pimpek_sadelko
17.02.05, 16:34
nie chcialam robic pappa. myslalam, ze zrobie przyziernosc i czesc. jak
bedzie dobra to dam sobie spokoj, a jak zla to wtedy pappa i wolne hcg.
dzis dzwonilam do lekarza, albo wszystko razem albo nic

nie wiem co mam zrobic, naprawde nie chcialabym na poczatku ciazy dowiedziec
sie: bedzie pani miala chore dziecko.po swoich przejsciach na widok
ginekologa uginaja mi sie nogi, a jak zaczynaja wypisywac skierowania na
kolejne badania to malo nie mdleje.
jestem w glupiej sytuacji, bo coprawda ten lekarz nie jest prowadzacym moja
ciaze tylko z nim konsultuje przyjmowanie lekow ( heparyna i aspiryna). nie
chce stracic z nim kontaktu, bo chce, zeby ktos mi wyraznie powiedzial, kiedy
je mam odstawic..... w dodatku ten facet to dusza nie czlowiek... nie wzial
ani grosza i co wiecej badania prenatalne tez mialabym za darmo. przemowcie
mi jakos do rozumu. ja juz nic nie wiem, oprocz tego, ze sie boje!