8 tc - krwawienie PILNE

02.02.05, 12:32
Moja siostra jest w 8/9 tyg. ciązy. Dostała dzisiaj jednorazowego plamienia
podbarwionego krwią. Najgorsze jest to ze niemieszka w POlsce tylko w
HOLANDII! Jest tam biedna sama, była dopiero u lekarza rodzinnego, ten
skierowała ją do połoznej - wizyte miała dpiero wyznaczona na 10 lutego.
dzisij po tych plamieniach/krwawieniach napisała do nmnie sms co marodzić.
Poleciłam jej natychmiast udac się na pogotowie lub do lekarza. POszła do
połoznej - nie zrobiła żadnego wywiadu, nie zbadała tylko dała skierowanie na
USg ale dopiero na jutro!! Czy to nie jest nagły wypadek? I nie powinno sie
od razu zareagować?? Ona jest w sszkoku, cłay czas płacze bo nikt nie chce
jej pomóc. Za moja namowa pojechała własnie do kliniki tylko nie wiem czy ja
przyjmą.
dziewczyny które miałay podobne historie, opiszcie co to moze byc, poradzcie
pocieszcie ją - ona tez ma dostep do netu takze pozniej przeczyta.

Wiem ze mozna na was liczyć.
    • firanka1243 Re: 8 tc - krwawienie PILNE 02.02.05, 12:40
      Hej!
      Mnie w Polsce w 7 tc przyjeli od razu do szpitala , mysle że w Holandii
      procedury sa podobne.Przede wszystkim niech sie uspokoi ,musi brać leki na
      podtrzymanie i leżeć a będzie dobrze.
      Pozdrawiam serdecznie i trzymam za Nią i maleństwo kciuki
      • aajn2 Re: 8 tc - krwawienie PILNE 02.02.05, 12:56
        Dostanie leki, bedzie duzo odpoczywac, lezec i bedzie ok. Trzymam kciuki.
        Aga i 30 tyg Malenstwo
    • agasz41 Re: 8 tc - krwawienie PILNE 02.02.05, 13:09
      jestem teraz w 28 tyg. ciąży,zaczęło się jednak nieciekawie.zgłosiłam się do
      ginekologa w 7 tyg.ciąży i miałam małe plamienia.po usg wyszło,że faktycznie
      jestem w ciąży,ale nie powinnam plamić.już myślałam,że cykl mi się
      rozregulował,bo to powrót z wakacji itd.jednak to była ciąża.lekarz przepisał
      mi duphaston (na podtrzymanie)i miałam przyjść za tydzień. plamienie(skąpe i
      sporadyczne)nie ustąpiło.skierował mnie do szpitala,bo bał się,że poronię.ja
      nie przyjmowałam takiej myśli,w końcu z pierwszym dzieckiem(Natalcia ma 2,5
      roku)wszystko było ok całą ciążę.w szpitalu byłam 5 dni,co 2 dni silny
      zastrzyk. i tak już po 2 dniach plamienia ustały.do końca 20 tyg.brałam
      duphastonk,tak na wszelki wypadek.teraz wszystko jest ok i czekamy na Martynkę
      (03.03.05).pozdrawiam i życzę powodzenia
    • anisa78 Re: 8 tc - krwawienie PILNE 04.02.05, 20:36
      Hej dziewczyny to ja Anisa78 wszytko w pozadku!byłam wczoraj na usg widziałam
      niunie jak jej biło serduszko!uuuuf kamien spadł z seca.
      Lekarz nie umiał mi powiedziec dlaczego było krwawinie powiedział tylko ze to
      była mja jakas stara krwe nie dziecka!
      POzdrawiam wszytkich zamartwionych!
      Aga
    • ewpiot Re: 8 tc - krwawienie PILNE 04.02.05, 20:47
      Niech tak bardzo sie nie przejmuje, to sie zdarza i nie musi oznaczac tragedii.
      Musi tylko lezec, odpoczywac i brac leki na podtrzymanie ciazy. Oczywiscie isc
      na zwolnienie lekarskie. Czasem takie krwawienie bez uchwytnej przyczyny na usg
      moze byc spowodowane niskim poziomem hormonow ciazowych-dostanie leki i bedzie
      ok.
    • ella.32 Re: 8 tc - krwawienie PILNE 15.02.05, 12:39
      bardzo wspolczuje twojej siostrze.tez mieszkam w holandii.szkoda,ze tak pozno
      przeczytalam posta.tutaj podejscie do ciazy jest inne niz w polsce.nie ma
      czegos takiego jak podtrzymanie ciazy.oni tu stosuja selekcje naturalna.czyli
      wychodza z zalozenia,ze-cytuje:matka natura.poronisz albo nie.prosze daj znac
      co u twojej siostry.w razie czego podam jej swoj nr tel to bede mogla jej cos
      doradzic.
Pełna wersja