Jaki wpływ mają mięsniaki na rozwój ciąży?

06.04.05, 21:19
Kochani dzisiaj dowiedziałam się, że jestem w 4 tc i że mam mięśniaka o śr.
1,5 cm. Lekarz gin. powiedział, że w takich przypadkach ciąż jest zagrozona,
istnieje duże ryzyko poronienia, a napewno całą ciąże przeleżę. To moje
drugie dziecko i w czasie pierwszej ciąży nie miałam żadnych problemów. Może
ktoś z Was przeszedł przez to i może nie taki diabeł straszny jak go malują.
Słyszałam, że często ciąża przebiega bez zaburzeń. Może ktoś z was może mnie
podtrzymać na duchu ? smile
Ada
    • vellus Re: Jaki wpływ mają mięsniaki na rozwój ciąży? 06.04.05, 21:43
      wiesz znam taki przypadek ze dziewczyna byla operowana w czasie ciazy usuneli
      jej tego miesniaka a kilka miesiecy pozniej urodzila poprzez ciecie cesarskie
      zdrowego dzidziusia...bo widzisz moze tak byc ze razem z ciaza moze ten miesniak
      rosnac wiec najlepiej by bylo abys poszla do dobrego specjalisty ktory Ci
      doradzic..trzymam kciuki:]
    • beata714 Re: Jaki wpływ mają mięsniaki na rozwój ciąży? 06.04.05, 22:01
      Witam,
      Chcialam ciebie uspokoic bo jestem w podobnej sytuacji. Tez, wraz z
      rozpoznaniem ciazy w 5 tyg, lekarz stwierdzil u mnie miesniaka wielkosci 2 cm w
      dodatku usytuowanego w poblizu jamy macicy. Pol roku wczesniej miesniak mial 3
      mm (lekarz powiedzial ze tempo wzrostu jest szybkie). Obecnie jestem w 29
      tygodniu ciazy i wprawdzie musze uwazac bo mam rozwarcie i jest niewydolnosc
      szyjki ale to nie z powodu miesniaka - to sie zdaza.
      Moj ginek. powiedzial mi ze miesniak stanowi najwieksze zagrozenie na poczatku
      ciazy bo potem macica sie rozrasta i procentowo miesniak stanowi coraz mniejsza
      przeszkode wobec rozrastajacej sie macicy i lozyska. Oczywiscie lepiej byloby
      gdyby tego nie bylo, skoro jest - to faktycznie trzeba troche sie oszczedzac,
      ale uwazam, ze w ciazy i tak wiekszosc z nas musi sie oszczedzac. Chociaz pewno
      trudniej jest to zrobic jak sie ma juz jedno dziecko niz przy pierwszej ciazy.
      Teraz lekarz juz tego miesniaka nawet nie widzi bo jest schowany. Nie martw,
      sie bo w wiekszosci przypadkow (tez wg lekarza) to sa ciaze donoszone. Nie
      potrzebnie cie ten ginekolog tylko zestresowal. Pozdrawiam serdecznie i trzymam
      kciuki.
      Beata
      adka3 napisała:

      > Kochani dzisiaj dowiedziałam się, że jestem w 4 tc i że mam mięśniaka o śr.
      > 1,5 cm. Lekarz gin. powiedział, że w takich przypadkach ciąż jest zagrozona,
      > istnieje duże ryzyko poronienia, a napewno całą ciąże przeleżę. To moje
      > drugie dziecko i w czasie pierwszej ciąży nie miałam żadnych problemów. Może
      > ktoś z Was przeszedł przez to i może nie taki diabeł straszny jak go malują.
      > Słyszałam, że często ciąża przebiega bez zaburzeń. Może ktoś z was może mnie
      > podtrzymać na duchu ? smile
      > Ada
      • adka3 Re: Jaki wpływ mają mięsniaki na rozwój ciąży? 06.04.05, 22:56
        Dzieki, zaczynam wierzyć, że bedzie dobrze
        • kontoani Re: Jaki wpływ mają mięsniaki na rozwój ciąży? 07.04.05, 08:58
          ja jestem w 40tc i tez ok 8tc wykryto u mnie miesniaka. Teraz ma prawie 4cm
          (chyba ze sobie jeszcze urosl od ostatniego USG). Nic nie wskazuje na to by w
          czymkolwiek szkodzil. Ciaza jak widac jest donoszona a moja coreczka nadal nie
          chce wyjsc na swiat smile Wazne jest gdzie jest umiejscowiony, ale to tez moze
          sie zmieniac podczas wzrostu macicy - ona rosnie, wiec i sam miesniak sie
          przemieszcza. Wazne by nie byl umiejscowiony przy ujsciu do kanalu rodnego, bo
          wtedy moze stanowic bariere w porodzie naturalnym i trzeba robic CC. No, ale to
          przeciez w koncu nic takiego strasznego! Lezalam na patologii ciazy (z zupelnie
          innego, "niemiesniakowego" powodu) z kobietka, ktore miala 10cm miesniaka,
          ktory blokowal ujscie z macicy - zrobili jej cesarke i ma slicznego, zdrowego
          dzidziusia. Nie martw sie!
          Ania&Hania
          • babalaba Re: Jaki wpływ mają mięsniaki na rozwój ciąży? 07.04.05, 09:34
            Ja mam właśnie mięśniaka u nasady szyjki macicy (ok. 5cm, wielkości
            pomarańczy). Grozi to zazwyczaj cesarką, ale nie ma raczej wpływu na "wygodę"
            dzidziusia. Powoduje raczej mój dyskomfort. Powiększająca się macica z
            dzieckiem uciska na mięśniaka. Czuję ból w tym miejscu przy dłuższym spacerze,
            staniu, pracy fizycznej itp.

            Najgorszą sytuacją jest, kiedy mięśniak usadowi się na wewnętrznej ściance
            macicy i jest duży. Dziecko "owija się" wokół niego, nie ma miejsca do wzrostu,
            żeby się ruszać i przekręcać. Takie sytuacje kończą się przedwczesnym porodem.

            Prowadzi mnie profesor AM w Wawie, z Karowej. Żartował sobie, że wycinał
            mięśniaka 2,5kg. Dziecko było mniejsze. Moja pomarańcza to jak mały pryszcz wink

            Mięśniaka trzeba obserwować na USG, niektóre ośrodki w Polsce wycinały
            mięśniaki przy cesarce, ale ponieważ często groziło to wykrwawieniem się
            kobiety, np. w wawie na Karowej zaniechano tej procedury. Duże mięśniaki wycina
            się w 2-3 m. po porodzie.
    • gogo2 Re: Jaki wpływ mają mięsniaki na rozwój ciąży? 12.04.05, 14:32
      Ja o swoich mięśniakach dowiedziałam się w czasie porodu. Mialam cesarkę, ale
      nie z powodu mięśniaków tylko ciśnienia. Miałam przed ciążą USG, HSG i nie
      wykryli mięśniaków. Na USG w czsie ciąży też nie. dopiero przy porodzie.Podobno
      są malutkie ale jest ich dużo. Zastanwaiam się czy to mogła być przyczyna moich
      2poronień. Lekarz twierdzi, że nie......???Moja siostra urodziła 3dzieci, też
      ma mięśniaki i nie miała żadnych problemów. O mięśniakach wiedziała już przy
      pierwszym dziecku.Nikt nie mówił jej, ze moż emiec problemy z tego powodu.
      Pracowała do samego końca ciąży-poród naturalny dzieci po 4,5kg
    • alfa36 Re: Jaki wpływ mają mięsniaki na rozwój ciąży? 12.04.05, 17:06
      Jestem w 17 tc i mam dwa 2 cm mięśniaki. Nie pamietam gdzie są umiejscowione.
      Mi również gin mówił, że ciąża będzie uważana za zagrożoną, ale na szczęście
      jak do tej pory prowadzę "normalny" tryb życia, tzn pracuję (bo bardzo chcę) a
      i w domu jakoś nie potrafię się oszczędzać. Biorę duphaston, ale to raczej z
      powodu przebytego poronienia. Na USG byłam w 12 tc i mięśniaki nadal na
      szczęście nie urosły. Wciąż się boję, ale mój gin nie widzi konieczności
      częstego robienia USG, następne ok 20 tc. i wtedy okaże się czy rosną. A
      podobno w większości przypadków jednak rosną w ciąży. Mi gin sugerował, że
      poprzednia nieudana ciąża być moze była spowodowana mięśniakiem, ale kto to wie?
Pełna wersja