Dodaj do ulubionych

Narośla na szyjce (?)

08.02.05, 10:45
Dziśwciskając sobie "dowcipną" Luteinę przejechalam palcem po szyjce i jestem
przerażona !!!!
Wyczulam skupiska guzków, jakiś narosli - czort wie co tam jest...
Czy to taka ciążowa przypadłość, czy powinnam jak najszybciej do lekarza z
tym iśc ?
Wizytę mam dopiero 17 lutego.
Proszę- pomózcie mi, zaczynam sięstrasznie niepokoić, czy aby jest wszystko
dobrze crying
Obserwuj wątek
    • nika23 Re: Narośla na szyjce (?) 08.02.05, 11:27
      nie wiem czy to to samo co ja mialam, ale moze byc. Ja maialam takie male
      krostki, narosla na zewnatrz i lekarz w 25 tygodniu kazal mi je usunac laserowo.
      Bylam jedna dobe w szpitalu. Zabieg robi sie w znieczuleniu od pasa w dol, trwa
      niedlugo, w zaleznosci od ilosci. U mnie bylo to nie wiecej niz 10 minut. Sa to
      klykciny i trzeba je usunac przed porodem, bo dziecko moze sie zarazic przy
      porodzie. Niestety ostatnio znowu zauwazylam ze cos mi "wychodzi" a jestem w
      tej chwili w 34 tygodniu i drugi raz sie nie zgodze na zabieg tuz przed
      porodem. Ranki goja sie okolo miesiaca, wole usunac po porodzie.
      Najprawdopodobniej bede miala z zwiazku z tym cc. Dowiem sie w piatek.
      Wirus w tej chwili nie jest grozny dla dziecka, wiec ze spokojem poczekaj na
      wizyte u swojego lekarza. Pozdrawiam
      • biedronkab1 Re: Narośla na szyjce (?) 08.02.05, 13:47
        nika23- bardzo dziękuję za odpowiedz !!!
        Teraz przynajmniej wiem na czym stoję, o ile to jest to o czym piszesz. Mam
        pytanie, czy lekarz powiedzial co było przyczyną powstania tych kłykcin ?? Może
        niepotrzebnie biorę Luteinę i pogarszam sobie tylko sprawę. Przecież jestem
        dopiero w 10 tc - nie za wcześnie ?
        Jak będziesz mogła to napisz mi.
        • nika23 Re: Narośla na szyjce (?) 11.02.05, 12:15
          lekarz powiedzial mi, ze to wirus, a kobiety w ciazy czesto "lapia" rozne
          rzeczy. Mi akurat wylazlo cos takiego. Nigdy wczesniej nic nie mialam a moze
          mialam ale wirus uaktywnil sie dopiero w ciazy, kiedy organizm jest oslabiony.
          Dzis ide do lekarza, ciekawe co mi powie (cc czy porod naturalny)
          Pozdrawiam
          • mala242 Re: Narośla na szyjce (?) 11.02.05, 17:30
            nie martw sie,to o czym piszesz jest wynikiem zmian hormonalnych.po ciazy moze
            samo zniknac,jesli nie wowczas nalezy usunac.papap
            • nika23 Re: Narośla na szyjce (?) 11.02.05, 22:12
              klykciny akurat same nie znikna, albo pozostaja bez zmian, albo sie
              rozprzestrzeniaja, tak czy siak, trzeba usunac. Poki zmiany sa niewielkie, nie
              szkodza, ale w pozniejszym stadium moga doprowadzic nawet do raka szyjki. To
              zdanie mojego lekarza, z ktorym sie zgadzam. Ale byc moze ty masz cos zupelnie
              innego i rzeczywiscie bez lasera sie obejdzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka