siostrakrwi
15.02.05, 13:56
Dziewczyny,
ciekawa jestem jak wyglądają Wasze stosunki z własnymi mamami. Moi rodzice
mieszkają w innym ieście, jestem już od nich od ponad 10 lat niezalezna i
finansowo i psychicznie, odwiedzamy sie świąteczni i dodatkowo raz, dwa razy
do roku.
Kiedy dowiedzieli się ,że jestem w ciąży i zostaną (po raz pierwszy dzidkami -
brat młodszy jeszcze nie ma dzieci) to stało się coś dziwnego. Mój ojciec
oszalał - cieszy sięjak dziecko, dzwoni dopytuje się po kazdej wizycie u
lekarza jak było, pyta sie o szpitale w których chcemy rodzić, zbiera kase na
prezenty itd. Natomiast moja matka zupełnie ise wycofała. Ani do mnie nie
dzwoni, kiedy ja dzownie i próbuje (jako doświadcoznej kobiety) się coś
zapytać z temetów ciążowo - połozniczo - opiekuńczych to ona mi odpowiada
oschle, nie przejmuje się, nie stara sie doradzić. Nie wiem o co chodzi.
Wszystko kolezanki, które przechodziły ten etap mówią że się bardzo do siebie
ze sowimi mamami zbliżyły i że były one oparciem dla nich w czasie ciąży i
potem. A ja się czuje odrzucona i jakoś tak dziwnie, nie wiem o co może jej
chodzić.
Miałyście tak?