Kto planowal a kto nie?

02.02.05, 22:43
Ktora z Was planowala a ktora nie? Bo sie zastanawiam czy planowanie to
dobrza rzecz. Wielkie obciazenie i wogole a tak to juz jestsmile
    • niepytana Re: Kto planowal a kto nie? 03.02.05, 00:46
      Pierwsze planowane w wieku 19 lat i od razu bez problemu. Zaszlam w tym samym
      miesiacu.
      Drugie planowane, nic sie nie udawalo przez 3 m-ce, odposcilam sobie,
      chcielismy adoptowac bo ja stwierdzilam ze juz nie moge miec dzieci, po 3
      miesiacach hehehehe... i zanim sie wybralismy do agencji adopcyjnej zrobilam
      test i niespodzianka smile) Wtedy mialam 25 lat.
      Teraz to kompletna niespodzianka w wieku 28 lat.
      Nienawidze planowac bo jestem niecierpliwa i panikara. Jak mi sie cos nie uda
      za pierwszym razem to klapa. Zrazam sie i koniec. Dlatego mysle ze dzieci
      powinno sie miec mlodo (w miare mozliwosci i okolicznosci oczywiscie). Nie
      wyobrazam sobie jak to jest miec ponad 30 lat i dowiedziec sie ze szanse na
      zajscie w ciaze sa bardzo male i trzeba probowac latami z roznymi medycznymi
      procedurami i to nie zawsze skutecznymi. Ale pewnie zalezy od charakteru.
    • djzeberko Re: Kto planowal a kto nie? 03.02.05, 01:55
      Pierwsza Madzialenke zaplanowalismy. Chcialam urodzic w maju, a wiec z olowkiem
      w reku wyliczylam kiedy trzeba zajsc by tak bylo i kiedy wypadaja TE dni. No i
      udalo sie. Wszystko bylo jak chcielismy. Tylko niunia jeszcze piekniejsza i
      grzeczniejsza niz w marzeniach. Obecnie ma 8 miesiecy a ja chyba jestem w
      ciazy. No i nawet nie wiem jak do tego moglo dojsc - przeciez tym razem nic nie
      planowalismy. Ale jesli sie juz na 100% okaze ze mam dzieciatko w brzuszku to
      bede najszczesliwsza na swiecie.

      Justyna(24lata)i Magdalenka(8 miesiecy)
    • fasolka31 Re: Kto planowal a kto nie? 03.02.05, 08:17
      Pierwsze i drugie planowane.
      Pierwsze - 6 m-cy prób, bo chciałam w celować w dziewczynkę ale się nie udało -
      jest synek.
      Drugie - 2 próba zakończona powodzeniem, płeć...to się jeszcze okażesmile))).
      • anielka25 Re: Kto planowal a kto nie? 03.02.05, 08:21
        Planowaliśmy począć dziecko w drugiej połowie 2004 roku, tak aby urodziło się
        na wiosnę. Ja sobie myślałam że uda się pewnie pod koniec roku. Zaczęliśmy się
        starać na początku czerwca bo myślałam że zanim się uda to minie sporo czasu. A
        tu niespodzianka - końcem czerwca dwie kreski na teście. Zaskoczenie że tak
        szybko bo za pierwszym razem. Teraz został mi miesiąc i Mateuszek będzie z
        nami!
        • sula_i_komary Re: Kto planowal a kto nie? 03.02.05, 08:57
          No to u nas było podobnie.Zaczęliśmy się starać zaraz po ślubie (bo wszystkim i tak wychodzi po 6-8 miesiącach)....no i w tym samym miesiącu mieliśmy dwie kreski.... jeszcze jednak nie wiedzieliśmy,że będzie dwóch synków smile.

          Nie nastawialiśmy i kochaliśmy się bez żadnych wyliczanek, codziennie i to po kilka razy smile.Postanowiliśmy zacząć "starać się bardziej" jak nam przez 3 miesiące nie wyjdzie.
