niedobrze mi

09.03.05, 14:16
Jestem już w 17 tygodniu i cały czas wymiotuję, jest mi niedobrze, nie znoszę
zapachów. Czy to normalne? Podobno po trzecim miesiącu przechodzi, a ja się
dalej męczę. Najgorsze jest to, że "czuję nosem" każdą osobę, jeszcze zanim
się do mnie zbliży. Pewnie się głupio czują, jak przystawiam sobie chusteczkę
do nosa, żeby zminimalizować "pole rażenia", ale mam od razu odruch wymiotny.
Czy wy też tak miałyście? Najchętniej przespałabym całą tę ciążę, czuję się
jakbym od czterech miesięcy miała poważne zatrucie pokarmowe. Nie działa cola,
cytryna, żadne zioła, wszystko to wymiotuję. Nawet jeśli nie macie żadnej
rady, napiszcie czy też tak się któraś z was czuła. Dzięki!
    • dazzle Re: niedobrze mi 09.03.05, 14:19
      kochana, wczoraj pisałam o tym samym
      mój wątek to 17 tc kończę i mam STRASZNE mdłości...

      nic nie dziala.
      nic.
      • mzosia1 Re: niedobrze mi 09.03.05, 14:29
        Czyli mamy pecha? A te wrażliwości na zapachy? Też to masz?
        • dazzle Re: niedobrze mi 09.03.05, 14:36
          ktoś ostatnio zażartował, że ja jestem gorsza niż policjant, bo wyczuwam nie
          tylko, czy ktoś pił, palił tudzież brał prysznic, ale kto szedł korytarzem, co
          miał na sobie, ile zjadł na obiad wczoraj i kiedy mył zęby.
          jednym słowem - katorga. w dodatku nikt normalny tego nie rozumie i wmawiają
          mi, że mam urojenia. chociaż... przedwczoraj powiedziałam koleżance, że będzie
          chora, bo ma taki charakterystyczny zapach - patrzyła na mnie jak na
          Ufoludka...i właśnie poszła na zwolnienie z zapaleniem gardła i zatkanymi
          zatokami...

          chyba mamy pecha.
    • agniecha79 Re: niedobrze mi 09.03.05, 14:30
      Witam, ja właśnie zaczęłam 18 tydzień i na szczęście mdłości mi niedawno
      przeszły, ale doskonale wiem co przeżywasz. Przez prawie 4 miesiące miałam
      OKROPNE mdłości i wymioty nawet po wodzie mineralnej, miałam podrażnione od
      wymiotów gardło i nie moglam nic przelknąć. Ciągle byłam głodna, bo co byn nie
      zjadla wsystko lądowało w ubikacji. NIejednokrotnie plakałam do męża,że ja już
      nie chce tej ciązy, że już nie mam siły, że mam dość, byłam przez to o krok od
      depresji. A na zapachy jestem wrażliwa do dzisiaj, a szczególnie zapach kawy i
      smażonego mięsa, reszta jest już znośna.

      Na wymioty lekarz zapisal mi TORECAN i powiem szczerze, że miałam kilka godzin
      spokoju po wzięciu tergo leku, więc może i Tobie niech lekarz coś przepisze.

      Pozdrawiam i trzymam kciuki, żeby Wam jak najszybciej ta wstrętna niedogodność
      przeszła, doskonale rozumiem co przeżywacie, ale te mdłości nie będą trwały
      wiecznie, choć czasami tak to własnie wygląda.
      • mzosia1 Re: niedobrze mi 09.03.05, 14:33
        Dzięki bardzo, ja też płaczę mojemu, że nie dożyję wiosny, mam dokładnie to co
        Ty opisujesz: zjechane gardło i jadłowstręt; wodę też wymiotuję. Jaka to ulga
        wiedzieć, że kiedyś to mija. Nie przytyłam ani grama, Ty też?
        • agniecha79 Re: niedobrze mi 09.03.05, 14:40
          do 16 tc miałam 4 kg na minusie a i tak należę raczej do szczupłych osób (170
          cm i 52 kg wagi) za to teraz nadrabiambig_grin apetyt mi wrócił i zaczęłam w końcu
          czuc moje maleństwo, wieć juz prawie nie pamiętam o tych wszystkich miesiącach.
          To naprawde mija więc pozostaje tylko czekać.
          A próbowalaś jeśc krakersy, paluszki czy jakieś inne ciasteczka jeszcze zanim
          wstajesz z łóżka?? Mnie to wprawdzie nie pomogło, ale słyszałam że co niektóre
          dziewczyny pisały, że dzieki zjedzeniu krakersa jeszcze w lóżku czuły sie
          troche lepiej.
    • emama24 Re: niedobrze mi 09.03.05, 14:35
      Słyszałam ze to dobrze jak sie wymiotuje w ciąży bo sie pozbywa toksyn (czy
      jakos tak). Ja jestm w 26 tyg i nie miałam zadnych mdłości ani wymiotów -
      kompletnie nic. Ale pewnie bedzie to chłopak, to moze dlatego. Jutro mam USG,
      ciekawe czy moje podejrzenia sie potwierdzą.

      Trzymajcie sie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja