wendy777 09.02.05, 14:28 Czy któraś z was ma termin na początek pażdziernika?Co słychać?jak się czujecie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bvl Re: pażdziernikowe mamusie 14.02.05, 15:09 ja sobie tak wyliczyłam ,że tak jakos wyjdzie na październik jeszcze sieokarze u lekarza czuje się dobrze, sikam jem i spię ,ciągle bym spała ale niestety jeszcze chodze do pracy więc wracam, padnieta i spiętroche boli mnie brzuch, biore luteinę no to co? trzymamy kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
sisisisi Re: pażdziernikowe mamusie 14.02.05, 19:30 Moze i ja bede pazdziernikowa. HCG wyszło super. Jutro do lekarza zobaczymy ! Czuję sie świetnie jestem szczesliwa !!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kropk-a Re: pażdziernikowe mamusie 15.02.05, 11:31 Wygląda na to, ze i ja się dołaczę Tak mi jakoś wychodzi 2.10 A na razie trwa 8 tydz... Od kilku dni biore duphaston (miałam plamienia) i jestem na zwolnieniu przez najblizsze dwa tygodnie a dziś mdli mnie na potęgę! Pozdrawiam cieplutko, A. Odpowiedz Link Zgłoś
sisisisi Re: pażdziernikowe mamusie 15.02.05, 19:07 Dzisiaj byłam u ginekologa wg. niego to 4 tydzień .Zmartwił mnie bo powiedzial ze ok. 60% kobiet roni i ze mam sie tak bardzo jeszcze nie cieszyc . Ja wirze że sie uda i będę się cieszyc razem z wami. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
farja Re: pażdziernikowe mamusie 15.02.05, 19:21 Witam! ja byłam w piatek - okazało sie,że 4 tydzień! Wczoraj miałam jakies palmienia i dostałam luteinę i 3 tygodnie zwolnienia!!! trzeba pozytywnie mysleć! Staralismy sie z mężem 8 miesięcy i zrobie wszystko,zeby ta ciąża sie utrzymała! grunt to lekarz ginekolog-psycholog. w piatek byłam u kobietki - powiedziała,ze nie każda ciąza kończy sie ciązą -był płacz itd. Ale wczoraj trwfiłam przypadkowo do innego lekarza i ten bardzo mnie podbudował. wszystko spokojnie tłumaczył i przede wszystkim nie straszył! W październiku bedziemy super mamami! pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
sisisisi Re: pażdziernikowe mamusie 15.02.05, 19:32 Ale mnie pociszyłaś DZIĘKI. My dopiero 1 miesiąc prbowaliśmy. Czuję się jak narazie dobrze . Będziemy mamusiami w pazdzierniku!!! Całuski Odpowiedz Link Zgłoś
kropk-a Re: pażdziernikowe mamusie 15.02.05, 19:37 Moja lekarka sprawila, ze sie uspokoilam, choc tak jak pisałam, miałam niepokojące plamienia kilka dni temu... powiedziała, ze biorę lekarstwa, jestem pod opieką lekarza, odpoczywam, a reszta... w rękach Boga (opatrznosci, losu - w zalezności w co kto wierzy) i chyba faktycznie tak jest... Nie martwmy sie na zapas. Pozdrawiam cieplutko, A. Odpowiedz Link Zgłoś
mifka Re: pażdziernikowe mamusie 23.02.05, 16:44 zainteresowalo mnie to co napisalas o braniu dhupaston. co to za lek i wlasciwie na co. jaka przyczyne krwawien podal ci lekarz i czemu jestes na zwolnieniu. pytam bo moimi plamieniami nikt sie tak nie przejal Odpowiedz Link Zgłoś
magda.mamamisi.i.tosi Re: pażdziernikowe mamusie 15.02.05, 23:17 POZDRAWIAM WAS SERDECZNIE. JA MAM TERMIN NA 9 PAŹDZIERNIK. TAK SOBIE OBLICZYŁAM. NIE BYŁAM JESZCZE U LEKARZA. BARDZO SIĘ CIESZĘ CHODŹ NIE UKRYWAM, ŻE DZIDZIUŚ ZROBIŁ NAM NIESPODZIANKĘ. MAM JUŻ DWIE CÓRKI- MICHALINKĘ 7,06,2000 ORAZ ANTOSIĘ 16,05,2003. MĄŻ CHCIAŁBY SYNA, ALE NAJWAŻNIEJSZE ABY BYŁO ZDROWE. NARAZIE CZEKA NAS POŻEGNANIE Z CYCUSIEM I NIE WIEM JAK TO ZNIESIEMY. DO USŁYSZENIA. MAGDA Odpowiedz Link Zgłoś
scott123 Re: pażdziernikowe mamusie 16.02.05, 09:24 Witam!Pozdrawiam wszystkie pazdziernikowe mamusie!!Ja mam termin na 18 pazdziernika!!Bardzo się z tego powodu cieszę bo i ja i mąż również jesteśmy z pażdziernika!A nasza córka z 18 września!!Bardzo się cieszę z tej ciązż nie mogę się doczekać pażdziernika!Buziaki dla wszystkich pażdziernikowych!!!! Pozdrawiam również wszystkie mamy z Krakowa z Krowodrzy! Odpowiedz Link Zgłoś
miki9910 Re: pażdziernikowe mamusie 16.02.05, 09:33 cześć mamusie ja również pazdziernik pozdrawiam was cieplutko przed nami jeszcze długa droga Odpowiedz Link Zgłoś
magmulka Re: pażdziernikowe mamusie 16.02.05, 09:41 Ja też!!! Ja też!!! )) Wszystkie znaki wskazują na to, że w okolicach 8 października bedę mamą Dzisiaj idę na drugie usg (pierwsze miałam 2 tygodnie temu) i mam nadzieję zobaczyć bijące serduszko. Zdam relację po powrocie od lekarza. Pozdrawiam serdecznie październikowe mamuśki )) Odpowiedz Link Zgłoś
khg1 Re: pażdziernikowe mamusie 16.02.05, 09:43 Witajcie E-mamusie. No to dołączam do Was i choć to druga dzidzia pod sercem to bardzo się boję. To ponoć 3-4 tydz., a brzuch mnie boli jak nie wiem co. Tym się akurat nie martwię, bo z pierwszą ciążą też tak było, ale tylko właśnie w I trymestrze. Różnica jednak taka, że te 2 lata temu byłam przekonana, że nie jestem w ciąży, ale jak test pokazał dwie sliczne kreseczki - poszłam do lekarza i stwierdził 7 tydzień ...teraz stwierdzono taką malusią ciążę...ale powiedzcie, że to nic... Też biorę luteinę 2xdziennie ale chodzę do pracy... Bardzo fajnie piszecie, a rzeczywiście lekarze powinni co najmniej 2 lata studiować etykę, bo podejścia do ludzi nie mają. Współczuję tym co z Was, które trwafiają do .. no właśnie. Seredcznie pozdrawiam to co - Październik to piękny miesiąc, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
asiach23 Re: pażdziernikowe mamusie 16.02.05, 10:00 Ja też chyba październik, ale nie wiem , bo jeszcze nie byłam u gienia. Ostatni okres miałam 29 grudnia. test pozytywny, spać sie chce, piersi duże i bolą. No to chyab raczej tak. Ale strasznie się boję, bo mam kota w domu. Czyatłam wczoraj o toksoplazmozie i sie przerazuiłam- wodogłowie, małogłowie i inne. Szok. Musze się pozbyć kota!!! Asia Odpowiedz Link Zgłoś
atk2001 Re: pażdziernikowe mamusie 17.02.05, 09:36 zamiast wyrzucać kota przebadaj się najpierw na obecność pierwotniaka tokspolazmozy. ja mam dwa piękne kocury i boję się tylko trochę (dla zasady raczej), bo nie wychodzą na dwór i nie jedzą mięsa tylko puszki i chrupki. z tego co wiem, możesz przebadać też koty czy są nosicielami. a w ogóle unikaj kociej kuwety i bądź dobrej myśli i pomysl jak to świetnie działa odstresowująco takie głaskanie futrzaka. pozdrawiam, Ania i 5tyg. Maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
aneczka333 Re: pażdziernikowe mamusie 21.02.05, 12:34 cześć Aniu!!!! Ja też mam 5 tygodniowego maluszka, strasznie się cieszę. Choc jeszcze nie byłam u lekarza, ale test pozytywnie iw góle czuję, że jest jest ze mna ktos jeszcze. W zeszłym roku straciłam juz jedna kruszynke, przez toksoplazmoze. Brałam rowamycenę i daraprim. Ale mój lekarz kazał mi przyjść dopiero około 10 marca. Czy to nie za późno? SSSSStrasznie się boję. prosze o wsparcie - Ania Odpowiedz Link Zgłoś
mifka Re: pażdziernikowe mamusie 23.02.05, 16:48 nie pozbywaj sie kota tylko zwal na meza wybieranie z kuwety i zawsze zakladaj rekawiczki jak po nim sprzatasz. kot moze byc swietnym kumplem dla dziecka, zwlaszcza jesli to kotka Odpowiedz Link Zgłoś
julia30bb Re: pażdziernikowe mamusie 16.02.05, 19:45 Witam przyszłe mamusie październikowe Termin mam na 7 październik, czuję się dobrze, śpię oprócz nocy jeszcze w dzień średnio 3-4 godzinki, jak mnie senność dopadnie. Piersi mam duże, pobolewające. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mijaczek Re: pażdziernikowe mamusie 16.02.05, 20:10 Ja tez mam termin na pazdziernik. OM 29.12, termin 5.10, bylam juz u gina, widzialam serduszko. zalozylam rowniez prywatne forum dla pazdziernikowych mam. Zapraszam! Mia Odpowiedz Link Zgłoś
asiach23 Re: pażdziernikowe mamusie 18.02.05, 13:31 Ja też ostatni okres miałam 29.12 )))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jorg27 Re: pażdziernikowe mamusie 18.02.05, 08:08 Witam, ja mam termin na 22 października i na razie nie licząc kataru i bólu kręgosłupa ( jak wyczytałam na forum związanego z uciskiem kręgu na rwę kulszową)czuje się dobrze.W sumie to się zastanawiałam nawet czy wszystko jest ok bo wcale mnie nie mdli, no ale moze jeszcze za wcześnie. Byłam u gina i powiedział, że dziecko jest albo jedno duże, albo dwa mniejsze. Trzymam za Was kciuki, nie martwcie się tym gadaniem o poronieniach tylko dbajcie o siebie i myślcie pozytywnie! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kagula Re: pażdziernikowe mamusie 18.02.05, 08:53 Ja też sobie wyliczyłam październik, 23. Czyli początek skorpiona U lekarza już byłam, bo przeraziło mnie małe plamienie ale uważam je za wspomnienie miesiączki. Na Usg nic jeszcze nie było widać. Lekarka zapisała mi Luteinę 2xdziennie i też podchodziła chłodno do tematu. Ale ja po prostu wiem, że będzie ok, bo niepokojące objawy ustępują z dnia na dzień. Brzunio już prawie nie boli, piersi umiarkowanie, pozbyłam się też senności i innych takich. Czuję się po prostu normalnie, co również jest dziwne. Bo wiem, że jestem w ciąży ale nic nie czuję! W poniedziałek do kontroli. Myślę, że trzeba się wsłuchać po prostu w swój organizm. Ja np. zawsze czułam brzuch - jak jajnik wypluwa jajeczko, jak zbliża się okres, to jak na rany bociana, mam nie czuć, jak coś tam mi się zagnieżdża? Dlatego staram się po prostu żyć normalnie i czerpać radość z tego stanu. Trzeba myśleć pozytywnie. Jak rozejrzę się dookoła, to wszystkie moje koleżanki się bały bały, ćpały duphastony i inne, lekarze straszyli, kazali leżeć, były płacze i nerwy i obawy poronień, a wszystkie na końcu miały prowokowane porody Przeżyjmy wszystko radośnie! wow, ale się rozpisałam )) Odpowiedz Link Zgłoś
aneczka333 Re: pażdziernikowe mamusie 21.02.05, 10:32 to super, mi wychodzi na 28 października. Strasznie się boję, bo jedno maleństwo straciłam w lipcu 2004. ale teraz będzie dobrze. Tak bym chciała, żeby było zdrowe. Albo nawet moga byc dwoje. dajcie mi nadzieję, proszę!!!!!!!!!! Ania Odpowiedz Link Zgłoś
elgosia Re: pażdziernikowe mamusie 18.02.05, 13:48 Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie! Ja też jestem paźdiernikowa, tylko że rocznik 2003. Termin miałam na 9 X. Życzę Wam udanych dzieciaczków i dobrego samopoczucia do samego października i dłużej. Fajnie mieć październikowego dzieciaczka. Odpowiedz Link Zgłoś
wendy777 Re: pażdziernikowe mamusie 19.02.05, 17:06 Hej dziewczyny! widzę że w końcu ktoś się przyłączył!straciłam już nadzieję więc nie sprawdzałam a tu prosze ile się nas zrobiło!Dzisiaj jestem strasznie podekscytowana bo jestem po pierwszym Usg!Termin mam na 4.10, jestem w 7tyg3dni ciąży a lekarz powiedział, że maleństwo jest "wielkie" bo ma juz 14mm!Widziałam jak bije serduszko i to było niesamowite!Mam zdjęcieLekarz się śmiał że mam w brzuchu świętego bo z pcherzyka zrobiło się nad główka coś co wygląda jak aureolkaWyniki badań ok, toksoplazmozy,WR itp ujemne.Musze sobie jeszcze zrobić badanie na cukier.Oprócz mdłości(raz większych, raz mniejszych),bolących piersi i kręgosłupa czuję się dobrze.A co u was?Robiłyście już Usg?Ile maja wasze maleństwa? Odpowiedz Link Zgłoś
arusak Re: pażdziernikowe mamusie 18.02.05, 14:00 Dołączam do tej grupy. Mam termin na poczatek października z drugim dzidziusiem. Mój synek ma prawie 3 latka Odpowiedz Link Zgłoś
truska5 Re: pażdziernikowe mamusie 20.02.05, 13:17 Test pozytywnie, ostani okres mialam 13 stycznia, więc chyba bedzie juz 5 tydzień. Bylam u ginekolog(panstwow)jakkas dziwna , wogole nie jestem zadowolona z wizyty, nie mogla mnie zbadać bo mam tylozgięcie macicy, moze i nie da sie zbadac ale ja bym juz chciala wszytko wiedziec czy jest ok. Po za tym kazała mi zrobić badania na grupę krwi. Jestem bardzo nie zadowlono, myslalam ze mi cos dorazio a ona nic. Wiem ze powinna brac kwas foliowy i biorę , ale nie wsylala mnie na zadne badania. W poniedzilek jak znajdę czas pójde chyba prywatnie. Pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
sisisisi Re: pażdziernikowe mamusie 20.02.05, 16:46 Witaj też miałam ostatni okres 13.01 ale widziałam już swoje maleństwo ma 3mm to był 4 tydzień. Może urodzimy tego samego dnia. Szukaj nowego gin ,to ma być radość a nie niepewność . pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
truska5 Re: pażdziernikowe mamusie 23.02.05, 16:13 Do sisisisi , no moze urodzimy tego samego dnia, z moich wyliczeń wychodzi tak okolo 20 pazdziernika a zeby bylo smieszniej Ja sie urodzilam 20 października . ja bylam u lekarza i nic jeszcze nie widac kazał mi przyjsc za 3 tygodnie Pozdrawiam Wszytkie przyszłe mamusie Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
diianawawa Re: pażdziernikowe mamusie 20.02.05, 14:37 Ja mam termin na 7 października i nie czuje sie za dobrze (mdłości od godz 15 az do nocy) ojej no tragedia ale coz takie uroki byłam na usg w na początku 6tyg i moja fasolka ma 0.33cmtrzymajcie sie cieplutko i dbajcie o siebie Odpowiedz Link Zgłoś
atk2001 Re: pażdziernikowe mamusie - do: aneczka333 21.02.05, 14:09 Aniu, sorki, ale wcześniej przegapiłam Twojego posta. Bądż dobrej myśli i koniecznie daj znać po usg. Teraz, kiedy już przeszłaś swoje piekiełko z jedną stratą Maleństwa, na pewno jesteś lepiej przygotowana i wszystko będzie dobrze. Trzymaj się mocno. Ja mam dopiero 8 marca i ledwo już zipię z niecierpliwości i niepokoju, Według różnych dostępnych w necie kalkulatorów wyliczyłam sobie termin na 17.10, ale to się pewnie jeszcze zmieni... No i tak sobie żyjemy w tych swoich niepokojach Pozdrawiam, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
tusia2312 Re: pażdziernikowe mamusie 21.02.05, 14:13 Mi również wychodzi pażdziernik ))))) Na razie czuję się bardzo dobrze. To moja druga dzidzia, przy pierwszej jeszcze nie wiedziałam, ze jestem w ciąży a już się źle czułam. Musiałam leżeć, ale było warto !!!!!! Synek jest super. Teraz czekam na córę, ale jak będzie drugi syn to też będę najszczęśliwszą mamą na świecie. Pozdrawiam wszystkie październikowe mamuśki Odpowiedz Link Zgłoś
baaaa Re: pażdziernikowe mamusie 21.02.05, 18:17 Witam Mnie też wychodzi październik (2.10) i jestem teraz pod koniec 8 tygodnia . Samopoczucie standard - piersi bolą, mdłości, ćmi w podbrzuszu, ciągle chce mi się spać , ale i tak jestem super szczęśliwa. A usłyszenie bicia serduszka na usg to było niesamowite przeżycie . Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
ma.ry.ja.ne Re: pażdziernikowe mamusie 21.02.05, 19:14 Dołanczam się do grona Paźdźiernikowych mamuś.Dzisiaj byłam u gin.jest to 6tc.Termin porodu na 11.10.05r.Jak narazie czuję się dobrze.Niepokoi mnie jedno gin.powiedział,że zrobił się duży skrzep krwi.Boję się,że może zaszkodzić to mojej fasolce.Powiedział,że powinno się samo wchłonąć. Odpowiedz Link Zgłoś
atk2001 Re: pażdziernikowe mamusie 21.02.05, 20:57 a czy jest może ktoś z OM 11 stycznia? Ja jutro idę na pierwsze usg i z niecierpliwością czekam, co zobaczę. pozdrawiam, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
hella7 Re: pażdziernikowe mamusie 21.02.05, 22:07 U mnie OM 1 styczen.termin mam na 9 paz.Jestem troszke zla na siebie,gin mi nic nie powiedzial,jak moje malenstwo,nic nie pokazal dokladnie na usg tylko ogolnie TO ten PECHERZYK a ja tez glupia o nic nie pytalam.TERAZ JAK TAK CZYTAM JAK SIE CIESZYCIE Z SERUSZEK to mi zal.Wiem niektorzy dawaja wydruki a tu nic.Moze dlatego ze poszlam panstwowo.Przy nastepnym USG mu nie popuszcze.Pozdrawiam was kochane.Aaaa nie wiem jak wy,ale ja teraz na nic nie moge patrzyc,tylko twarozek mi wchodzi.pa Odpowiedz Link Zgłoś
asiach23 Re: pażdziernikowe mamusie 23.02.05, 13:03 ja na czekoladę nie mogę patrzeć, a tak to reszta mi smakuje. Dzis byłam na pierwszej wizycie. jest mniej więcej 7tc. Termin kolo 10 października.Szukała na usg serduszka, bo myslała, że to juz 8 tc, ale nie znalazła, bo za wczesnie. ja miałam długie cykle więc poczęcie było koło 17-18 stycznia. Ale sie cieszę!!!!!!!!!!!!!!! Dżizys. Wiecie jak bardzo, oj wiecie... Odpowiedz Link Zgłoś
atk2001 Re: pażdziernikowe mamusie 05.03.05, 21:45 nie byłabym sobą, jakbym się nie pochwaliła )) za nami pierwsze usg, maluch jest 5 dni młodszy, niż wg miesiączki z 11.01 (ma 0,94 mm, więc "wygląda" na 6t 6 dni). mamy z mężem film z nagranym serduchem, zdjęcie. dzisiaj powiedzieliśmy też teściom (moja mama jakoś tak dowiedziała się już wcześniej). były łzy szczęścia i gratulacje... zakupiliśmy już płytkę "build your baby's brain" z muzyką klasyczną + 2 cd z muzyką mozarta i "pracujemy" nad maluchem ))) - nieważne, że to za wcześnie. oby tylko w takim radosnym nastroju dobić do października... czego Wam i sobie życzę. Ania Odpowiedz Link Zgłoś