23 tydzień, a mam już 9 kg do przodu....

24.02.05, 09:43
To moja druga ciąża. W pierwszej prztyłam około 23 kg. Tyłam podobnie jak
teraz. Miałam nadzieję, że teraz uda mi się zwolnic tempo tycia, ale co wejde
na wagę mam ciagle coś do przodu... Dziewczyny Wy też tak miałyście???? Może
jakiś rozsądny schemat żywieniowy uratuje mnie przed dalszą katastrofą....
Wiem na pewno, że MUSZĘ odstawic wszelkie słodyczki na które ciągle mam chęć:
(... Pomóżcie, poradźcie jak możecie. Plisssss.
Pozdrawiam, Anka.
    • fasolka31 Re: 23 tydzień, a mam już 9 kg do przodu.... 24.02.05, 09:55
      Ja najpierw schudłam 5 kg a teraz przybrałam 3-4 kg. Czyli dalej w zapasie mam
      1 kg przed ciązowy.
      W pierwszej wyjściowa była 59, zjechałam do 52 kg na początku a zakończyłam
      wagę na 74 kg, czyli też nie tak mało smile)))...ale jakoś szybko mi to zeszło.
      Głowa do góry - będzie dobrze.
      Na pewno musimy jeść mniej słodyczy i się ruszać smile))
      Pozdr..
      • ade1 Re: 23 tydzień, a mam już 9 kg do przodu.... 24.02.05, 10:01
        ja chyba jestem lepsza od ciebie, w pierwzej ciazy przytylam 8kg teraz jestem w
        24tc i przytylam 10kg czym jestesm zalamana. nie wiem jak to sie dzieje jem
        bardzo bardzo malo ( wlasciwie tak jakbym byla na diecie)a co stane na wadze to
        kilogramy ida do przodu az sie kiedys poryczalam. Dodatkowo dodam ze wydaje mi
        sie ze nie widac tych kilogramow po mnie, bo osoby z ktorymi sie spotykam
        twierdza ze jestem szczupla i wogole nic po mnie nie widac. czasami mam
        wrazenie ze jakbym wogole przestala jesc to tez bym tyla, moze jeszcze
        szybciej. nie wiem od czego to zalezy i raczej nie jest to woda zebrana w
        organizmie bo nie jestesm nigdzie opuchnieta. tak wiec nie wiem co ci radzic
        ale ja juz nie mam sily i niedlugo chyba wage wyrzuce
        • justy01 Re: 23 tydzień, a mam już 9 kg do przodu.... 24.02.05, 11:52

          Ja jestem w 27 tyg i tez mam juz 9 kg do przodu...czuje sie jak maly slonik bo
          jestem nieduzego wzrostu...Ale dziewczyny co tam jak tak ma byc to trudo..poki
          co widocznie nasze dzieciaczki potrzebuja tych kg a martwic sie bedziemy
          potem...juz po porodzie...Teraz nich rosna i sa zdrowe...
          Pozdrawiam
          Justyna
          lilypie.com/days/050523/1/2/0/+10
          • hechicera Re: 23 tydzień, a mam już 9 kg do przodu.... 27.02.05, 18:40
            Witajcie Kochane mamuśki 2be.
            Ja jestem w 22 tygdniu i 11 kg do przodu - też jestem dość niska więc podobnie
            jak justy01 czuję się jak mały słonik smile
            Nie jem wcale za dużo, ale to gwałtowne przytycie to chyba wynik rzucenia
            palenia (1,5 paczki dziennie) w dniu testu ciążowego, więc chyba widocznie tak
            ma być smile
            Ściskam Was smile
            Iza & 22 tyg Dawid www.minime.blox.pl
    • mama20t Re: 23 tydzień, a mam już 9 kg do przodu.... 26.02.05, 23:22
      ja jestem lepsza w 22 tyg ważę o 10 kg więcej, a nie objadam się za bardzo tzn.
      nie jem za dwóch. Nie przejmuje się dzidzia jest zdrowa i widocznie tak ma być
      • asiek252 Re: 23 tydzień, a mam już 9 kg do przodu.... 27.02.05, 09:24
        Ja jestem w 22t.c. i 8 kilo na plusie,ale tych kilogramów nie widaćsmile)tak mówią
        znajomi-wszystko idzie w brzusio. Ostatnio pytałam sie lekarza jak to jest ze
        tak dziewczyny różnie tyją. Powiedział ze to często z powodu hormonów, a druga
        rzecz to, to ze jesli dziewczyna jest szczupła, to nawet jak przytyje 18-20 kg
        to nie jest cos nienoramlnego. Myslę ze najważniejsze, ze nasze dzidzie są
        zdrowe, a resztą nie mozna sie przejmować aż tak- wkoncu to "nadwaga
        chwilowa"smile))pozdrawiam wszystkie Mamy Asia
    • kasialu Re: 23 tydzień, a mam już 9 kg do przodu.... 27.02.05, 21:35
      Czytałam gdzieś, ze warto wprowadzić tzw dietę cukrzycową. Z opisu wynikało, ze
      należy jesć co 2 godziny regularnie i oczywiscie zdrowo tzn zamiast słodyczy
      owoc i to nie banan tylko jabłko. Soki rozcieńczać pół na pół z wodą, zamiast
      makaronu ryż. I oczywiście minimum słodyczy.Podobno pomaga.
      Ja nie wiem jak to robić bo teraz mam wilczy apetyt - zaczęłam 24 t.c. i jem
      nie za dwoje, a za troje!
      Zajrzyjcie tu:
      www.noworodek.pl/modules.php?name=WH
Inne wątki na temat:
Pełna wersja