toxoplazmoza proszę o pomoc

07.02.05, 15:42
Odebralam wyniki IgG 109; IgM 0,17. Jestem w 8 tc. Co oznaczają te wyniki.
Proszę o pomoc. Właśnie pani z laboratorium mnie nastraszyla.
    • fasolka99 Re: toxoplazmoza proszę o pomoc 07.02.05, 15:49
      Dla mnie to wyglada tak, ze przeszlas toxoplazmoze (wysokie IgG), jestes odporna
      i nie masz aktualnie toczacego sie zakazenia (niskie IgM). Wyglada, ze wszystko
      jest w porzadku, chyba, ze cos pokrecilam.
    • koral777 Re: toxoplazmoza proszę o pomoc 07.02.05, 15:53
      powinnaś obok mieć podane normy Dla IgM szczególnei wazne jest do kiedy jest (-
      ). Wynik 0,17 może więc świadczyc zarówno o IgM ujemnym, że nie jestes obecnie
      chora, jak równiez że jesteś. IgG to Twoje przeciwciała, 109 to znaczy że
      jesteś odporna. Teraz tylko wyjasnic do ilu w Twoim laboratorium IgM jest
      ujemne. Jeśli wyjdzie że IgM jest (-) to te 109 IgG znaczy o twojej odporności,
      jesli jednak IgM wyjdzie że jest (+) to znaczy że 09 to przeciwciała ale z
      obecnie trwającego zakażenia, a to juz niedobrze.
    • aaala1 Re: toxoplazmoza proszę o pomoc 07.02.05, 15:53
      To zależy jakie masz normy podane na wynikach, w róznych labolatoriach się
      trochę różnią.Wazne aby IGG było dodatnie a IGM ujemne.
      • alfa36 normy 07.02.05, 16:01
        Norma IgG ujemna <4 U/ml (ja mam 109); norma IgM ujemna <0,55 (ja mam 0,17)
        Rozumiem więc, że aktualnie nie jestem chora, tylko kiedys byłam. Czy w takim
        razie mozna stwierdzic kiedy? Czy nie bylo to, kiedy juz bylam w ciazy?
        • aaala1 Re: normy 07.02.05, 16:05
          Wychodzi na to że nie jesteś obecnie chora i jesteś odporna na te chorobę, nie
          martw się , wszystko grasmile)))
          • alfa36 Dziękuję 07.02.05, 16:11
            DziEkuję. Pani w laboratorium albo mnie źle poinformowała, albo ja spanikowana
            źle ją zrozumialam. Dlatego jeszcze raz dzięki za pomoc w interpretacji wyników.
    • aniusza Re: toxoplazmoza proszę o pomoc 16.02.05, 11:42
      Ja dziś odebrałam wyniki Toxo.
      I są następujące:
      IgG<5 (w laboratorium max. 6,5)
      IgM = 1,39 obok napisane ujemny.
      Poza tym mam 2 koty i wierzę w to ,że natura będzie dla mnie łaskawa
      i oszczędzi mi problemów w ciąży.
      Jeśli chodzi o wyniki to ufam mojemu laboratorium. Wiem też, że ważne są normy
      danego laboratorium.
      Pozdr. Ania
    • malgos261 Re: toxoplazmoza proszę o pomoc 16.02.05, 13:23
      Mi po pierwszym badaniu IgM wyszło ujemne, ale IgG 204 - czyli dość duży
      wskażnik, co zaniepokoiło moją gin, musiałam zrobić dodatkowe badanie-awidność-
      w celu ustalenia jak dawno byłam chora, duże miana IgG-mogą świadczyć o
      niedawnym przechodzeniu choroby. Na szczęście wszytko wyszło OK - awidność
      wysoka, teraz z 34 tyg miałam powtórkęsmile
      • blizniaczka1 Re: toxoplazmoza proszę o pomoc 16.02.05, 13:38
        Mnie za pierwszym razem miano wyszło "ponad 350" (wg. słów lekarza - nie mam
        przy sobie tamtych wyników badań), co było dość niepokąjące (i chyba też
        niezbyt konkretne, bo ten przedział może sięgać do wartości ponad 1000 z tego,
        co zrozumiałam). Badanie powtórzyłam i obecnie wartość wynosiła 260 - lekarz
        mnie uspokoił i powiedział ,że nie jest źle i nie ma niebezpieczeństwa... Ale w
        porównaniu z tym, co piszecie, to i tak mam rekordowy wynik!
        • koral777 Re: toxoplazmoza proszę o pomoc 16.02.05, 16:14
          wcale, że nie bo ja miałam IgG 376 przy IgM - ujemnym.......
        • aneczka333 Re: toxoplazmoza proszę o pomoc 18.02.05, 14:16
          kochana nie jestes rekordzistką...
          ja miałam w sierniu zeszłego roku 609 IgG, a lipcu straciłam 10 tygodniową
          dzidzię. Przez to dziadostwosad Teraz staram się z mężem o kolejną dzidzię. Już
          czwarty miesiąc. Bardzo się boję. ale mam nadzieję, że się uda. W grudniu
          miałam ponad 200 IgG, ale mój ginekolog przez dwa miesiące kazał brać
          Daraprim, lek na malarię(!!!) i toksoplazmozę. wyniki spadły i powiedział, że
          moge zachodzić. Może robię źle, że tego nie konsultuję, ale nie chcę mieć
          mętliku w głowie. Pozdrawiam Ania
    • elza78 Re: toxoplazmoza proszę o pomoc 16.02.05, 13:53
      wiesz co, fajna pani w laboratorium, przeciez oni nie maja prawa do
      interpretacji wynikow, a tym bardziej do straszenia pacjenta smile
      zadzwon do swojego lekarza jesli mozesz, ale na wyniku powininno byc okreslone
      jasno czy jest on dodatni czy ujemny, przy oznaczeniu ilosciowym masz pewnie
      napisane powyzej jakiego miana dla IgM i IgG jest ten wynik dodatni
      jesli jest tak ze IgM jest (-) a IgG (+) to wszystko jest w porzadku i nawet
      lepiej ze ta toksoplazmoze przechodzilas przed ciaza bo mozesz spokojnie wsuwac
      mieso z grilla i inne grozace zakazeniem produkty jesli jest inaczej to tez nie
      jest zle bo to mozna leczyc antybiotykiem
      tak ze nie denerwuj sie i nie sluchaj straszenia przez panie w laboratorium
      (swoja droga pani wydajaca wyniki analitykiem wcale byc nie musi)
      jesli masz watpliwosci zadzwon do lekarza albo go odwiedz i nie stresuj sie bo
      to moze szkodzic maluszkowi

      powodzenia
      elka
      • madeyowa Re: toxoplazmoza proszę o pomoc 16.02.05, 15:06
        Ja miałam na początku ciąży miano IgM ujemne, za to IgG 97. Mój ginekolog
        skierował mnie do parazytologa. Mniej więcej po tygodniu od pierwszego badania
        miano IgG skoczyło do 150(przy IgM ujemnym). Zrobiono mi jeszcze jakieś
        dodatkowe badania po czym parazytolog kazał mi brać Rovamycynę(antybiotyk
        podawany przy leczeniu toksoplazmozy) w trzech seriach. Początkowo miałam
        robione badania na miana IgG i IgM co 2 tygodnie, później co miesiąc i tak do
        końca ciąży. Oprócz tego przy każdej wizycie parazytolog badał mi węzły chłonne
        i skierował na badanie USG Dopplera pod kątem toksoplazmozy. Z tego wniosek, że
        jeżeli miano IgG jest wysokie i rośnie tzn., że toksopazmoza była przebyta
        niedawno i istnieje zagrożenie dla płodu. Mój przypadek jest tego dowodem.
        • madeyowa Re: toxoplazmoza proszę o pomoc 16.02.05, 15:07
          Moim zdaniem za jakiś czas powinnaś powtórzyć to badanie.
        • elza78 Re: toxoplazmoza proszę o pomoc 16.02.05, 15:15
          IgG 97 to niskie miano moze mieli obiekcje czy nie jest to poczatkowy okres
          zakazenia czasem wtedy powtarza sie badania...
          ja mam IgG ponad 400 a IgM ujemne i wszystko jest "wporz" mozliwe ze tak niskie
          miano nie dawalo odpornosci i nie chronilo w zwiazku z tym malucha...
          dlatego cie faszerowali ta rovamycyna zeby nie dopuscic do rozwoju choroby
          • koral777 To nie tak!!!!!!!!!!!!!!!! 16.02.05, 16:20
            Z wiarygodnego jak sadzę źródła:

            Rozpoznanie toksoplazmozy jest trudne lub wręcz niemożliwe bez dodatkowych
            badań. Badania te opierają się na wykrywaniu przeciwciał, które organizm
            wytwarza broniąc się przed drobnoustrojem i noszą nazwę badań serologicznych.
            Na tej zasadzie opiera się również diagnostyka wielu innych chorób.
            W czasie reakcji obronnej wytwarzane są początkowo przeciwciała klasy IgM -
            wczesne, a następnie w miarę trwania choroby przeciwciała klasy IgG, które
            produkowane są przez układ odpornościowy bardzo długo - często do końca życia.

