maldinista
09.03.05, 17:18
Hej. Kiedys juz zwracalam sie do Was z tym pytaniem, ale jakos zadna nie
znalazla sie w mojej sytuacji. Sprobuje jeszcze raz

Czy ktoras z Was zrobila testy biochemiczne - test PAPP-a, ktory nie wyszedl
dobrze?
Ja jestem w takiej sytuacji, ze badanie przeziernosci karkowej (NT) wyszlo
znakomicie (1,0 mm), test PAPP-a mial byc formalnoscia, mial mi dac spokoj na
dalsze miesiace ciazy oraz pogode ducha. Natomiast pol tego badania wyszlo
zle, chodzi mi mianowicie o wolna bete HCG (natomiast drugi hormon - Papp-a
OK), wyszla znacznie (!) ponad norme! W zwiazku z tym z samych badan
biochemicznych moja dzidzia ma wysokie ryzyko ZD, natomiast w polaczeniu z
przeziernoscia i moim wiekiem (30 lat) to ryzyko wynosi 1:1024 i taki jest
koncowy wynik, bez skierowania na badania inwazyjne.
Dzis jestem w 23 tyg. ciazy, jestem juz po USG genetycznym, ciesze sie bo z
tego co mozna bylo zobaczyc na ekranie zdaje sie, ze z moja coreczka wszystko
dobrze, ale ciagle mysl o ZD wraca do mnie jak bumerang, choc lekarze
uspokajaja, ze z ta beta po prostu moglo sie tak zdarzyc...
Jak wytlumaczyc rozbieznosc miedzy wynikiem NT a wynikami testu PAPP-a? Niby
powinny razem udzielic jasnej informacji, a u mnie sa one tak
przeciwstawne... Co jest wazniejsze, przeziernosc czy wolna beta HCG w tescie
PAPP-a?
Dzieki za odpowiedz jesli ktoras z Was zechce cos napisac na ten temat.
Acha, na poczatku ciazy bralam leki na podtrzymanie (zastrzyki), ale lekarze
mowia, ze NIE mialy one zadnego zwiazku z tym podwyzszonym wynikiem bety
HCG... powiedzial tak zarowno moj ginekolog jak i genetyk, ktory robil mi
badanie PAPP-a.