yo_oo
31.03.05, 13:01
Witam
pomózcie mi....
moja córeczka 4,5lat, budzi sie w nocy krzyczac. Ma koszmerne sy na temat
moejej ciazy. Dzisiaj w nocy snilo jej sie ze gdy bylismy na basenie to pękł
mi brzuch. nie wiem co mam robic. Dlaczego ona sie tym tak marwi. O ciazy
mowimy tylko dobrze. Przestala dotykac mi brzuszka by poczuc jak dzidzius
kopie. Bo i sie tej mojej ciazy strasznie. Choc ciagle sie ciezy ze ebdzie
siostrzyczka lub braciszek. Sama wybierala imiona, odklada swoje ubranka dla
dzidziusia. Segreguje sama zabawki ktorymi chce sie dzielic. w ciagu dnia
podchodzi bardzo radosnie do tego. Ale noc....
pomozcie co to moze byc za przyczyna...