aneta_jalowska
10.02.05, 09:24
Dziewczyny, wiem, że jesteścienieocenioną skarbnicą wiedzy, dlatego
postanowiłam poprosic Was o radę.
Jestem w 30 tygodniu ciąży. Chciałabym zapytać, czy mogę zacząć używać
(ewentualnie od kiedy) kremu do twarzy LUMINEUSE Vichy. Już piszę co jest o
nim na opakowaniu:
LUMINEUSE rozświetlający krem tonujący, witamina A + prowitamina B5, kwasy
owocowe, cera normalna / mieszana, odcień naturalny.
Rozświetlający krem tonujący Lumineuse do cery normalnej i mieszanej ma
płynną, nietłustą konsystencję i zawiera składniki matujące.
Zawiera alfahydroksykwasy (AHA) przyspieszające złuszczanie martwych komórek
naskórka. W sposób widoczny skóra staje się jaśniejsza i promienieje
zdrowiem. Witaminy ułatwiają proces odnowy komórkowej. (…

Filtry UVB i
Mexoryl SX chronią skórę przed szkodliwym działaniem promieni UV
przyspieszających powstawanie zmarszczek. Stosowany wyłącznie przez Vichy
kompleks Poliwitamina E + Arginina PCA zapobiega powstawaniu wolnych rodników
i przedwczesnemu starzeniu się skóry.
Skład: Aqua, Cyclomethicone, Glycerin, Aluminum Starch Octenylsuccinate,
Propylene Glycol, Prunus Armeniaca Hydrogenated Lecithin, Octyl
Methoxycinnamate, PEG-5 Soya Sterol, Panthenol, Polyacrylamide, C13-14
Isoparaffin, Vaccinium Myrtillus, Saccharum Officinarum, Arachis Hypogaea,
Glycine Soja, Triethanolamine, Terephthalylidene Dicamphor Sulfonic Acid,
Methylparaben, Retinyl Palmitate, Arginine PCA, Chlorphenesin, Tocopherol,
Propylparaben, Laureth-7, Citrus Dulcis, Citrus Limonium, Acer Saccharinum,
Cetyl Hydroxyethylcellulose, Butylparaben, Parfum, [+/- CI 77891, CI 77492,
CI 77491, CI 77499]
Będę Wam bardzo wdzięczna za radę.
Mam ostatnio problem ze skórą – na początku ciąży musiałam wymienić prawie
wszystkie kosmetyki ze względu na zapach

, ostatnio mimo używania kremu
nawilżającego (na dzień Givenchy Skin Drink Soft) moja cera jest szara,
pomarszczona, ze złuszczającym się naskórkiem (mimo wykonywania 1-2 razy w
tygodniu peelingu). Jeśli teraz nie powinnam jeszcze stosować tego kremu, od
kiedy ewentualnie będzie to możliwe (przy założeniu że po porodzie chciałabym
karmić dziecko piersią przynajmniej jakieś pół roku)? Nie chciałabym
zaszkodzic mojemu synkowi...
Doradźcie coś, już nie mogę na siebie patrzeć

Pozdrawiam serdecznie wszystkie Mamusie i Wasze Skarbeńki w brzuszkach