orgovana 16.02.05, 10:44 Dziewczyny jak to jest? czy moge wrocic po porodzie do pracy a tatus na macierzynski bo mam kompletny metlik , dzieki za kazde info Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lukolka Re: Tatus a urlop macierzynski-kiedy moze? 16.02.05, 10:50 Z tego co się orientuję, to Ty musisz wykorzystać 14 tygodni macierzyńskiego, a tatuś może wziąć 2 ostatnie tygodnie. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
neti87 Re: Tatus a urlop macierzynski-kiedy moze? 16.02.05, 10:51 Musisz wykorzystać co najmniej 14 tygodni i potem tata może przejąć Twój urlop macierzyński. Art. 180 KP: § 5. Pracownica, po wykorzystaniu po porodzie co najmniej 14 tygodni urlopu macierzyńskiego, ma prawo zrezygnować z pozostałej części tego urlopu; w takim przypadku niewykorzystanej części urlopu macierzyńskiego udziela się pracownikowi-ojcu wychowującemu dziecko, na jego pisemny wniosek. § 6. Pracownica zgłasza pracodawcy pisemny wniosek w sprawie rezygnacji z części urlopu macierzyńskiego, najpóźniej na 7 dni przed przystąpieniem do pracy; do wniosku dołącza się zaświadczenie pracodawcy zatrudniającego pracownika-ojca wychowującego dziecko, potwierdzające termin rozpoczęcia urlopu macierzyńskiego przez pracownika, wskazany w jego wniosku o udzielenie urlopu, przypadający bezpośrednio po terminie rezygnacji z części urlopu macierzyńskiego przez pracownicę. Odpowiedz Link Zgłoś
orgovana Re: to jest dyskryminacja.. 16.02.05, 10:54 Dziewczyny to straszne ze ja musze wykorzystac, mam nadzieje ze da sie cos z tym zrobic, dzieki wielkie Odpowiedz Link Zgłoś
mw04 Re: Tatus a urlop macierzynski-kiedy moze? 16.02.05, 10:57 cześć faktycznie pierwsze 14 tyg. musisz wykorzystać ty, a twój mąż 2 ostatnie tyg (przy pierwszym dziecku), 4 tyg (przy kazdym następnym) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
neti87 Re: Tatus a urlop macierzynski-kiedy moze? 16.02.05, 11:05 Nie ominiesz tego przepisu. Ja odżałowac nie mogę, że tak krótko można zostać z dzieckiem. Nic to, masz inne zdanie i masz do tego prawo. Może przed ciążą powinnaś była dowiedzieć się jakie masz z tego tytułu prawa czy zobowiązania? Teraz już trochę za późno. Odpowiedz Link Zgłoś