          Pozdrawiam
          Sula i chłopaki-bliźniaki
          36tc
          • mama75 do: sula_i_komary 03.02.05, 14:40
            u mnie bylo dokladnie tak samo...smile Myslalam, ze i tak uda nam sie dopiero po
            dluzszym czasie, wiec wogole sie nie zabezpieczalismy... i takim oto sposobem
            przywiezlismy sobie Dzidzie z podrozy poslubnej big_grin
    • schaapje Re: Kto planowal a kto nie? 03.02.05, 09:33
      My tez planowane, chcialam 'wskoczyc' tak, zeby urodzilo sie po sesji, no ale
      ze mialam powody sadzic, ze moge nie zajsc nigdy (bez leczenia), to zaczelismy
      starnia na poczatku wrzesnia. kupilam sobie test owulacyjny i wychodzilo mi
      caly czas, ze dni plodnych nie ma sad. zalamana polecialam do lekarza, dla
      przyzwoitosci mowiac, ze staramy sie juz kilka miesiecy i nic... lekarz kazal
      przyjsc za dwa/trzy tygodnie (na poczatku cyklu), zeby zrobic usg i
      podpatrzec, jak to jest z ta owulacja... no i poszlam - z testem i dwiema
      kreskami smile.
      a dziecko wskoczy wlasnie w sesje - ale nie narzekam smile))

      Schaapje i 23t Lidka/Kacper
    • martucha1 Re: Kto planowal a kto nie? 03.02.05, 10:51
      Pierwsze planowane w sposób radykalny- testy owulacyjne i do dziś pamiętam, że
      zerwałam się z wykładu z prawa karnego żeby być w domu na czas hi hi hi.
      Z drugim było tak, że ginka powiedziała, ze to staranie może trochę potrwać i
      mieliśmy zielone światełko od listopada/grudnia ( pierwsze dziecko urodziło się
      w styczniu przez cc- więc miał być ten "bezpieczny rok"). We wrezśniu dostałam
      pierwszą miesiączkę i stwierdziliśmy, ze nie będziemy się zabezpieczać ani nic
      liczyć bo w końcu trochę to i tak potrwa. I potrwało - trzy tygodnie smile)). To
      była pierwsza i ostatnia miesiączka po porodzie smile))
      Marta
      • moniek76 Re: Kto planowal a kto nie? 03.02.05, 11:02
        My zaplanowliśmy dzieciątko. Umówilismy się, że od począku maja 2004
        przestajemy uważać i...zaszłam w ciąże dokładnie 6 maja za pierwszym razemsmile
        Wydawało nam się to tak nieprawdopodobne, że aż niemożlwe. A tu los chciał, od
        razu się udałosmile I mamy teraz prawie rocznego syneczka.
      • 1jagienka Re: Kto planowal a kto nie? 03.02.05, 11:02
        Pierwsze zaplanowane było tak aby urodziło się w lipcu (po obronie magisterki,
        ale aby przed październikiem było już "odchowane"hihi, bo prowadziłam 2x w tyg
        kursy językowe. I wyszło - no z miesięcznym poślizgiem, synek urodził się w
        sierpniu.
        Potem lekarz sugerował dłuższą przerwę (mnie akurat po cc 3 lata) i gdy minęły
        zaczęliśmy się mocno starać, ale udało się dopiero po 5 miesiącach i teraz jest
        radosne 26tygodnismile)
    • mamaszyma Re: Kto planowal a kto nie? 03.02.05, 11:17
      Obie ciaże nie planowane, ale bardzo, bardzo chiane. Po prostu poszlismy na
      żywioł. Widocznie tak miało być. Poniewaz jestem bardzo niecierpliwa, to penie
      po dwóch miesiącach starania sie planowego, byłabym prezkonana ze jestem
      bezpłodna, a tak, to mam niespodzianki!
    • miracll Re: Kto planowal a kto nie? 03.02.05, 11:58
      U nas pierwsze planowane i strzał od pierwszego razu. Drugie zaplanowane przez
      lekarza w pierwszej owulacji po usunieciu guzka endometriozy ze ściany macicy.
      Niestey w 20 t.c. straciłam dziecko. Trzecie skrupulatnie zaplanowane przez
      lekarkę prowadzącą co do dnia i godziny - za póltora tygodnia rodzę. Z powodu
      problemów hormonalnych nie powinnnam planować kolejnej ciąży, ale mam nadzieję,
      że może za jakiś czas coś sie przydarzy zupełnie niespodziewanie.Pozdrawiam
    • ramika Re: Kto planowal a kto nie? 03.02.05, 13:16
      Moja pierwza ciąża była zaplanowana i udało się za drugim razem. Gdy po miesiącu starań dostałam okres byłam zrozpaczona, a potem okazało się że gdy będę miała dni płodne mąż musi wyjechać, ale najwyrażniej dni płodne przypadły trochę wcześniej i udało się. Niestety straciłam tą ciążę.Ale po 4 miesiącach byłam znów w ciązy, też udało się za drugim razem. Teraz kończy się 40 tydzień i już nie mogę się doczekać.
      pozdrawiam wszystkie mamusie
      ramika
    • ewa1501 Re: Kto planowal a kto nie? 03.02.05, 13:28
      no a u mnie było nieplanowane ...ale za to bardzo kochane, więc ciąża wcale nie
      wywruciła naszego życia do góry nogami dziś nie wyobrazamy sobie życia bez
      naszej Natalki
      • alfa36 Re: Kto planowal a kto nie? 03.02.05, 13:33
        U nas od wiosny 2003 r plany- właściwe odżywianie, witaminki, od jesieni-
        próby. Wyszlo za drugim razem. Niestety w 10tc poronienie. Teraz jestem w 7
        tygodniu ciaży też planowanej, ale raczej byliśmy nastawieni na kilkumiesięczne
        starania, a tu niespodzianka- udało sie za pierwszym razem. Nie potrafie sie
        jednak cieszyć. Mam mięśniaki, swoje lata (jak moje 31 lat określił lekarz),
        więc jeszcze nie wiadomo jak się to potoczy. Chcialabym też chodzić do pracy, a
        gin twierdzi, że nie powinnam. Na razie mam ferie i taki sobie humor.
    • marva Re: Kto planowal a kto nie? 03.02.05, 13:57
      U nas ciąża była całkiem nieplanowana, w dwa miesiące po ślubie zobaczyłam dwie
      krechy. Na początku lekki szok, który szybko minął. Odliczamy już dni, kiedy
      pojawi się nasz wytęskniony ukochany maluszek!
    • wandana Re: Kto planowal a kto nie? 03.02.05, 14:35
      A u mnie pierwsze planowane co do dnia (mierzenie tempki, obserwacje itd.) -
      próby trwały 4 m-ce. Synek ma już 10 lat smile. Teraz 7-my cykl starań o
      rodzeństwo i póki co bezkutecznie sad, ale pierwszy z mierzeniem - może
      termometr znowu przyniesie mi szczęście hihih. Dzis 17dc, więc jeszcze nie
      tracę nadziei.
      pozdrawiam cieplutko
      wandana
    • romilka Re: Kto planowal a kto nie? 03.02.05, 15:07
      Moja dzidzia jest w 100 % zaplanowanasmilesmilesmilesmile
      pozdrawiam!!
      Romi-Dzidzia
    • pimpek_sadelko Re: Kto planowal a kto nie? 03.02.05, 15:10
      generalnie dziecko planowane, oczekiwane, ale poprzednia ciaza zakonczyla sie
      poronieniem, mielismy odczekac na ponowne zaciazenie, ale wpadlismy 6 tygodni
      po poronieniu. zatem dwa w jednym u mniesmile
      • karolinajk Re: Kto planowal a kto nie? 03.02.05, 15:42
        Pierwsze planowane w wieku 19 lat,udało się za pierwszym razem, drugi raz
        próbowaliśmy ponad rok az w koncu się udało(miałam 27 lat), a teraz skonczę 32
        lata i udało się w drugim miesiącu starań(mam nadzieję ze dziewczynka bo mam
        juz dwoch chłopcow ale to się okaze w lipcu).Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja