dlaczego tylko kobiety (?) są połoznymi...

10.03.05, 13:49
Tak się ostatnio zaczęłam zastanawiać... Czy słyszałyście kiedyś, zeby facet był... "położnym" (nawet nie wiem, jak to nazwać)? Ciekawe, czy ma to związek z tym, że kobieta lepiej zrozumie fizjologię kobiety, ale przecież wśród połoznych są chyba też takie, które w ciązy jeszcze nie były. Również rzadko kiedy mężczyzna zostaje pielęgniarzem, choć to już łatwiej jest mi sobie wyobrazić, aczkolwiek nigy o żadnym nie słyszałam. No i mówi się tylko o strajkach PIELĘGNIAREK. Dlaczego te zawody sa zarezerwowane dla kobiet?
    • andaba Re: dlaczego tylko kobiety (?) są połoznymi... 10.03.05, 13:57
      Pieprzenie z rozumieniem fizjologii...
      Równie dobrze można by spytać dlaczego tak mało jest kobiet mechaników
      samochodowych, czy zawodowych kierowców...
      • pelegrino Re: dlaczego tylko kobiety (?) są połoznymi... 10.03.05, 14:00
        Tez tak myślałam, własnie dlatego mie to nurtuje. ciekawe, czy gdyby facet chciał zostać... połoznąwink, to czy przyjeli by go do szkoły położnych...
        • pelegrino Re: dlaczego tylko kobiety (?) są połoznymi... 10.03.05, 14:02
          No ale choć kobiet kierowców i mechaników jest mało, to pzrecież SĄ. Ale panów połoznych chyba w ogóle nie ma.
          • andaba Re: dlaczego tylko kobiety (?) są połoznymi... 10.03.05, 14:04
            Natomiast panów pielęgniarzy jest sporo. Ale fakt, położnego (chyba by to tak
            brzmiało) nie widziałam nigdy...
      • elza78 Re: dlaczego tylko kobiety (?) są połoznymi... 10.03.05, 15:04
        wiesz andaba, ja studiuje (z przerwa) "mechane" nie jest to lekki kierunek, ale
        akurat mechanika pojazdow do najciezszych specjalnosci nie nalezy smile gorzej ze
        spawalnictwem smile
        mysle ze latwiej jednak kobiecie zostac mechanikiem niz facetowi polozna smile
        baby sa bardziej "elastyczne"
        u mnie na roku bylo 99 kolesi i ja jedna w pewnym momencie hihi zaczynalo nas 2
        babki, co roku na mechanie jest srednio kobiet okolo 1/100 na poloznictwie
        facetow raczej nie uwidzisz, co innego pielegniarstwo, pielegniarz dobrze jest
        jesli dysponuje sila w niektorych sytuacjach, stad mezczyzni sa doceniani w tym
        zawodzie.
    • agniecha79 Re: dlaczego tylko kobiety (?) są połoznymi... 10.03.05, 14:08
      witam, mój lekarz jest mężczyzną i ginekologiem - położnikiem

      Pozdrawiam
      • andaba Re: dlaczego tylko kobiety (?) są połoznymi... 10.03.05, 14:09
        Lekarze to inna bajka, męzczyzn ginekologów jest co najmniej tyle samo co
        kobiet, jak nie więcej.
    • shamsa Re: dlaczego tylko kobiety (?) są połoznymi... 10.03.05, 14:15
      absolutnie sie nie zgadzm, nie dosc ze mam kilkunastu kolegow ze studiow
      pielegniarskich to jeszcze znam kilku panow "poloznych"

      fakt, ze to rodzynki, ale jak to powiedzial Korwin-Mikke, wsród szambonurków
      tez nie spotkasz wielu kobiet. Ot predyspozycje wrodzone.

      Ale tez wiele pielegniarek i poloznych powinno zostac raczej ksiegowymi, zeby
      nie powiedziec dobitniej, kumoszkami na targu. Ale to juz inna historia.
      • pelegrino Re: dlaczego tylko kobiety (?) są połoznymi... 10.03.05, 14:19
        No to już przynajmniej ustaliłysmy, że istniejąsmile
    • mania3 Re: dlaczego tylko kobiety (?) są połoznymi... 10.03.05, 14:27
      Jeden taki nawet pracuje w szpitalu na Żelaznej.
      • shamsa Re: dlaczego tylko kobiety (?) są połoznymi... 10.03.05, 14:40
        i tak oto, niechcacy, stal sie osobowością publiczną big_grin
        • pelegrino Re: dlaczego tylko kobiety (?) są połoznymi... 10.03.05, 14:54
          smile)
          A czy któras z Was Była kiedyś pod opieką takiego położnego? Ciekawa jestem Waszych opiniismile Pewnie, jak wśród kobiet, tak i tu są różni, ale napiszcie, czy połozny kiedykolwiek odbierał Wasz poród (nie mam tu na myśli lekarzy połozników)? Generalnie panuje takie przekonanie, że legarz gin facet jest delikatniejszy od kobiet gin, ciekawe, czy tak samo to wygląda u połoznychsmile
          • mika_p Re: dlaczego tylko kobiety (?) są połoznymi... 10.03.05, 15:41
            O ile się nie mylę, kiedyś Dorka, mama Sikorek i Leona, pisała, że jeden z jej
            porodów odbierał połozny-mężczyzna, ale nie pamiętam ani który, ani kiedy to
            było, opis w każdym razie był pozytywny. Ale głowy nie dam.
            • hobbito Mężczyźni nie chcą!!! 10.03.05, 16:12
              Nie ma przeciwskazań żeby mężczyzna został położnym!! Moja siostra ukończyła
              szkołe dla położnych, razem z nią zaczynało dwóch chłopaków. Jednak po
              zobaczeniu w szpitalu pierwszego porodu - na zywo - po prostu zrezygnowali!!!
              Coś w tym jest ze to kobiety zawsze towarzyszyły rodzącym przy porodzie, a nie
              mężczyźni. No wprawdzie lekarze ginekolodzy to dziś powszechność, ale nie
              zapominajmy że zawód lekarza jeszcze 100 lat temu dość trudno było zdobyć
              kobiecie.
              Rodzenie dzieci zawsze uważano za kobiecą "rzecz" i ja osobiście wolę jednak by
              przy porodzie towarzyszyła mi kobieta-położna /choć nie moigę jednozancznie
              powiedziec dlaczego/ a mój lekarz to facet i to mi nie przeszkadza / jest
              super/
              pozdrawiam
              • andaba Re: Mężczyźni nie chcą!!! 10.03.05, 16:15
                hobbito napisała:

                > Nie ma przeciwskazań żeby mężczyzna został położnym!! Moja siostra ukończyła
                > szkołe dla położnych, razem z nią zaczynało dwóch chłopaków. Jednak po
                > zobaczeniu w szpitalu pierwszego porodu - na zywo - po prostu zrezygnowali!!!


                Ja z kolei widziałam jak adept pielegniarstwa runął zemdlony przy oglądaniu
                porodu. Drugi na widok rodzacego się łożyska zzieleniał i poleciał modlić sie
                do sedesu...
                • shamsa Re: Mężczyźni nie chcą!!! 10.03.05, 19:00
                  ah, jeszcze jedno - w regulacjach prawnych dotyczacych tych zawodow uznaje sie
                  ze zawod nazywa sie PIELEGNIARKA, zeby uniknac niepotrzebnych powtorzen itp,
                  dlatego sa strajki 'pielegniarek'
      • lolalilu Re: dlaczego tylko kobiety (?) są połoznymi... 10.03.05, 19:57
        o proszę jaki postepowy szpital wink pierwsze porody rodzinne, pierwsze
        odwiedziny na położnictwie, pierwsze oddziały poporodowe dla matek z dziećmi,
        pierwszy szpital z oficjalnym cennikiem (coby wyeliminować łapówkarstow), a
        teraz jeszcze pan położny wink
Pełna wersja