esse1
11.03.05, 14:22
Ciekawa jestem Waszych opinii. Rzecz w tym,ze czesto stykam sie ze
stwierdzeniem, iz na pozniejszy ksztalt piersi wplyw ma ciaza (rozluznienie
tkanki lacznej) a nie karmienie. OK, ja jestem laikiem, ciaze zaczelam
niedawno, nigdy nie karmilam - slowem,nie znam sie na tym. Na cudzym
przykladzie jednak zauwazylam jedna rzecz. Otoz moja kuzynka swoje pierwsze
dziecko karmila zawsze z jednej tylko piersi. Tak jej bylo wygodnie, tak sie
nauczylo dziecko, w przyczyny tego nie wnikam, dosc,ze tak sie dzialo.
Karmila prawie rok. Czasem widywalam ja w koszulce bez biustonosza i
ogarnialo mnie przerazenie - obie piersi poddaly sie wyraznie
grawitacji,ale.... Ta, z ktorej karmila wygladala 10 razy gorzej!Wiotka,
zwisająca, dosłownie jak u starej kobiety. O wiele blizej pepka niz ta
druga.Wynikaloby z tego,ze jednak karmienie mialo wplyw na ksztalt piersi. Co
Wy myslicie na ten temat,macie jakies doswiadczenia? Zaznaczam,ze nie chodzi
mi tutaj o wartosc karmienia, jego waznosc dla dziecka itd, bo to nie ulega
watpliwosci.