            Gdy wykonujemy badanie krwi na obecność swoistych przeciwciał przeciw
            Toxoplasma gondii możliwe są następujące sytuacje:

            1/obecne są przeciwciała w klasie IgM - oznacza to że osoba aktualnie choruje i
            należy włączyć stosowne leczenie

            2/obecne są przeciwciała w klasie IgG- oznacza to ,że osoba ta zetknęła się z
            zarazkiem już wcześniej i jest to

            a )późna faza toczącego się zakażenia lub

            b )przeciwciała pochodzą z zakażenia dawno przebytego.

            Niezwykle ważne jest odróżnienie tych dwóch sytuacji. W tym celu należy
            ponownie oznaczyć poziom przeciwciał po 3 tygodniach. Jeżeli wzrośnie to mamy
            do czynienia z fazą przewlekłą zakażenia ( należy stosować leczenie ). Jeżeli
            spadnie lub nie zmieni się to zakażenie zostało już przebyte i osoba taka nie
            zachoruje ponownie.



            3/ nie stwierdza się żadnych swoistych przeciwciał - oznacza to , że osoba ta
            nie zetknęła się dotychczas z zarazkiem i w razie zakażenia zachoruje on na
            jedną z postaci nabytej choroby.
            Gdy z sytuacją taką mamy do czynienia u kobiety ciężarnej należy co 3-4
            tygodnie powtarzać oznaczenie celem jak najszybszego wykrycia choroby i jej
            leczenia.

            Diagnostykę toksoplazmozy wykonuje się:

            A/ u ciężarnych- jako profilaktyka toksoplazmozy wrodzonej

            B/ u dzieci w celu wyjaśnienia przyczyny żółtaczki, powiększenia wątroby,
            śledziony, wad wrodzonych ( wodogłowie, zaćma,małoocze), upośledzenia rozwoju
            psychomotorycznego.

            C/ u dorosłych podejrzanych o zachorowanie na postać węzłową lub oczną
            toksoplazmozy.
        • fidelity Madeyowa, napisz coś więcej 16.02.05, 15:34
          Kobietki, moja przyjaciółka ma w tej chwili 300 świadczące o zakażeniu,
          strasznie się martwi (dostała Rovamycyne).Czy jest wśród Was taka, co też tyle
          miała i nie wpłynęło to na dziecko?
          Madeyowa, Ty ze swoim wynikiem stanowczo przodujesz? Czy dziecko już się
          urodziło?Napisz coś więcej, bo mi psiapsiółka wpadnie w depresje, plizzzz.
          • elza78 Re: Madeyowa, napisz coś więcej 16.02.05, 15:40
            powiedz przyjaciolce, ze wlasnie po to robi sie te badania zeby w razie czego
            wlaczyc ciezarnej antybiotyk i wtedy wszystko bedzie oki, nie ma co popadac w
            depresje jest pod opieka lekarza a lekarz wie co robi, toksoplazmoza tez jest
            mocno "przereklamowana" bo fakt faktem niesie ze soba ryzyko uszkodzenia
            dzidzi, ale nie jest tak w 100% przypadkow kiedy ciezarna przechodzi pierwotna
            infekcje w ciazy, dla kazdego trymestru ryzyko zakazenia plodu jest inne.
            teraz jest juz tak, ze kobiety ktore choruja na toksoplazmoze w ciazy rodza
            zdrowe dzieci i wlasnie dlatego robi sie te badania zeby zareagowac jak
            najszybciej... nie po to zeby powiedziec przyszlej matce: cjestes chora i twoje
            dziecko tez bedzie chore... wink grunt to wykryc szybko i leczyc...
            • aniaj79 nie martwcie się! 16.02.05, 16:24
              Hej Kobietki!

              Z tokso użeram się od 18 roku życia (czyli od 8 lat). Jak dowiedziałam się, że
              jestem chora (żadko zdarzają sie widoczne objawy-ja byłam jednym z rzadkich
              przypadków bardzo bolesnego powiększenia węzłów chłonnych i tak się wydało smile
              nie byłam w ciąży i raczej wtedy mnie to nie interesowało. Przeszłam "ostre
              zakażanie" tokso. Jak zaczeliśmy się starać o dzidziusia mój ginekolog
              powiedział na wieść o chcorobie "to przynajmniej jedno mamy już z głowy".
              Konsultowałam sie również z lekarzem zakaźnikiem, który prowadził mnie podczas
              choroby - również dał nam zielone światło. W pierwszym miesiącu
              starań "zafasolkowałam" i za radą kuzynki zmieniłam ginekologa (przeszłam do
              gabinetu prywatnego). Pokazałam lekarzowi badania po przebytej tokso lecz
              lekarka zaleciła kontrolne badania na wszelki wyp. Jak wszyscy byli pewni IgG
              wyszło dodatnie (ponad 1000) ale niestety IgM też (0,75). SPANIKOWAŁAM!
              Obleciałam wszystkich lekarzy (w tym zakaźników z kliniki we Wrocławiu) Okazało
              się jednak, że sters był niepotrzebny - przebyta tokso i nabyte przeciwciała
              chronią mnie i dzidzię w 100%! Nie dajcie się zwieść "najmądrzejszym"
              laborantkom! Nawet jak dostaniecie wynik "dodatni" MUSZĄ napisać wam jakie są
              wartości i od jakich uznają wynik za dodatni! To bardzo ważne!

              Pozdrawiam!

              Ania (21 tc)
              • madeyowa Re: nie martwcie się! 18.02.05, 15:56
                Na tokso byłam leczona w Instytucie Medycyny Tropikalnej(Gdynia - Redłowo)
                przez parazytologa, czyli specjalistę od tego typu chorób. Ważne jest, aby po
                pierwszym wysokim wyniku IgG powtórzyć badanie po 3 tygodniach. Jeżeli miano
                IgG rośnie trzeba to leczyć. Oprócz oznaczania mian, lekarz powinien badać
                węzły chłonne(czy nie są powiększone), zrobić test na awidność i zlecić USG
                Dopplera(ale ok. 25 tygodnia ciąży, bo wtedy najlepiej można określić, czy
                wszystko jest ok). Oprócz wad ,które może powodować ta choroba u płodu, dziecko
                może się urodzić z toksoplazmozą, a to też jest niebezpieczne, bo w czasie
                swojego leczenia spotkałam dzieci, które z tego powodu mają poważne problemy ze
                zdrowiem(szczególnie z oczami).
                Moja nieszczęsna "przygoda" z tokso miała szczęśliwy finał. Synek urodził się
                zdrowy i jest zdrowy. Dziś ma 4,5 roku i jest fantastycznym małym mężczyzną(ma
                troszkę problemy ze wzrokiem, ale w naszej rodzinie to dziedziczne).
                Rovamycyny musiałam zjeść całkiem sporo, co również wzbudzało mój niepokój. No,
                ale wszystko dobrze sie skończyło.
    • agutek76 Re: toxoplazmoza proszę o pomoc 18.02.05, 16:21
      madeyowa ja tez chodze do Redlowa do Instytutu w zwiazku z tokso mam wizyte we
      wtorek
      zrobilam sobie tokso przed ciaza i wyszlo igg 174 gin odeslal mnie do instytutu
      tam powtorzyli mi badania igg spadlo do 100 ale kazali mi przyjsc sie zbadac
      jak bede w ciazy no to ide wiem ze tam przyjmuja naprawde specjalisci od tego
      chorobska i dobrze sie mna zajma w razie czego - doktor mi powiedzial ze jak mi
      igg mocno skoczy w ciazy to tez dostane revromycyne
      • madeyowa Re: toxoplazmoza proszę o pomoc 18.02.05, 16:32
        Najlepszy jest tam dr Andrzej Kotłowski. Bardzo go polecam.
    • agutek76 Re: toxoplazmoza proszę o pomoc 18.02.05, 20:01
      no wlasnie ja chodze do doktora Mayera ale moja gin pwoiedziala dzisiaj ze
      wszystkie ciezarne z problemami z tokso odsyla do lekarza ktorego wymienilas
Inne wątki na temat:
Pełna wersja