dzieci nie są trendy

17.03.05, 22:13
Myślę, że posiadanie dzieci w dzisiejszych czasach stało się bardzo nie
trendy.
Mam siedmiomiesięczną córeczkę, a kiedy ludzie pytają "kiedy następne" i
słyszą moją odpowiedź,że od września będziemy próbować, to się bardzo dziwią
i pytają po co, i czy nie chceę odpocząść po takim wysiłku jaikm jest
psiadanie dziecka. Kobiety w dzisiejszych czasach stały się bardzo wygodne,
pomijam celowo aspekt finansowy, gdyż w każdej, nawet zamożnej rodzinie
zawsze będzie brakować pieniędzy na dziecko. Problem jednak tkwi nie w
pieniądzach, alecz w chęciach posiadania dziecka. Ludzie próbują unikać
odpowiedzalności a macierzyństwo i ojcostwo jest z pewnością większą
odpowiedzalnością niż przygotowanie dużego kontraktu.
Niestety mimo że, atmasfera w naszym państwie nie sprzyja poprawie sytuacji,
a wielodzietne rodziny nadal uważane są za patologię, to my mimo wszystko
zdecydujemy się na jeszcze jedno, może dwójkę bobasków, bo nic nie daje w
życiu tyle radości co uśmiech dziecka i nic nie wypełni pustki w domu co góra
zabawe kwalających się po ciężkim dniu nauki życia małego człowieka.
    • liwia23 Re: dzieci nie są trendy 17.03.05, 22:23
      masz racje dzieci to najwiekszy skarb w zyciu czlowieka.
      • maniekme Re: dzieci nie są trendy 18.03.05, 09:54
        Zgadzam sie z Toba kobiety sa bardzo wygodne moja kolezanka w pracy urodziła
        juz synka i zapytana przezemnie kiedy drugie odpowiedziala daj spokój znowu
        nosic to brzyszysko.....!!! Ja tego nie rozumiem ..
        • tangens Re: dzieci nie są trendy 20.03.05, 21:11
          Witam,
          zastanawiam się jak możecie wypytywać ludzi o chęć posiadania dziecka/ kolejnych dzieci? Przecież to osobista decyzja każdej kobiety i nikomu nic do tego. Jak ktoś nie chce mnieć dzieci to nie ma i już.
    • isia_50 Re: dzieci nie są trendy 18.03.05, 10:25
      Ja mam inne doświadczenia. W moim gronie wszyscy jesteśmy po 30-stce i sypnęło
      drugimi maluchami, a nawet dwie zaprzyjaźnione pary mają po trójce
      (planowanej). Chyba nie jest tak źle. Ja urodziłam pierwsze dzieciątko mając 27
      lat i wcale od razu nie myślałam o drugim. Wróciłam do pracy, przyjęłam awans,
      nie chciałam tak od razu iść na kolejny macierzyński, też zbywałam pytania
      wścibskich w pracy kiedy drugie, ale raczej z przekory niż z przekonania. Czas
      leci, na nowym stanowisku czuję się jak na starym, dojrzeliśmy po prostu z
      mężem do drugiego dziecka. Mam 32 lata i we wrześniu urodzę drugi Skarbek. Nie
      myślę na razie o trzecim, ale kto wie za 3-4 lata...
      • martajakimowicz Re: dzieci nie są trendy 19.03.05, 22:18
        Ja chcialabym miec 3,na razie za 4 miesiace urodzi sie moja 1 coreczka.Pochodze
        z wielodzietnej rodziny i nie wyobrazam sobie zeby moja coreczka nie miala
        rodzenstwa.Mam 25 lat to czas jeszcze mam.Kiedys przyszla do naszego domu
        znajoma zeby zobaczyc w jakich warunkach zyjemy,jest nas 6.Moj najstarszy brat
        ma juz 43 lata,a ja jestem najmlodsza,ale to bylo wtedy gdy bylam jeszcze
        mala.Jakze byla zdziwiona ze nie zyjemy w nedzy,ze mamy co jesc,nowe
        zabawki,ogolnie dobre warunki,jak wowczas na czasy PRL-U,niejedna jedynaczka
        tego nie miala co ja.Ale bylam przesladowana,ze jestem z wielodzietnej rodziny,
        no i moja mama tez nie wygladala najmlodziej gdy chodzilam do szkoly,bo
        urodzila mnie jak miala 40 lat.Obecnie moja coreczka bedzie 13 wnuczka;jest juz
        6 dziewczyn i 6 chlopcow,no i jeszcze sa 2 prawnuczki.Za nic w swiecie nie
        zmienilabym tego.Uwazam ,ze stajemy sie coraz bardziej wygodni,ale dzieci wiele
        wnosza w zycie,dzieki nim stajemy sie lepsi.Pozdrowienia.
    • asia06 Re: dzieci nie są trendy 19.03.05, 22:28
      To ja mam inne doświadczenia. Wszyscy moi znajomi albo mają już dwójkę, albo
      chcą miec przynajmniej dwójkę.
    • elgosia Re: dzieci nie są trendy 20.03.05, 14:11
      To dobrze, że nie są trendy, bo na dziecko trzeba się zdecydować z miłości, a
      nie z mody. Sama chcę mieć za jakiś czas kolejną dwójeczkę, ale dlatego, że
      tego z mężem pragniemy, a nie dlatego, że to jest modne lub nie. A czasem to
      nawet fajnie iść pod prąd. smile
    • mama-in-spe Re: dzieci nie są trendy 20.03.05, 14:34
      mania211 napisała:

      > Myślę, że posiadanie dzieci w dzisiejszych czasach stało się bardzo nie
      > trendy.
      > Mam siedmiomiesięczną córeczkę, a kiedy ludzie pytają "kiedy następne" i
      > słyszą moją odpowiedź,że od września będziemy próbować, to się bardzo dziwią
      > i pytają po co, i czy nie chceę odpocząść po takim wysiłku jaikm jest
      > psiadanie dziecka. Kobiety w dzisiejszych czasach stały się bardzo wygodne,
      > pomijam celowo aspekt finansowy, gdyż w każdej, nawet zamożnej rodzinie
      > zawsze będzie brakować pieniędzy na dziecko. Problem jednak tkwi nie w
      > pieniądzach, alecz w chęciach posiadania dziecka. Ludzie próbują unikać
      > odpowiedzalności a macierzyństwo i ojcostwo jest z pewnością większą
      > odpowiedzalnością niż przygotowanie dużego kontraktu.

      To jest prywatna sprawa każdej pary i to, że Ty chcesz inaczej i masz inen
      zdanie, nie znaczy, że nie mają prawa zyc tak, jak chcą.


      > Niestety mimo że, atmasfera w naszym państwie nie sprzyja poprawie sytuacji,
      > a wielodzietne rodziny nadal uważane są za patologię,


      Tu sobie częsciowo odpowiedziałas, nie kazdy zdecyduje sie na dziecku, nie mając
      ku temu warunków materialnych


      to my mimo wszystko
      > zdecydujemy się na jeszcze jedno, może dwójkę bobasków, bo nic nie daje w
      > życiu tyle radości co uśmiech dziecka i nic nie wypełni pustki w domu co góra
      > zabawe kwalających się po ciężkim dniu nauki życia małego człowieka.

      No i gites, ale skąd wiesz, czy im ta pustka przeszkadza? Nie kazdy musi mieć
      dzieci.
    • oxygen100 Re: dzieci nie są trendy 20.03.05, 21:58
      a ja nie rozumiem sensu pytania "kiedy nastepne" i reakcji na twoja odpowiedz
      ze zaczniecie sie starac od wrzesniasmile)
      A ja nie mam dzieci mimo ze sporo lat na karku i dluuugi staz malzenski ale ani
      ja ani moj maz nie odczuwamy w zyciu pustki a nie produkuje wielkich kontraktow
      tylko dziergam sobie swoja prace naukowasmile)
      -
    • gumitex Re: dzieci nie są trendy 20.03.05, 22:44
      He, he, pogadamy jak już będziesz miała tę dwójkę, albo trójkę. Wtedy pytanie o
      odpoczynek nie będzie ci się wydawało nie na miejscu - ja mam dwójkę. A kobiety
      nie stały się wygodne - po prostu mają wybór. I mam nadzieję, że nikt nie
      będzie oceniał kobiet wg ilości dzieci, które urodziły. Można się realizować na
      tyle sposobów.
      • magdalenki1 Re: dzieci nie są trendy 20.03.05, 23:16
        a ja myslę, ze mamy potencjalne, które nie sa jeszcze mamami, nie wiedzą o
        jakim uczuciu, ani jakiej pustce mowa (bez urazy), nie mozna wyobrazić sobie
        uczuć macierzyńskich, bo one budzą się, kiedy zostaje się matką, i nie chodzi
        tu o żadne wypełnianie pustki, bo nie po to są dzieci, zeby czyjes pustki
        zapełniały, a i uczucia macierzyńskie nie wiele mają z tym wspólnego.
        Fakt, że każda kobieta ma wybór co do ilości dzieci, nie świadczy o tym, czy
        dzieci są trendy, czy nie, bo fakktycznie ten nasz kapitalizm, który przybył do
        nas w troche zdeformowanej formie sprawił, że dzieci przestały być trendy, a i
        system w naszym kraju nie sprzyja rodzeniu (kobieta nie powinna bać się rodzić,
        a w naszym kraju kobiety się boją z wielu powodów, nie ma zadnej ochrony dla
        kobiet - praca itd.) która z nas może zyć na zasiłku wychowawczym 400 zł, a do
        tego kariera i kasą są bardzo ważne w kraju, gdzie większa część rodzin żyje na
        granicy ubóstwa. Dlatego generalnie posiadanie większej ilości dzieci przestało
        być modne, dziecko dzisiaj ma pasować do schematu - mieszkanie, dobre auto,
        drogi wózek, dobra pensia no i dzidzius, zeby była pełnia szczęścia. Tak
        właśnie się dzieje i wykształcone kobiety wiedzą czego chca, zeby czuć, ze mają
        własny wybór.
        I teraz pewnie na mnie gromy poleca, ale tylko prze brak zrozumienia, ja nie
        narzucam ile kto ma mieć dzieci, to prywatna sprawa, ale niesty model rodziny
        trochę się zmienił i to dział w dwie strony: jak za duzo dzieci to przesada
        mówia inni, bo po co komu tyle bachorów, jak ktos się decyduje na 1 albo wcale
        to też źle, bo biedny, albo egoista. więc prawda jest taka, ze opinia narzuca
        nam w dużym stopniu pewne normy, a W naszym kraju dzisiaj normy podpowidają,
        żeby z dziecmi nie przesadzać, bo szkoda zycia, piersi, pracy, pieniędzy czasu
        i w ogóle w ogóle....
        trzymaj się i nie daj się - chcesz mieć więcej dzieci to nie słuchaj rad
        dobrych cioc, bo kazdy mierzy swoja miarą, a utzymanie dziecka to dobrej klasy
        samochód (w pojmowaniu niektórych mam, a o koszcie naprawy cycków nie wspomnę)
        pozdrawiam mamy i nie mamy
Pełna wersja