opieka nad noworodkiem - PANIKA!!!!!

19.03.05, 00:35
Oststnio przyszła mi do głowy paranoja: że nie będę umiała się na
poczatku zająć moim dzieckiem, ale nie w domu (bo na szczęście mąż ma starszą
siostrę, która mieszkała z nimi po urodzeniu dziecka i on się nim częśto
zajmował, uff) ale w szpitalu. Bo skąd mam wiedzieć czego moje dziecko chce, gdy
płacze w pierwszą noc po urodzeniu??? Nie oczekuję, że cały personel będzie się
ze mną obchodził jak z jajkiem i przychodził co 5 minut, a pozostałe kobitki na
sali też pewnie będą chciały się przespać. A ja boję się, że kompletnie się w
tym pogubię. Pocieszcie mnie, że szkoła rodzenia przygotowuje też do tych
pierwszych dni w szpitalu, albo kobieta sama od razu wie co robić i o co
chodzi jej dziecku...
    • mifka Re: opieka nad noworodkiem - PANIKA!!!!! 19.03.05, 00:58
      bedziesz wiedziec, zaufaj swojej intuicji. zbieraj info na ten temat ale sie
      zrelaksuj bo jak juz wezmiesz swoj skarb na rece to zobaczysz, ze to wcale nie
      takie trudne. a ile radosci! bedziesz wiedziec czego dziecko chce, jesli nie od
      razu to szybko sie nauczysz. personel zazwyczaj tez jest pomocny. najwazniejsze
      to nie wpadac w panike i dac sobie czas. ale z moich obserwacji wynika, ze
      KAZDA mama swietnie daje sobie rade, ty tez bedziesz.
      acha,praktykowanie na lalce czasem bywa bardzo pomocne-zamiast sie zamartwiac
      poprzewijaj i przebiaraj lalki jakbys miala w reku niemowle. to nie to samo ale
      dodaje pewnosci siebie.
    • sofi84 Re: opieka nad noworodkiem - PANIKA!!!!! 19.03.05, 07:53
      pytaj poloznych o wszystko w koncu za to im placa. nie martw sie tez lapalam
      taka paranoje (ja niedawno mialam 21 urodziny wiec tym bardziej sie
      denerwowalam ze mloda nieprzygotowana to nie wiem) ale dalam na luz co ma byc
      to bedzie bede pytala pielegniarek no i mam babcie jedna i druga w razie
      czegowink a z sali mozesz zawsze z dzidzia wyjsc jesli bedziesz sie martwila o
      inne mamy z drugiej strony jak juz beda mialy same dosc (ale watpie zebys miala
      jakies problemy) to same Ci powiedza co powinnas zrobicwink
    • iwka901 Re: opieka nad noworodkiem - PANIKA!!!!! 19.03.05, 14:24
      Spoko, dziecko w pierwszych dniach prawie wcale nie płacze, a jeśli już to tylko
      z głodu. Dasz radę, pytaj o wszystko siostry od noworodków, na pewno pomogą. Mam
      córę 5 tyg i płacze tylko jak chce jeść , albo brzuszek boli- ale to chwilkę i
      rzadko. Taki maluch to tylko śpi i je - ja w szpitalu to prawie nie widziałam
      otwartych oczu małej- taki śpioch.
      Na pewno będziesz wiedziała co robić jak zapłacze- dać jeść albo utulić!
      papa
      • andaba Re: opieka nad noworodkiem - PANIKA!!!!! 19.03.05, 14:31
        Czemu zakładasz, ze dziecko będzie płakać? Takie podejście to najlepszy sposób
        żeby tak było - dzieci wyczuwają nastrój matki. Wyluzuj, będzie dobrze. A jak
        nie będzie to położne niech sie martwią, powinny Ci pomóc, od tego są. Ale na
        pewno nie będzie tak źle.
    • mamaaga5 Re: opieka nad noworodkiem - PANIKA!!!!! 19.03.05, 15:24
      A co, male dzieci nie placza???? to moje pierwsze dziecko wiec mam pojecia jak
      sie bedzie zachowywac, ale zakladam ze jak bedzie czegos potrzebowac, to wlasnie
      placzem mi to oznajmi. Strasznie się boje, ze nie bede wiedziala o co chodzi,
      albo nie bede umiala Malej uspokoic, bo dzieci przeciez sa rozne. A na forum
      czerwcowek dziewczyny pisaly bardzo rozne rzeczy, wiec nie tylko ja jestem taka
      zagubiona.
      Najlepsze jest to, ze wiem ze ogolnie sobie poradze. Boje sie tylko panicznie
      pierwszej doby, kiedy cala teorie musisz przekuc w praktyke, a nie da sie
      przeciez przygotowac na wszystkie sytuacje. Mam tylko nadzieje, ze nie tylko ja
      jestem takim panikarzem i personel w Sw. Zofii nie bedzie patrzyl na mnie jak na
      ufoludka i troche mi te mile polozne pomoga wink

      pozdrawiam
      • iwka901 Re: opieka nad noworodkiem - PANIKA!!!!! 19.03.05, 18:04
        Płaczą, a raczej krzyczą, nie martw się taki maluch nie ma za dużo potrzeb,
        -tylko głód,niewygoda, mokra pieluszka i ewentualnie ze zmęczenia marudzenie,
        samotność, potrzeba przytulenia.
        Na pewno dasz radę , nie martw się na zapas.
        • mynia0 Re: opieka nad noworodkiem - PANIKA!!!!! 19.03.05, 22:28
          oczywiście, że dzieci płaczą smile nie martw się - będziesz umiała wszystko zrobić
          przy dziecku - to instynkt. ja tez myślałam, ze nie dam rady, a po narodzinach
          dziecka wiedziałam wszystko - co i jak mam robić. pytaj położnych w szpitalu o
          każdą rzecz, nawet, jeśli będzie Ci sie to wydawało głupie albo naiwne.
    • nufka76 Re: opieka nad noworodkiem - PANIKA!!!!! 19.03.05, 23:18
      ja cię nie pocieszę....moja dzidzia będzei ze mną juz za miesiąc, a ja do tej
      pory taka dzielna iwyluzowana he, he.. zaczynam panikować, bo do szkoły rodzenia
      nie chodziliśmy (mam mieć cc) mieszkam daleko od rodziny i znikąd
      pomocy...oczywiście wiem ze przesadzam i pewnie wszystko będzie ok, ale czasem w
      nocy mnie dopada taka malutka panika. ale DAMY RADEsmile
Pełna wersja