obawiam się czegoś!prosze odp.

09.04.05, 13:56
witam wszystkich,
pisze, bo od jakiegos czasu głowe zaprzata mi jedna rzecz: otóz ja i moj
przyszły mąż bardzo pragniemy mieć maleństwo!!!Może to głupie co teraz
napisze ale obawiam sie jednej rzeczy...otóż ojciec mojego B. jest z natury
rudowłosy..podobnie jak jego rodzeństwo...,mama z kolei jest blondynką,
natomiast ja i moj B. mamy z natury włosy ciemno blond a ja nawet jestem
bardziej szatynką...jeśli chodzi o moja rodzinę to ani w bliższej ani w
dalszej nie ma osób rudowłosych... moj problem wiąze się z tym, że strasznie
obawiam się o to, że nasze dziecko może być także rudowłose...(to nie jest
żadna kara, ale jakos bardzo sie tego boje podświadomie!)
Czy uważacie, że istnieje takie prawdopodobieństwo? że dzidzia będzie miała
rude włoski??? proszę jeśli wiecie coś na temat dziedziczenia takich genów
odpow. za rude włoski odpiszcie!!! będę bardzo wdzięczna!

pozdrawiam!
    • pelegrino Re: obawiam się czegoś!prosze odp. 09.04.05, 18:50
      Dlaczego się "obawiasz"? Przecież to nie jest choroba, ani nawet defekt urody. Wiadomo, że nie wszystkim podobają się rude włosy, ale też nie wszystkim podobają się ciemne blond... Piszesz o tym tak, jakby to była jakaś choroba dziedziczna...
      Jest tu gdzieś na forum dziewczyna, oblatana w genetyce, moze Ci odpowie...
      • e_stella Re: obawiam się czegoś!prosze odp. 09.04.05, 18:53
        Pewnie że jest możliwe, ze będzie rude. I co zmienisz reproduktora? Dla mnie to
        chore...
    • kropka1907 Re: obawiam się czegoś!prosze odp. 09.04.05, 19:44
      Zatkało mnie.....
      • ewelinka202 Re: obawiam się czegoś!prosze odp. 09.04.05, 20:02
        tez bym chciala miec takie zmartwienia...!!!
        • murken Re: obawiam się czegoś!prosze odp. 09.04.05, 20:06
          A jak będzie rude to nie będziesz go kochać?
    • misia_7 Re: obawiam się czegoś!prosze odp. 09.04.05, 20:49
      ja nie rozumiem. twoj facet jest rudy i go kochasz? ja wlasnie poronilam i bym
      chciala miec to dziecko chocby mialo nawet zielone wlosy i fioletowy balejaż.
    • madzik10 Re: obawiam się czegoś!prosze odp. 09.04.05, 20:51
      Podobno dzieci rude rodzą się najczęściej ze związku brunetki z brunetem.
      Ja zawsze chciałam mieć taką Anię z Wzgórza. Trochę zazdroszczę Ci takiego
      problemu i życzę żeby był tylko taki.
    • theday Re: obawiam się czegoś!prosze odp. 09.04.05, 21:05
      wg mnie o plus dla dziecka mieć rude włosy- przyjrzyj sie dziewczynkom malutkim
      z rudymi loczkami- są śliczne; a chłopcy? są bardzo wyjatkowi
    • asia06 Re: obawiam się czegoś!prosze odp. 09.04.05, 21:31
      Tak, jest możeliwe, że Twoje dziecko będzie miało rude włosy. Na pewno można
      odziedziczyć pewne cechy po dziadkach i pradziadkach. Czy z dalszych pokoleń,
      to nie wiem. Ciebie jednak dotyczą bliskie pokolenia. Masz więc szansę 50 na 50
      na urodzenie dzidzi o rudych włoskach. Ale myślę, że to chyba nie jest taki
      straszny problem. Tak mi się wydaje.
      • shamsa Re: obawiam się czegoś!prosze odp. 09.04.05, 22:36
        zgadzam sie, dziedziczenie koloru wlosow, tak jak i skory jest bardzo
        skomplikowane i trudno cos przewidziec. to nie to co oczy czy platek ucha. nie
        mniej jednak mozna zalozyc, ze potencjalnie wasze dziecko moze miec jakis
        odcien rudych wlosow
    • buterfly5 Re: obawiam się czegoś!prosze odp. 10.04.05, 00:17
      uuuuuuuuuups ależ Ty durna jesteś... Może lepiej nie decyduj się na dziecko
      dopóki nie zmądrzejesz...
      • mifka Re: obawiam się czegoś!prosze odp. 10.04.05, 01:56
        podzielam poglad poprzedniczki. nie krzywdz dziecka.
        • marika00 Re: obawiam się czegoś!prosze odp. 10.04.05, 09:30
          Może pomyliłaś forum, na tym większość z nas jest już w ciąży, Moim zdaniem jak
          chcesz się dowiedzieć więcej to wejdź na forum dla starających się. Małżeństwa
          od lat starają się o dzieci i nie mogę ich mieć. Ja pierwszą ciąże poroniłam i
          nigdy do głowy mi nie przyszedł kolor włosów. Albo wejdź na forum chore dzieci
          lub poronienia, Takie problemy jak kolor włosów to głupota z pierwszej klasy
          podstawówki. Dorośnij. Aby się nie stało tak, że będziesz starała się wieki o
          dziecko i nic z tego nie wyjdzie. Wtedy będziesz prosić Boga, że chcesz nawet
          te "RUDE"
    • szept_ciszy Re: obawiam się czegoś!prosze odp. 10.04.05, 12:06
      Dziewczyno Ty chyba jestes niepoważna! Nie masz innych zmartwień, czy to jest
      najgorsze czego się obawiasz?
      Nie martwisz się o zdrowie swojego dziecka tylko o kolor włosów?
      Dla mnie, to moje dziecko może mieć teńcze na głowie, byle było zdrowe.
      • jakw Re: obawiam się czegoś!prosze odp. 10.04.05, 12:10
        szept_ciszy napisała:


        > Dla mnie, to moje dziecko może mieć teńcze na głowie, byle było zdrowe.

        Wydrukuj to sobie i powieś w ramkach na ścianie - może się przyda za lat naście
        dla poprawy nastroju wink
        • luxfera1 Re: obawiam się czegoś!prosze odp. 10.04.05, 12:27
          Nie krzyczcie tak!!!Nie dla każdego to samo musi być problemem.Dziewczyna teraz
          przyszła z takim,oberwała po głowie i jak będzie mieć powazniejszy to nie
          przyjdzie więcej.Dla mnie też rude włosy są ok,mam nawet w rodzinie chłopca
          rudego z pięknym usmiechem...mieszka w Paryżu, ma żone-modelkę i 2
          synków..ślicznych chociaz nie rudych.Na osiedlu moim mieszka rodzeństwo-
          ciemnorude -jak dla mnie bomba a wiele osób ogląda sie za nimi, bo maja
          przepiekne gęste kudły.Generalnie włosy rudy sa najlepsze jakościowo mocne i
          grube a ludzie je posiadajacy nie są wcale falszywi..powiedziałabym że
          delikatniejsi i wrazliwsi od innych.Życzę Ci zdrowego dzidziusia,nieważne w
          jakim kolorze bo dla matki i tak jej jest najcudniejsze a Wam wszystkim drogie
          forumowiczki więcej wyrozumiałości!!
        • jolanta8 Re: obawiam się czegoś!prosze odp. 10.04.05, 12:35
          chyba tęczesmile
    • jakw Re: obawiam się czegoś!prosze odp. 10.04.05, 12:17
      Może idź do psychologa - niech Cię wyleczy z lęku przed rudowłosymi (czyżby
      rodzinka Twojego B. była taka okropna?). A poza tym rudowłose dziecię będziesz
      miała najwyżej lat naście (o ile będziesz miała) - potem i tak samo przefarbuje
      się np. na zielono/fioletowo albo zgoli na łysą pałę albo zrobi coś innego
      durnego ze swoim wyglądem.
      • szept_ciszy do jakw 10.04.05, 12:33
        > Wydrukuj to sobie i powieś w ramkach na ścianie - może się przyda za lat
        naście
        > dla poprawy nastroju wink

