jednakże sugestia, że nikt nie robi nic za darmo i że chodzi o kasę, jest, moim
          zdaniem bardzo krzywdząca i niesprawiedliwa. Otóż istnieje bardzo dużo list i
          grup dyskusyjnych, gdzie ludzie sobie bezinteresownie pomagają. Sama świadczę
          taką pomoc na liście dyskusyjnej, gdzie piszą moi koledzy po fachu. I chyba bym
          się obraziła, gdyby ktoś mi zasugerował, że chcę na tym zarobić. Życzę więcej
          dystansu, pokory i wdzięczności dla osób, które chcą pomóc, nawet jeśli nie
          zamierza się z ich pomocy skorzystać.
          A doktora Jędrasiaka serdecznie pozdrawiam. Jesli moge, na koniec posłuże się
          przysłowiem, Panie Darku: "psy szczekają, karawana idzie dalej".
          Agnieszka, mama Marianny (5 lat) i Tadzia (21 tc)
          • darekjedrasiak Było mi bardzo miło 02.02.05, 11:42
            Dziękuję wszystkim Paniom za miłe słowa i wsparcie. Jak już wspomniałem, tyle
            zostało już powiedziane na forum o znieczuleniui, że coraz częściej musiałbym
            się powtarzać lub wdawać w spory bardziej personalne, które zupełnie mnie nie
            interesują. Oczywiście będę zaglądać na forum, ale głos zabieoe wtedy gdy
            pojawi się coś na temat znieczulenia, o czym wcześniej nie rozmawialiśmy.
            Pozdrawiam Darek Jędrasiak
    • annia-m Re: Wypowiedzi pana D.J. 02.02.05, 20:46
      "i niech to wystarczy za cały mój komentarz"... oj panie D.J. komentarz to
      znowu wymaściłeś bardzo obszerny... jestem wzruszona...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja