agilator 18.02.05, 08:17 Czy może mi ktos powiedzieć na czym to właściwie polega? Mój partner ma 0+ a ja B+, czyjesteśmy narażeni na konflikt? co z tego wynika? dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mama.misia Re: konflikt krwi 18.02.05, 08:23 Konflikt krwi (mam nadzieję, że chodzi o konflikt serologiczny) występuje tylko w przypadku kiedy matka ma odczynnik Rh- a ojciec dziecka Rh+, więc ty nie masz się o co martwić Odpowiedz Link Zgłoś
lily23 Re: konflikt krwi 18.02.05, 09:59 wy piszecie o konflikcie w obrebie czynnika RH,ale jest jeszzce konflikt w obrebie grup glównych ,ale wystepuje wtedy gdy matka ma 0 ,a ojciec A,B,lub AB,wtedy moze ,aczkolwiek nie musi wystapic konflikt.Ja mam 0 a mój mąż A,i lekarz nam powiedzial ,ze byc moze dziecko odziedziczy po ojcu grupe krwii A.wtedy wystapi konflikt,ale mowil,ze w ciazy "nic sie z tym nie robi",tylko po porodzie dzidzia dostanie jakis zastrzyk i po klopocie.mam nadzieje,ze to tlumaczenie nie jest zbyt zagmatwane,aczkolwiek wiem ,ze malo profesjonalne,poprostu zapytaj lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: konflikt krwi 18.02.05, 10:04 Jesli dziecko odziedziczy grupe krwi po tacie, to zastrzyk dostaniesz Ty, nie ono . Ten zastrzyk ma znaczenie na przyklad przy kolejnej ciazy. W moim przypadku byla niezgodnosc zarowno czynnika Rh, jak i grup glownych (ja - ORh-, maz ARh+). Synek ma grupe taka, jak tata, wiec mi po porodzie podano immunoglobuline. Odpowiedz Link Zgłoś
lucasa Re: konflikt krwi 18.02.05, 10:14 dziewczyny, czy znacie moze jakies strony/linki gdzie jest medycznie wytlumaczony konflikt krwi "niezgodnosc grup" a nie RH. i jakie jest postepowanie. bardzo mi na tym zalezy, dzieki, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
lily23 do erin 18.02.05, 11:13 no wlasnie,dzieki za sprostowanie,wiedzialam ,ze ktos dostanie zastrzyk tylko juz sie pogubilam kto,buhahahahha. Odpowiedz Link Zgłoś
zonka3 Re: konflikt krwi 18.02.05, 10:18 to jak to u mnie jest ja mam O RH - maz AB RH + niestety pojawily sie przeciwciala ale dostalam zastrzyk co z dzidzia po porodzie?, wiem, ze nie ma krwi po mnie, ale w takim razie jaka? Odpowiedz Link Zgłoś
kurova Re: konflikt krwi 18.02.05, 19:35 JA mam grupę 0 rh+, a mąż A rh+, dziecko ma grupę po ojcu, będąc po porodzie lekarka to w dokumentacji zauważyła i powiedziała że jest konflikt w grupach głównych, zlecono małemu badanie czerwonych krwinek chyba to się nazywa hemoliza,wypadła dobrze a gdyby wynik był zły przetacza się krew, takie dzieci mają mocniejszą żółtaczkę.Nasz miał żółtaczkę, był pod ultrafioletem, ale i tak utrzymywała mu się przez miesiąc.Był leczony lekami doustnymi.A kiedy poszłam do ginekologa i spytałam o ten konflikt i czy nie robi się czegoś przy drugiej ciąży , powiedział że nie ma czegoś takiego jak konflikt w grupach głownych i pediatra nie powinna tak mówić.Zdębiałam, lekarz ordynator ginekologii w szpitalu, facet koło 60-tki, doświadczony. A ja wcześniej i tak w gazecie czytałam zdawkowy artykuł o takim konflikcie.I teraz sama nie wiem co o tym sądzić. Ale znam dziecko ,które miało przetaczaną krew z powodu właśnie tego konfliktu u którego hemoliza wyszła żle. Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 Re: konflikt krwi 18.02.05, 19:58 Witajcie!! Z tego co wiem istnieje mozliwosc konfliktu krwi ale tylko w przypadku kiedy matka ma odczynnik Rh- a ojciec dziecka Rh+(NIeslyszalam o konflikcie grup glownych)do konfliktu dochodzi gdy dziecko posiada inna krew od matki i dojdzie do polaczenia-wazne jest przy kolejnych ciazach.Powinno sie robic badanie serologiczne,jezeli okaze sie ze znaleziono przeciwciala odpornosciowe to wykonuje sie przetaczanie krwi dziecku jeszcze w lonie matki. Niejestem pewna na 100%ale to chyba o to chodzi ,najlepiej spytaj lekarza prowadzacego . Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: konflikt krwi 18.02.05, 22:10 Oczywiście,że jest konflikt w grupie głównej czyli w układzie AB0. Występuje on w sytuacji,gdy matka ma grupę 0,a dziecko ma grupę A lub B. Wgrupie krwi 0 istnieją przeciwciała anty a i anty B skierowane przeciwko krwinkom dziecka.Należą one do klasy IgM,które nie przechodzą przez nie uszkodzone łóżysko.Dzięki temu konflikt serologiczny w układzie AB0 nie jest tak niebezpieczny dla dziecka jak w układzie Rh.Choroba hemolityczna w lekkiej postaci rozwija się dopiero po porodzie. W odróżnieniu od konfliktu w ukł.Rh: -rzadko występuje obrzęk uogólniony -choroba hemolityczna rozwija się po porodzie -nie nasila się w kolejnych ciążach -leczenie podejmuja neonatolodzy Chorba hemolityczna w konflkcie AB0 ma odmienny i znacznie łagodniejszy przebieg,a przypadki wymagające wymiennego przteaczania krwi występują 10 razy rzadziej niż w konflikcie Rh. Konflikt w ukł.AB0 występuje najczęściej w sytuacji,gdy matka ma grupę 0,a dzieckoA.Choroba hemolityczna noworodków zaś wywołanej przez konflikt w grupie AB0 występuje wyłącznie u dzieci matek,które mają grupę 0 lub B rozwija sie w pełni dopiero po porodzie. Może rozjaśniłam nieco bardziej lub nie koniecznie)) pozdrawiam Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
lucasa do malgosiek2 18.02.05, 22:49 Gosiu, dzieki za odpowiedz, ja mam gr B a maz A i wlasnie czekamy na potwierdzenie badan krwi (u mnie juz sa przeciwciala, druga ciaza), dzieki ze napiasalas, ja dzisiaj zaczelam szukac info na internecie i albo bylo bardzo medyczne albo wyjasnienia przechodzily do powiklan po porodzie- a tym nie chce sie teraz martwic Choroba hemolityczna noworodków zaś wywołanej przez konflikt w grupie > AB0 występuje wyłącznie u dzieci matek,które mają grupę 0 lub B rozwija sie w > pełni dopiero po porodzie. i jak lecza dziecko po porodzie? a matka? zostaje z przeciwcialami? i co z kolejnymi ciazami? sorki, jezeli pytania sa bardzo naiwne czy laickie, do dzisiaj nie wiedzialam, ze moze byc konflikt w grupie glownej Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: do malgosiek2 18.02.05, 23:12 Z reguły jest to fototerapia i kroplówki płuczące by szybko dziecko wydaliło (wysiusiało)nadmiar rozkładającej się bilirubiny we krwi.Natomiast co do matki to nie znalazłam żadnych informacji czyli raczej nic się nie robi. Kolejne ciąże wogóle nie niosą za sobą powikłań i są bezpieczne.Konflikt ten nie nasila się w kolejnych ciążach więc nie należy się obawiać. Jeszcze jedna kwestia,która jest mylna,a mianowicie chodzi o konflikt w czynniku Rh.Konflikt w zakresie czynnika Rh jest wtedy,gdy badanie Odczynu Coombsa jest (+)i jest miano przeciwciał np.1:16,1:28 itp i wzrasta(po łacinie Collisio serologica)i przenikanie tych przeciwciał przez łożysko do krwi dziecka,a Usg pokazuje zmiany w rozwoju dziecka. Natomiast,gdy Odczyn Coombsa jest(-) i brak jest przeciwciał to mówimy o NIEZGODNOŚCI SEROLOGICZNEJ W ZAKRESIE CZYNNIKA RH(czyli po łacinie Icompatibilitas rh factoris) i to jest ta różnica.Więc nie mylcie pojęć,bo są one różne jak widać.Pzdr Gosia Odpowiedz Link Zgłoś