co do szpitala...

26.02.05, 08:54
cześc! jestem poraz pierwszy na forum. Chciałam sie was zapytać co należy
wziać do szpitala jak przyjdzie tan upragniony dzień porodu. Jestem w 31 tyg
ciaży wiec jeszcze mi troszke zostało ale chce zawczasu wiedzieć ???
    • rybalon1 Re: co do szpitala... 26.02.05, 10:06
      cześć ! były juz gdzieś wątki na ten temat ale prosze podpowiem Ci :
      - majtki poporodowe jednorazowe - ja miałam 2 op. po 7 szt ale to było za duzo
      starczy jedno opakowanie
      - koszula dla karmiącej mamy moga byc 2 szt
      - podpaski jeśli wolisz swoje a nie te szpitalne tylko musza być bardzo grube i
      chłonne
      - wkładki laktacyjne
      - pieluszki, chusteczki nawilżane, ciuszki dla dzidzi/kilka dosłaonie kaftaniki
      i spioszki rozpinane w kroku najwygodniejsze/
      - ręczniki , przybory toaletowe
      - woda mineralna niegazowana taka z dziubkim do picia
      - jakiś biszkopciki do przegryzienia bo kuchnia marna w szpitalu smile))
      - ja miałam kubek i sztućce bo szpitalne były takie nie bardzo fajne
      - smoczek uspokajający dla dzidzi miałam - przydał sie nawet troszke
      - jakiś kosmetyk do ciałka dla dzidzi oliwka , balsam bo w szpitalu parafina
      zazwyczaj smarują a ona nie każdemu dziecku słuzy
      - miałam Tantum rosa w saszetkach do przemywania rany po nacieciu ,
      - potem ktos na wyjście musi ci przynieść luzniejsze ciuchy dla ciebie i dla
      dziecka , ja przygotowałm wszystko wcześniej żeby mąż nie szukał co ma zabrać
      - stanik do karmienia tez wez do szpitala
      no nie wiem co tam jescze jak sobie przypomne to ci napisze jeszcze,
      pozdrawiam

      • ithilhin Re: co do szpitala... 26.02.05, 10:37
        w "moim" szpitalu wymagano jeszcze osobnego recznika dla dzieciaczka i pieluszek. a ja
        wzielam masc bepanthen i smarowalam profilaktycznie - brodawki mi nie popekaly, dla dzidzi
        na pupe tez sie nadaje smile
        jak piersi sa nabrzmiale i maluch nie moze chwycic to moga pomoc kapturki silikonowe.
      • zuzana75 Re: co do szpitala... 28.02.05, 21:48
        dzieki które odpisały na pewno te wiadomości mi sie przydadzą

        Pozdrawiam
    • martka24 Re: co do szpitala... 26.02.05, 12:02
      a w szpitalu gdzie ja rodzilam nie mozna bylo miec ubranek dla malenstwa.
      dopiero na wypis maz przyniosl
    • martka24 Re: co do szpitala... 26.02.05, 12:05
      aaa i wogole w kwestii "dla dziecka" nic nie trzeba bylo miec ze soba
      maluchy mialy "szpilalne" pampersy pod dostatkiem sudokremu i wogole nic im nie
      brakowalo
    • chrenata Re: co do szpitala... 26.02.05, 14:48
      duzo mam o tym zapomina - klapki pod przysznic. Nie w każdym szpitalu łazienki
      są szczytem marzeń a i w profilaktyce grzybicy klapeczki są wskazane. Przydają
      się też skarpety. Czasem przy porodzie, jak dłuzej trwa - marzną stopy a poza
      tym, jak dzidzia często w nocy zechce jeść, to możesz marznąć. Pamiętaj o
      telefonie, ew. karcie telefonicznej, długopisie i kartkach - jak o czymś
      zapomnisz, to zapiszesz rodzinie, aby przyniosła Ci. Na pamięć męża nie licz -
      oni są wtedy dość skołowani. Szczęśliwego rozwiązania i przeczytaj wątek -
      kultura po porodzie.
      • kirania Re: co do szpitala... 26.02.05, 15:21
        mi sie jeszcze przyadala wieksza liczba ciemnych recznkiow.wiadomo po pordodzi
        eleca rozne rzeczy,a raczej tam nie wymieninaija codzinnie poscieli wiec ja
        sobie kladlam codziennie swiezy recznik na przesieradlo i bylo gitsmile
        • adag Re: co do szpitala... 26.02.05, 17:03
          Zamiast ręczników proponuję podkłady jednorazowe nałóżko, w aptece można kupić
          ok.1,5 zł jeden, są wygodne, ręczniki się nie zaplamią.
          • mbuk Re: co do szpitala... 26.02.05, 17:41
            a nas panie w szkole rodzenia prosiły, aby używać ręczników papierowych jak się
            podmywa, bo potem to strasznie wygląda jak taki poplamiony ręcznik wisi na
            kaloryferze na sali i się suszy. Normalnych ręczników używac tylko do rąk i do
            buzi.
            Niektore dziewczyny niestety mają takie pomysły sad(
            • dziubaskowa Re: co do szpitala... 26.02.05, 18:30
              hej!
              Nie zpomnij o dokumentach i wynikach badan!!! to bardzo waznesmile
              a tak wogole to zadzwon do szpitala w ktorym zamierzasz rodzic i spytaj co
              przyniesc bo w niektorych wszysto dla dziecka daja a w innych nie, w niektorych
              dla mam tez maja wszystko a czasem nie! Wiec nie sugeruj sie tym co ci pisza tu
              na forum, popytaj lepiej kto rodzil w twoim szpitalu i tej osoby spytaj!!
              AAA i chyba najwazniejsze nie bierz za duzo bo glupo bedzie do szpitala jechac z
              torba podroznasmile
              Pozdrawiam agata
              • ps15 Re: co do szpitala... 28.02.05, 21:47
                weź jeszcze ze sobą nakładki jednorazowe na toaletę żebyś nie miała styczniści
                ze szpitalnymi kibelkami
                • qcharzowa Re: co do szpitala... 01.03.05, 10:35
                  Czytałam też o tym, żeby zabrać gazetę do poczytania (mogą zdarzyć się wbrew
                  pozorom wolne chwile), walkmana lub radyjko, zatyczki do uszu (jak Twoją
                  dzidzię zabiorą na badania, a Ty będziesz się chciała zdrzemnąc, a inne
                  maleństwo w tym samym czasie będzie dawało koncert). Notesik z telefonami,
                  ciepłe skarpetki (przy porodzie marzną stopy), stanik do karmienia + wkładki
                  laktacyjne, wspomniane klapki pod prysznic będą niezbędne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja