coco14 21.03.05, 21:32 zapomniałam napisać że mój gin przepisał mi acard(na serce).Mówił że rozżedza krew.Ale po co ?Na dodoatek na ulotce jest napisane w przeciwskazaniach NIE STOSOWAĆ W CIĄŻY.Czy któraś z was brała? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mazuba Re: acard w ciĄży????? 21.03.05, 21:37 acard podobnie jak aspiryna tak jak napisalas rozrzedza krew i moze prowadzic do poronienia. w ktorym jestes tc? Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: acard w ciĄży????? 22.03.05, 07:51 mazuba napisała: > > acard podobnie jak aspiryna tak jak napisalas rozrzedza krew i moze prowadzic > do poronienia. > w ktorym jestes tc? bzdura. ja biore aspiryne w dawce kardiologicznej i heparyne. to standardowe leczenie w przypadku poronien w wywiadzie lub poronienia zagrazajacego. jestem w 16 tc. heparyne najprawdopodobniej bede brala jeszcze ok 12 dni a aspiryne do konca 23 tc. sa kobiety, ktore cala ciaze musza to brac. sama apiryna ma mniejsze "sukcesy" niz leczenie skojarzone razem z heparyna drobnoczasteczkowa. wrzuc sobie w wyszukiwarke google haslo aspiryna w ciazy lub zespol antyfosfolipidowy. coco? co badalas po dwoch poronieniach? czy robilas immunologie? Odpowiedz Link Zgłoś
mazuba Re: acard w ciĄży????? 22.03.05, 11:34 wierze Ci. jej pytanie jakos tak bylo wyrwane z kontekstu dlatego tak napisalam. Zdrowe kobiety nie mogaa brac aspiryny w ciazy. pozdr magda Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: acard w ciĄży????? 22.03.05, 13:04 mazuba ale ja jestem zdrowa kobieta Odpowiedz Link Zgłoś
coco14 Re: acard w ciĄży????? 22.03.05, 11:51 pimpek tak naprawdę mój lekarz powiedział że najprawdopodobniej jest to czynnik immunologiczny.Badanie nasienia to miała być tylko procedura.Podobno często tak jest że po urodzeniu pierwszego dziecka coś się dzieje z organizmem matki i nastepne ciąże traktuje jk wroga.Zobaczymy jak to będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
eny79 Re: acard w ciĄży????? 22.03.05, 08:14 Acard jest popularnym lekiem mającym usprawniać przepływ krwi przez kosmówkę,a więc umożliwiającym lepszy rozwój łożyska i dziecka jednocześnie. Dobowa dawka kwasu acetylosalicylowego taka jak w Acardzie czy tzw. aspirynie kardiologicznej jest jak najbardziej bezpieczna w ciązy. Dawka zawarta w zwykłej aspirynie może doprowadzić do poronienia i jest w związku z tym niebezpieczna, dlatego np chore cieżarówki moga sie ratować w razie gorączki tylko paracetamolem. Odpowiedz Link Zgłoś
izia30 Re: acard w ciĄży????? 22.03.05, 10:20 w czasie ciaży i karmienia NIE WOLNO pod żadnym pozorem brać sulfosalicylanów, a acard to po prostu inna odmiana aspiryny, niech lekarz przepisze ci cos innego jeżeli musisz brać coś na rozrzedzenie krwi. Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: acard w ciĄży????? 22.03.05, 10:21 izia30 napisała: > w czasie ciaży i karmienia NIE WOLNO pod żadnym pozorem brać sulfosalicylanów, > a > acard to po prostu inna odmiana aspiryny, niech lekarz przepisze ci cos innego > jeżeli musisz brać coś na rozrzedzenie krwi. izo, gadasz bzdury na temat acardu i aspiryny w dawce kardiologicznej! jesli nie wiesz, to nie wprowadzaj ludzi w blad! poronilas kiedys? po poronieniach podaje sie takie leki! Odpowiedz Link Zgłoś
justakr Re: acard w ciĄży????? 22.03.05, 11:37 Popieram Pimpka! Jaką to szkołę medyczną skończyłaś Izo, że tak śmiało piszesz NIE WOLNO stosować acardu? Acard to dokładnie to samo co aspiryna (a nie inna odmiana), tylko w innej dawce. I włąśnie ta dawka jest tu kluczowa! 75 mg w acardzie może uratować zagrożoną ciążę, natomiast 325-500mg to preparaty przeciwgrypowe, które są w ciąży nie zalecane, ale też po 1 tabletce jeszcze sie świat nie wali! Nigdy też nie słyszałam, żeby aspiryna zaliczała sie do sulfosalicylanów? Dziewczyny! Apeluję o rozwagę, bo takie porady to wołają o pomstę do nieba! Słuchajcie swoich lekarzy! Odpowiedz Link Zgłoś
izia30 Re: acard w ciĄży????? 22.03.05, 11:42 ciekawe dlaczego nie wolno w takim razie używac popularnych preparatów na afty, tam jest jeszcze mniejsza dawka.??? bez obrazy Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: acard w ciĄży????? 22.03.05, 13:04 izia30 napisała: > ciekawe dlaczego nie wolno w takim razie używac popularnych preparatów na afty, > tam jest jeszcze mniejsza dawka.??? > bez obrazy nie wiem, o to juz pytaj gina, nie mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
coco14 Re: acard w ciĄży????? 22.03.05, 11:43 dzięki za rady chociaż widzę że opinie są sprzeczne.Ja myślę że lekarz powinien wiedzieć co robi.Po poronieniach oprócz toxo nie robiłam żadnych badań.Może dlatego że nie zdąrzyłam.Zaczęłam od badań owulacji w grudniu i hormonów.Wykonano również test na żywotność plemników w śluzie (wyszedł żle bo odrazu wszystkie były martwe) i potem miał iść mój mąż a wiecie jak czasami trudno ich do tego namówić. Powiedział że jak dwa razy dostanę @ to już pójdzie.I nie poszedł bo drugiej@ nie dostałam. A co do tych poronień to jedno było bardzo poważne a drugie ...może bym niewiedziała jakbym nie zrobiła wcześniej testu>poprostu spóźniła mi się@. Odpowiedz Link Zgłoś
k1w0 NIE WPROWADZAJ KOBIET W BŁĄD 22.03.05, 11:59 Leczenie skojarzone : heparyna + acard (lub aspiryna protect) ma udowodnione ZBAWIENNE działanie dla donoszenia ciąży i urodzenia zdrowego dziecka przy zespołach np. antykardiolipinowym, antyfosfolipinowym itp. W wypadku wcześniejszych poronień stosuje się taką kurację, ponieważ powodem ich mogły być mikrozakrzepy. Na międzynarodowej konferencji ginekologów-połozników we wnioskach końcowych określono, że powodem ponad 80% utraty ciąż (poronienia, obumarcie płodu) w II i III trymestrze są właśnie mikrozakrzepy. Najlepszym, bezpiecznym i skutecznym sposobem zapobiegania jest podawanie kobietom ciężarnym heparyny i ACARDU (lub aspiryny w dawce kardiologicznej). Również kolejnym zaleceniem tej konferencji jest postulat przeprowadzania u wszystkich kobiet ciężarnych badań pod kątem przeciwciał antykardiolipinowych, antyfosfolipinowych, których podwyższony poziom może ujawnić się tylko w ciąży (u mnie tak było) aby wprowadzić przedstawione leczenie (heparyna + Acard). Niestety jest to drogie badanie (ok. 170 zł) i niewiele laboratoriów jest w stanie je wykonać, a najczęściej pierwszym objawem tych zaburzeń jest ..... poronienie lub obumarcie płodu. Nigdy nie miałam problemów zakrzepowych (również w pierwszej ciąży) ale na szczęście mój lekarz robi badania przeciwciał standardowo i ... okazało się, że mam nabytą trombofilię... Brałam heparynę i Acard od 20 tyg prawie do końca ciąży. Urodziłam piękną (3800g) zdrową (10pkt) córkę , która pediatra określił jako "super dziecko" Pozdrawiam Ania z dziewczynami Kasia (09.2000) i Maja (10.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
coco14 Re: NIE WPROWADZAJ KOBIET W BŁĄD 22.03.05, 13:39 Ja dostałam tylko acard(2 razy dziennie) bez heparyny.Czy to też daje rezultaty??? Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: NIE WPROWADZAJ KOBIET W BŁĄD 22.03.05, 13:42 coco14 napisała: > Ja dostałam tylko acard(2 razy dziennie) bez heparyny.Czy to też daje > rezultaty??? niektorym tak. efekty sa najlepsze w skojarzonym podawaniu lekow ( aspiryna+heparyna). znam jednak takie kobiety, ktora braly sama aspiryne ( ale one nie mialy rozpoznanych zadnych przeciwcial na zesp. antyfosfolipidowy ani trombofilii, czy zylakow itd). Odpowiedz Link Zgłoś