czy mogę jeżdzic na nartach?

24.02.05, 14:50
Dzis odczytałam wynik testu ciążowego. Sama jeszcze nie wiem, czy się
cieszyc. Tzn. ciesze się, ale chyba jeszcze do mnie nie dotarło- nic nie
czuję, tylko te dwie kreseczki... A jutro mam jechać na narty. Czy to prawda,
że kobieta w ciąży nie powinna jeździć w góry?? Słyszałyście coś może?? To
dla mnie b. ważne, nie wiem, co robic.
    • ade1 Re: czy mogę jeżdzic na nartach? 24.02.05, 14:55
      moj gienkolog twierdzi ze nie mozna jezdzic na nartach, dlatego ze mozna sie
      przewrocic, ze moze ktos na ciebie najechac a tazke ze wzlgedu na przenoszenie
      ciezaru ciala podczas jazyd. tym bardziej w tak wczesnej ciazy. radzilabym ci
      odpuscic. Ja jestem w 24tc i jezdze co weekend na nartach ale mam swiadomosc ze
      jest to nieodpowiedzialne. Slyszalam tez opinie ze nie powinno sie jezdzic w
      gory ze wzgledu na zmiane cisnienia, ja jak wspomnialam jezdze i czuje sie
      bardzo dobrze
      • romilka Re: czy mogę jeżdzic na nartach? 24.02.05, 14:59
        mozna jezdzic do pewnego momentu,na pewno po 12 tyg juz sie nie zaleca!!Ja
        jestem w 24 tyg i sie nie odwazyłam w tym roku.Odpusciła sobie!!pozdrawiam!!
        • sayyes Re: czy mogę jeżdzic na nartach? 24.02.05, 15:05
          Dzięki za tak szybkie odpowiedzi! Chyba polubie to forum smile pomyślę jeszcze,
          zapytam lekarza- jeszcze zresztą nie wiem, do kogo pojść!! Tracę głowę, dlatego
          zaczęłam od internetu, może znajdę coś ciekawego
    • badarka Re: czy mogę jeżdzic na nartach? 24.02.05, 15:01
      Ja bym nie ryzykowała...

      Nie dalej jak wczoraj znajomy opowiedział mi, jak jego synowa pojechała w lipcu
      na surfing. Wróciła już sama sad
      • dudlina Re: czy mogę jeżdzic na nartach? 24.02.05, 20:22
        Hmm, sparwa jest bardzo zlozona, ja bedac w 4-5 tc pojechalam na narty, potem
        na feriach, za chiny ludowe, balam sie (12 tc) i nie jezdzilam, teraz koncze 13
        tc, wlasnie wrocilam z nart. Wiem, ze nie powinnam, ale to bylo silniejsze ode
        mnie. (Na nartach sie nie przewrocilam, za to feriach, podczas spaceru lezalam
        2 razy. Do dzisiaj jeszcze mam siniaki...)
        Pozdrawiam
        Dudlina
        • iwonabw Re: czy mogę jeżdzic na nartach? 24.02.05, 20:46
          Gratuluję bezmyślnosci.
          • dudlina Re: czy mogę jeżdzic na nartach? 25.02.05, 15:07
            Przykro mi, ze tak to od razu oceniasz... Dziewczyna pyta, wiec _szzerze_
            napislam, jak to bylo u mnie. Jak juz napisaly dziewczyny, mozna sie
            zorientowac, ze z jazda na nartach opinie sa rozne. Zjechalam 4 razy i
            jechalismy _bardzo_ asekuracyjnie. Potem siedzialam w sloneczku i opalalam sie.
            Mysle, ze to wszystko sprawa podejscia do problemu.
            Nie mamy takiego prawa, zeby od razu kogos obrazac. Tak mysle.
            Pozdrawiam serdecznie
            Zdrowa i cala Dudlina z Lokatorem
    • kasia157 Re: czy mogę jeżdzic na nartach? 24.02.05, 20:43
      Nie ma zadnych medycznych przeciwskazan do jazdy na nartach. sama bylam
      zainteresowana tym tematem bedac w ciazy i znajoma lekarka (bardzo dobra)
      przesledzila cala dostepna literature medyczna na ten temat i nie znalazla
      rzadnych przeciwskazan.(chodzi o wysokosci do 4500 m.n.p.m.) Chodzi tu o
      wysokie cisnienie , zmaine cisnienia itp. te informacje potwierdzilam na
      oficjalnej amerykanskiej stronie informacji zdrowotnej. Co innego to urazy.
      Wiadomo niewskazane w ciazy, ale przeciez tak rozumujac nalezaloby sie polozyc
      do lozka i nie wstawac do konca ciazy.

      Zycze przyjemnych wakcji.

      • iwonabw Re: czy mogę jeżdzic na nartach? 24.02.05, 20:50
        Tu nie chodzi o różnicę ciśnień, ale właśnie o te urazy. I możesz jeździć
        super, ale to nie znaczy, że ktoś w Ciebie nie wjedzie. Po prostu nie mogę
        czytać takich postów świadczących o zupełnym lekceważeniu zdrowia i życia
        dziecka sad
    • rebcia Re: czy mogę jeżdzic na nartach? 24.02.05, 22:12
      Cześć!!!Myśle, że jadąc na narty w tym stanie wykazujemy sie brakiem wyobraźni
      i poczucia odpowiedzialności. Ja sama jestem instruktorem narciarskim i
      lekarzem i nie wyobrażam sobie tak po prostu pojechać na narty jakby nigdy nic
      i świadomie ryzykować życie mojego maleństwa. To jest naprawde bardzo
      kontuzyjny sport i nie jest trudno o wypadek.Poza tym jazda na nartach powoduje
      różnego rodzaju wstrzasy całego ciała , co też nie jest wskazane i bezpieczne.
      Bardzo ubolewam nad tym ,że nie pojade w tym roku ,ale przecież są ważniejsze
      rzeczy i sezon możemy sobie odpuścić!!!

      *pozdrawiam Gocha*
      • lolalilu Re: czy mogę jeżdzic na nartach? 25.02.05, 16:28
        czy jest jeden opuszczony sezon wobec cudu jakim jest dziecko... I wobec
        ryzyka - bo jeżdżąc na nartach ryzykuje sie nie tylko własne zdrowie - ale
        przede wszystkim zdrowie i życie dziecka - a dziecko choć w brzuchu mamy
        przecież dwoje rodziców - nie jest tylko naszą własnością. Ale oczywiście każdy
        ma prawo wyboru.
    • jani28 Re: czy mogę jeżdzic na nartach? 25.02.05, 16:00
      A ja byłam na nartach na początku pierwszej ciąży i to w Dolomitach. Co więcej
      miałam błogosławieństwo lekarza. Oczywiście nie szarżowałam, spędzałam głównie
      czas w restauracjach na stokach lub opalając się. Lekarz powiedział mi, że
      największe niebezpieczeństwo to zmiana klimatu na wysokogórski. Ale ja akurat w
      górach czuję się bosko. Wtedy ten wyjazd był mi bardzo potrzebny, żeby
      pozbierać się do kupy.
      • iwonabw Re: czy mogę jeżdzic na nartach? 25.02.05, 20:23
        Ja też jadę za 2 tyg. na "narty" i też w Dolomity. Ale czas spędzę nie na
        stoku, ale na leżaczku, korzystając ze słońca. Nigdy w życiu nie przyszłoby mi
        do glowy jeździc na nartach w ciąży, ten sezon odpuszczam, bo jak napisała
        któraś z was, dziecko jest cudem i nigdy bym sobie nie wybaczyła, gdyby przez
        moją bezmyślność coś się stało.
        Do dudoliny - nie było moim zamioarem Cię obrażać, moim zdaniem zdecydowanie
        się na jazdę na nartach to bezmyślność, a sama piszesz, że wiedziałaś, ze nie
        powinnaś, a nie mogłaś się nie skusić.
        • dudlina Re: czy mogę jeżdzic na nartach? 25.02.05, 21:06
          Do iwonabw Tak tez myslalam smile Podobnie, jak ktoras z dziewczyn, ja bardzo
          potrzebowalam ruchu, zajecia ktore pomogloby mi oderwac sie od zlych mysli,
          ktore kraza nade mna... Te pare zjazdow naprawde mi pomoglo, coz, skoro
          wrocilam do domu i znowu zle mysli. Ale to juz inna bajka.
          Zycze udanego wypoczynku!
          Dudlina
    • isia_50 Re: czy mogę jeżdzic na nartach? 28.02.05, 10:44
      W tym roku narty sobie podarowałam. Byliśmy w ferie w górach, ale ja chodziłam
      na spacery, lepiłam bałwany ze starszą córą i leniuchowałam.
      Tymczasem w zeszły czartek wysiadając z samochodu tak nieszczęśliwie upadłam na
      lodzie na parkingu, że myślałam, że nie wstanę. Miałam silny skurcz brzucha, na
      szczęście bez plamienia. Zadzwoniłam do mojej lekarki, kazała wziąć
      profilaktycznie No-Spę i czekać. Skurcze minęły. I dzięki Bogu wszystko jest
      OK. Tak, że uważajcie na siebie.
      • patrywi Re: czy mogę jeżdzic na nartach? 28.02.05, 11:38
        Tak, mozesz jezdzic na nartach i dodam denerwuja mnie kategoryczne wypowiedzi o
        bezmyslnosci jezdzacych!!!
        ja juz pisalam o swoim przypadku, powtorze: najpierw spytalam mojego lekarza
        (znany specjalista z Damiana) czy w ogole moge jechac w gory na Sylwestra
        (pytanie zadalam pod wplywem postow na forum ze niektorzy lekarze zabraniaja
        dluzszej jazdy samochodem)a ten spojrzal na mnie jak na idiotke i spytal czy
        jestem chora czy w ciazy? nastepnie powiedzial iz moge sobie rekreacyjnie
        pojezdzic na nartach jezeli jezdze dobrze i warunki beda dobre (np. malo
        ludzi). Pojechalam wiec w gory i przez pierwsze dni nie jezdzilam, poniewaz
        stoki byly kiepsko nasniezone a ludzi pelno, a wiem ze to czy sie przewroce nie
        zalezy tylko ode mnie.
        Jednak pewnego dnia znalezlismy niewielki stok, swietnie przygotowany i bylo na
        nim malo ludzi. Pojezdzilam wiec sobie i bylam baardzo zadowolona ze tak
        swietnie spedzilam czas. To byl 6 tydzien ciazy. Z wiekszym brzuchem nie
        zdecydowalabym sie ze wzgledu na kregoslup (jezdze carvingowo)
        Kieruj sie rozsadkiem i intyicja.
    • monika78gda Re: czy mogę jeździc na nartach? 28.02.05, 11:50
      Z zainteresowaniem przesledzilam dyskusje. Doloze swoje trzy grosze.
      Jestem w 23tc. i dalej jezdze na nartach tyle ze biegowych. O takich nikt tu
      nie wspomina. Szczerze polecam. Nie tyle zeby biegac, ale chociaz pochodzic po
      lesie, teraz jest super snieg. Ta wersja narciarstwa jest o wiele
      bezpieczniejsza, z tegos powodu, ze mizerne szanse, zeby ktos w ciebie wjechal -
      to raz, poza tym nie ta predkosc smile Jakis czas temu pojechalismy z ekipa w
      gory (ja z moimi biegowkami tylko) i glownie lazilismy po lesie. Raz jednak
      odwazylam sie 2 godziny pozjezdzac, ale tylko dlatego, ze stok byl nietrudny i
      nie bylo prawie ludzi. Nie przewrocilam sie ani razu. Jednak zdecydowanie
      polecam biegowki, jak ktos ma (swoje kupilam za 40 zlotych - uzywane! do tego
      buty nowe, to juz ok 80 zlotych) i ma gdzie jezdzic i ma ochote sie troszke
      poruszac. Pozdrowienia! Monika
      • sayyes Re: czy mogę jeździc na nartach? 01.03.05, 14:01
        Dzięki za wszystkie odpowiedzi! Właśnie wróciłam z tych nart, byłam króciutko.
        Poradziłam się oczywiście lekarza, bo chciałam wiedzieć, o co tu tak naprawdę
        chodzi- powiedział, że to kwestia ciśnienia w górach, ale że ma to znaczenie
        tylko w późniejszej ciąży. I że nie ma u mnie, odpukać, powodu, żeby nie żyć
        normalnie. Zdecydowałam się, bo to bardzo wczesna ciąża, raptem chyba 3
        tydzień. Inna sprawa, że jeździłam mało i b. ostrożnie, ludzi na stokach też
        niewiele, bo to już końcówka ferii była. A jeszcze inna sprawa, że w tym stanie
        jednak nie ma się już tak spokojnej głowy, mimo dobrego fizycznego
        samopoczucia, więc dalsze wyjazdy sobie daruję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja