asteroid2000 06.02.05, 12:55 pomózcie mi chcialam wyjechac w góry, ale słyszałam ze zmaiana klimatu niekorzystnie wplywa na dzidzie. Czy cos wiecie więcej na ten temat Aga z W-wy Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
asteroid2000 Re: wyjazd w góry a ciąża... 06.02.05, 13:32 nikt z Was nie planuje zadnych wyjazdów w najblizszym czasie??? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka190 Re: wyjazd w góry a ciąża... 06.02.05, 14:05 Ja też planuje wyjazd w góry, bo mój mąż chce sobie pojeźdźić na nartach, a my z dzidzią będziemy obserować i spacerować. Myślę, że można sobie pozwolić na kilkudniowy wyjazd, tylko trzeba na siebie szczególnie uważać. Pozdrowionka Aga + dzidzia 34tydz. Odpowiedz Link Zgłoś
filimoni Re: wyjazd w góry a ciąża... 08.02.05, 11:05 Mam jednego z lepszych lekarzy w Warszawie, naprawdę cieszy się uznaniem b. wielu osób(prof. Dębski)i on nie tylko pozwolił mi jechać w góry ale także pozwolił mi jeżdzić na nartach. Oczywiście na Nosalu nie pojeżdzę ale pod Nosalem jak najbardziej. Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
monee.1 Re: wyjazd w góry a ciąża... 06.02.05, 14:23 Cześć, ja też wybieram się w góry na ferie. Pytałam lekarza o przeciwskazania - nie ma żadnych. Jestem teraz w 32 tc, a jadę dopiero za 2 tygodnie. Więc nawet tak zaawansowany stan nie jest przeszkodą jeśli dobrze się poza tym czujecie. Udanego wypoczynku. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
eva78 Re: wyjazd w góry a ciąża... 06.02.05, 14:34 Byłam w ciąży w górach 2 razy. W 2 mies ciąży i w 3 mies- latem. Bardzo dużo chodziliśmy po górach(co wiąże się z pewnym wysiłkiem)i czułam się świetnie, chociaż dolegliwości z początku ciąży są gorsze do zniesienia niż te z drugiego. Przynajmniej dla mnie. W późniejszych miesiącach nie wiem jak to jest. Zalezy też co zamierzasz w tych górach robić: czy dużo będziesz chodzić, czy np jeździć wyciągami. Na pewno nie można jeździć na nartach. Odpowiedz Link Zgłoś
iks_75 Re: wyjazd w góry a ciąża... 06.02.05, 14:37 Ja byłam w górach tydzień temu. Co prawda nie jeździłam na nartach. Czuję się dobrze, więc uważam, że lekka zmiana klimatu nie mogła mi zaszkodzić. Aneta 16 tc Odpowiedz Link Zgłoś
tunieczka Re: wyjazd w góry a ciąża... 06.02.05, 14:53 ja wlazłam w 7 miesiącu na Czantorię w Beskidzie Śląskim, potem brzuch mnie bolał. Lekarz powiedział mi po powroci, zebym lepiej jużdo końc ciąży nie wdrapywała się na szczyty. Więc jeśli nie będziesz tego robić, tylko spacery, spacery i jeszcze raz spacery to wyjdzie Ci tylko na dobre wyjazd z miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
rybalon1 Re: wyjazd w góry a ciąża... 06.02.05, 16:00 zmiana ciśnienia zle wpływa na ciąże - podobno, koleżanka pojechała we wczesnej ciąży i tam poroniła /wypad z Trójmiasta w góry/ - miejscowi lekarze w szpitalu powiedzieli jej ze duzo mają takich przypadków i że to własnie wina troszkę innego cisnienia , pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: wyjazd w góry a ciąża... 06.02.05, 16:58 Mieszkam w Warszawie, w 30 tyg. bylismy w Krynicy Górskiej, w 36 w Gdańsku... W wakacje (koniec I trysemestru) bylismy nad morzem i jeziorem. W poprzedniej ciąży, zaraz po wykonaniu testu pojechaliśmy na wycieczkę do Wiednia (jeździłam kolejkamu na Praterze), w polowie ciąży bylismy nad morzem, właziłam na wydmy i wytrzesło mnie na wodolocie na Bornholm. CiąŻa to nie choroba! Choc w moim przypadku sposwodowała wzrost ciśnienia i teraz jestem na lekach. pozd. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
asteroid2000 wielkie dzieki za przydatne informacje 06.02.05, 17:11 teraz juz tylko czekam do 14 lutego(wtedy mam wizyte u gina) mam nadzieje ze lekarz pozwoli mi wyjechac na pare dni-chcialam troszke pospacerowac-bo na nartach to w tym roku na pewno nie pojezdze-w koncu dzidzius najwazniejszy pozdrawiam cieplutko Aga Odpowiedz Link Zgłoś
asteroid2000 Re: wyjazd w góry a ciąża... 06.02.05, 17:16 dzieki za odpowiedzi, a pytalam tez dlatego ze od świąt mialam krwawienia i lekarz stwierdzil duze zagrozenie-stąd nie wiem czy mi pozwoli pojechac teraz od miesiąca nie mam plamień a skurcze ustaly ok 2 tyg temu(teraz jestem w 20tc) Odpowiedz Link Zgłoś
isia_50 Re: wyjazd w góry a ciąża... 07.02.05, 09:34 Zaliczyłam kilka pobytów w górach, dwa nad morzem (mimo, że jeden lekarz stwierdził, iż w 7 miesiącu ciąży rozwijają się u dziecka płuca i nie jest wskazana zmiana klimatu na czystszy - ze Śląska, bo to szok, drugi tą opinię zanegował, a ja stwierdziłam, że jak dziecku nie szkodzi brudne powietrze w upalnym mieście, to na pewno nie zaszkodzi czyste). Dzidzia urodziła się zdrowa i w terminie. Teraz za tydzień też jedziemy w góry. Na nartach jeździć wprawdzie nie będę, ale zamierzam uczyć starsze dziecko. Poza tym planuję spacery, jakiś kulig w saniach i dużo świeżego powietrza. Odpowiedz Link Zgłoś
ade1 Re: wyjazd w góry a ciąża... 07.02.05, 09:40 jestem w 22tc i co weekend jezdze w gory na narty , czuje sie wysmienicie i nigdy nie przyszloby mi do glowy ze klimat gorski moze byc szkodliwy Odpowiedz Link Zgłoś
anielka25 Re: wyjazd w góry a ciąża... 07.02.05, 10:00 Ja w 36 tygodniu wyjechałam na weekend tyle że dość daleko bo prawie 6 godzin jazdy autem. Bawiłam sie wyśmienicie, samopoczucie rewelacyjne tyle że po powrocie odchorowałam ten wyjazd. Chyba stanowczo za bardzo mnie i mojego synka wyczepało w samochodzie i na następny dzień zaczęło się - wymioty, biegunka, praktycznie totalne odwodnienie organizmu... Lekarz powiedział ze to przemęczenie po podrózy. Wszystko skończyło się dobrze i wcale nie żałuję wyjzadu. Uważajcie na siebie, róbcie częste przerwy w podrózy, dużo spacerujcie i nie przemęczajcie się, no i bawcie się dobrze! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
algadak Re: wyjazd w góry a ciąża... 07.02.05, 10:54 ja tez bylam z mezem 10 dni w Zakopanym i czulam sie super! oszczedzalam sie a swieze powietrze dobrze zrobilo i mnie i dzidzusiowi jedynie podroz samochodem strasznie meczy i trzeba robic czeste przerwy i postoje. no i uwazaj zeby sie nie przeziebic. pozdrawiam jeszcze tylko 6 dni!!! Odpowiedz Link Zgłoś
asteroid2000 Re: wyjazd w góry a ciąża... 07.02.05, 11:07 wielkie dzięki, na pewno bede chciala duzo spacerowac bo o nartach niestety musze zapomniec, ale licze ze jeszcze troche sniegu bedzie to zawsze ma taki urok-wyjazd planuje 21 lutego na jakies 5,6 dni Odpowiedz Link Zgłoś
gumecka Re: wyjazd w góry a ciąża... 07.02.05, 11:42 Ja wlasnie jutro jade w gorki a jestem w 21tc. Przeciez to IItrymestr wiec ten najbezpieczniejszy okres dla dzidzi i dla nas. jezeli dobrze sie czujesz to czemu nie. Odpowiedz Link Zgłoś
cookee2 Re: wyjazd w góry a ciąża... 07.02.05, 11:47 Ja może trochę z innej strony.Otóż mieszkam w górach i często jeżdże do wrocławia (360 km).Teraz nawet byłam na weekendzie u rodziców.Podróże znoszę świetnie ale to 26 tydz.Następny raz jade za 3 tyg.wiec myślę że znów będzie ok.POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
patrywi Re: wyjazd w góry a ciąża... 07.02.05, 12:01 a ja do znudzenia powtarzam za moim lekarzem ze ciaza to nie choroba!!! Mysle ze zakazuja Ci ktorzy nie posiadaja zbyt duzej, aktualnej wiedzy, najlatwiej jest zakazywac. To naprawde niepojete ze sa tacy lekarze ktorzy nie polecaja dlugiej jazdy samochodem bo trzesie itd. przeciez to nie samolot, mozna sobie robic postoj co godzinke. ja osobiscie bylam w gorach juz na poczatku ciazy -w 7 tyg. wyjazd baardzo dobrze mi zrobil, wlasnie zmiana klimatu spowodowala ze czulam sie wspaniale i w ogole nie odczuwalam nudnosci!! Mialam duzo energii, ktora pozwalala mi chodzic codziennie na bardzo dlugie spacery. Po powrocie do wawki zgaga wrocila ale na szczescie zastrzyk swiezego gorskiego powietrza spowodowal ze mialam duzo sily i ochoty aby robic pare kilometrow dziennie. moja przyjaciolka krwawila na poczatku ciazy, brala leki wspomagajace, a lekarz mimo to wyslal ja w gory wlasnie z mysla o tym ze zmiana klimatu dobrze jej zrobi. Tak tez zreszta stalo. Dzis przyjaciolka ma sliczna corke. Odpowiedz Link Zgłoś
nisiaa Re: wyjazd w góry a ciąża... 07.02.05, 12:12 Witam. Jeszcze tydzien temu myslalam, ze wyjazd w gory, o ile sie tylko spaceruje jest bezpieczny dla dziecka. Teraz jestem o jedno doswiadczenie madrzejsza. W 2 m-cu ciazy spedzilam tydzien w Tatrach i mimo, ze ciaze znosilam idealnie, a w gorach wysokich, takze Alpach, bywalam wielokrotnie, chodzilismy z mezem tylko po dolnkach i reglach. Musze przyznac ze czulam sie swietnie fizycznie ale psychicznie ciagle sie balam, ze nagle "cos" sie zdarzy. W ciazy w Tatry wybralam sie jeszcze raz - w 35 tc. Zdazylam pochodzic po Krupowkach i wjechac na Gubalowke. Z Gubalowki juz szybko do szpitala. Przyszly regularne skurcze, rozwarcie szyjki na 2 cm. Skonczylo sie na moim placzu, nerwach, wyrzutach sumienia, lezeniu w szpitalu i braniu lekow. Najgorsze bylo podejscie lekarzy do mojej osoby. Wszyscy mnie oskarzali o brak rozsadku twierdzac ze w Zakopanem jest wiecej poronien niz porodów. Zaznacze ze cala ciaze przechodzilam idealnie, pracowalam do 7 m-ca, zadnych lekow poza zelazem i witaminkami. Super wyniki i samopoczucie. Teraz siedze w domu, zakazany wszelki wysilek no i oczywiscie Fenoterol + Isoptin. Fajnie bylo zobaczyc Tatry zima, ale podsumowujac ile nas to nerwow kosztowalo to dugi raz bym nie pojechala. Nie chce nikogo straszyc, ale przeciez gory nie uciekna - beda zawsze, a dzieciatko? nisiaa 37 tc Odpowiedz Link Zgłoś
karotka11 Re: wyjazd w góry a ciąża... 07.02.05, 14:49 To nie jest żadne wymysł nidouczonych ludzi! Wiadomo, że powietrze górskie nikomu nie zaszkodzi, wręcz przeciwnie. Oczywiście ważne jest przede wszystkim w jak wysokie góry jedziemy, bo kluczem jest różnica ciśnień.To właśnie ciśnienie może być "sprawcą" poronienia, gł. jeśli chodzi o I trymestr. Odpowiedz Link Zgłoś
asik343 Re: wyjazd w góry a ciąża... 08.02.05, 00:29 A ja zrezygnowalam celowo z wyjazdu w gory. Przede wszystkim dlatego, ze podroz z mojego miejsca zamieszkania do Zakopanego trwa prawie 13 godzin pociagiem. Pojechala moja corcia ze swoim tatusiem. Wrocili wczoraj zadowoleni, wypoczeci - i wcale mi nie zal, ze nie bylam ! Mam za soba dwa poronienia, i wcale nie uwazam, ze ciaza to choroba ! Jednak wiem, jak latwo o kolejne poronienie i choc jestem juz w 16 tc. to wole dmuchac na zimne. Wole wyjechac sobie w gory spokojnie po urodzeniu dzidzi ..ciaza nie trwa wiecznosc - a gory cala wiecznosc juz stoja, wiec pewnie w przyszlym roku tez nie znikna... Wiem, ze jechalabym w strachu i caly czas bym byla podenerwowana, ze cos moze sie stac. No sorry dziewczyny, ale tak wlasnie poronienia wplywaja na psychike - jest sie ostroznym na wszelki wypadek. I nie zgrywa sie gieroja bo "ciaza to nie choroba". Dlatego nie namawiam asteroid2000, ktora mowi wyraznie, ze miala krwawienia, na gorskie wycieczki. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_lukaszka Re: wyjazd w góry a ciąża... 08.02.05, 11:14 Odradzam wyjazd w góry, szczególnie w zimie, w ciąży. Co prawda ciąża to nie choroba ale badzo żle na jej przebieg wpływają zmiany ciśnienia. Moja przyjaciółka wybrała się w góry w czwartym miesiącu ciąży i poroniła. W szpitalu w Nowym Targu miejscowi lekarze powiedzieli jej, że to zły pomysł z wyjazdem w góry w ciąży. Zdaża się tam bardzo dużo poronień, szczególnie jak przyjchodzi halny, to szpitale są przepełnione. Lepiej wytrzymaj jeszcze trochę "na wszelki wypadek". Lepsze to niż mieć potem wyrzuty sumienia. Latem pojedziesz sobie z dzidziusiem a na nartach poszalejesz za rok. pozdrawiam mama łukaska i brzuszka Odpowiedz Link Zgłoś
kamila63 Re: wyjazd w góry a ciąża... 08.02.05, 11:47 jestem w 5 miesiącu i w górach jestem przynajmniej raz w miesiącu- czuje się tam po prostu swietnie, to ze zmiana klimatu- hmmm- na mnie to nie działa wręcz przeciwnie nie moge się doczekać kolejnego wyjazdu!! ach te widoki- super tylko narty odstaw na bok. baw się dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
asteroid2000 Re: wyjazd w góry a ciąża... 08.02.05, 16:33 dzieki za wlączenie sie do dyskusji- ostateczną decyzje i tak podejmie lekarz do którego sie wybieram 14 lutego - zdecyduje on najlepiej pozdrawiam wszystkich Aga Odpowiedz Link Zgłoś