        Co miałaś na myśli? Zdaje się że nie zrozumiałam
        • jolanta8 Re: do jakw 10.04.05, 12:36
          ja też nie zrozumiałam,ale czy nalezy krytykować dziewczyne bo ma akurat takie
          obawy?
          Każdy ma jakiś dziwny problem,ale nie każdy się do niego na forum pzryznaje
          więc wyluzujcie
          • szept_ciszy Re: do jakw 10.04.05, 12:43
            Przecież nikt jej tu nie wyzywa ani nic złego nie pisze.
            Poprostu chodzi nam o to, że niektóre z nas mają dużo większe problemy niż
            kolor włosów, jeśli obawia się że jej dziecko może być rude, niech zaadoptuje
            sobie dziecko z dowolnym kolorem włosów (w zależności od upodobań)
            • luxfera1 Re: do jakw 10.04.05, 12:50
              szept_ciszy napisała: Poprostu chodzi nam o to, że niektóre z nas mają dużo
              większe problemy niż
              > kolor włosów,

              Ilu ludzi tyle problemów....ale te" dużo większe problemy" znowu dla innych
              mogą być błahostką a jego posiadaczka zrobi wielkie oczy ze zdziwienia ż jej
              PROBLEMISKO nie ma żadnego uznania
              • szept_ciszy Re: do jakw 10.04.05, 12:53
                Tylko bez przesady
            • jakw Re: do jakw 10.04.05, 13:07
              szept_ciszy napisała:

              > Przecież nikt jej tu nie wyzywa ani nic złego nie pisze.
              > Poprostu chodzi nam o to, że niektóre z nas mają dużo większe problemy niż
              > kolor włosów, jeśli obawia się że jej dziecko może być rude, niech zaadoptuje
              > sobie dziecko z dowolnym kolorem włosów (w zależności od upodobań)
              >
              Ale dziewczyna z jakiegoś powodu odczuwa lęk przed posiadaniem rudowłosego
              dziecka. Może rodzinka jej B. (rudowłosi) jest tak okropna, że lęk przed nimi
              kojarzy się jej z rudymi włosami? (podświadoma obawa, że dziecko razem z włosami
              odziedziczy jakieś okropne cechy charakteru?) Może jakiś psycholog rzeczywiście
              by na to pomógł?
              Chyba już nie będę odzywała się na tym wątku, bo już mi się wszystkie odpowiedzi
              pomerdały i nie wiem, co komu napisałam. Swoją drogą wątek rozrywkowy.
              Pozdrowienia dla rudych i nierudych.
              • szept_ciszy Re: do jakw 10.04.05, 13:18
                A może to, a może tamto...
                A może ona najbardziej w świecie obawia się ze będzie mieć rude dziecko?
        • jakw Re: do jakw 10.04.05, 12:56
          szept_ciszy napisała:

          > > Wydrukuj to sobie i powieś w ramkach na ścianie - może się przyda za lat
          > naście
          > > dla poprawy nastroju wink
          >
          > Co miałaś na myśli? Zdaje się że nie zrozumiałam
          >
          Bo może zrozumiesz za lat naście, gdy Twoje dziecię przyjdzie do domu z fryzurą
          w kolorze tęczy albo ogolone na łyso i z kolczykiem z języku...
          • szept_ciszy Re: do jakw 10.04.05, 13:18
            No, tego wolałabym uniknąć big_grin
    • lilith76 Re: obawiam się czegoś!prosze odp. 10.04.05, 12:49
      moja koleżanka - ognista brunetka (córka blondynki i bruneta, dzieci blondynów i brunetów) w związku ze swoim mężem blondynem (dzieckiem i wnukiem blondynów) urodziła... marchewkowo włosą dziewczynkę. też początkowo zachowywała się jakby jej dziecko miało co najmniej Zespół Downa. córka ma teraz 8 lat i jest prześliczna.
      to się może każdemu przytrafić. nie martw się może za kilka lat genetycy wynajdą na to lekarstwo, wystarczy poczekać wink
      • jolanta8 Re: A ja bym się bardzo cieszyła!!!!!!!!!!! 10.04.05, 13:32
        gdyby moje dziecko było rude i jeszcze z kręconymi włoskami,przecież to takie
        słodkie
      • mama_oli3 do lilith76 10.04.05, 15:09

        • lilith76 Re: do lilith76 10.04.05, 17:32
          to było żartobliwie, na litość boską!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          pisze to osoba od ośmiu lat farbująca włosy na marchewkowy rudy!
        • lilith76 Re: do lilith76 10.04.05, 17:33
          też po trochu uważam, że jeśli dla autorki wątku tak ważny jest kolor włosów jej dziecka, to jeszcze nie dorosła do macierzyństwa.
    • agao_72 Re: obawiam się czegoś!prosze odp. 13.08.05, 23:37
      Jak się urodzi rude to zakładaj mu duuuuuuuuuuuuuuuuużą czapkę. Albo gol na
      łyso i zakładaj perukę. smile)))))))))))))))))))

      Bez przesady. Czy odpowiedni kolor włosów ma być warunkiem Twojej miłości do
      dziecka?
      • xixx Re: obawiam się czegoś!prosze odp. 13.08.05, 23:49
        Dziewczyna nie jest jeszczze w ciazy, a jak bedzie to zrozumie jak plytkie i
        niepowazne jest to pytanie, ale ma prawo sie zastanawiac, nie widze w tym nic
        zlego. Samo pytanie mnie lekko smieszy ale ktora z nas nie zadala chocby raz
        glupiego pytania lub nie udzuelila niemdrej odpowiedzi?

        Pozdrawiam!
    • marcysia801 Re: obawiam się czegoś!prosze odp. 14.08.05, 13:48
      Rude włosy są śliczne!!!W ogóle Cię nie rozumiem!
    • beti1970 Re: obawiam się czegoś!prosze odp. 14.08.05, 17:02
      mój pierwszy mąż jest ciemnorudy. jego mama miała ciemny blond, tata brązowe
      włosy. i tak:
      jego starsza siostra - rudy blond
      druga siostra - ruda
      on - ciemny rudy.
      wszyscy trzej mają jasną cerę ale nie są piegowaci

      ja mam włosy ciemny blond, a teraz właściwie juz jasno brązowe - takie
      brunatne, moje dzieci z nim : pierwszy syn - mój kolor włosów, drugi syn -
      ciemny blond. zero piegów.

      jego strasza siostra: pierwszy syn z Turkiem - blondyn! i drugi syn z brunetem -
      blondyn!

      jego średnia siostra - z blondynem: córka ciemna blondyna, potem syn - rudy !!!
      jak marchew, biała cera i piegi, trzecia córka ruda i blada bez piegów.


      jak widać totalna loteria !!!!
      • annam21 Re: obawiam się czegoś!prosze odp. 14.08.05, 17:31

        --mialam kolezanke od podstawowki,ona ruda(i taka ksywa)i krecone wlosy,wyrosla
        na ladna dziewczyny wysoko,z figura modelki,jest w moim wieku i nigdy nie
        farbowala wloso(najwyzej poglebiala kolor"i sa super,a moja mama lata farbowala
        sie na rudy czerwony,i tez jej tak zostalo i wolam do niej ruda,hihi.No i fakt
        zgadzam sie z gora,chcialabym miec tylko takie problemy.ALe mam inne i nie
        zycze ci ich.pozddrawiam rude i nie rude!
        fasolka
    • rzasia Re: obawiam się czegoś!prosze odp. 14.08.05, 19:27
      Nie rozumiem, dlaczego nazywasz to lękiem czy obawą.
      Mam trzech chłopców. Nikt w rodzinie nie jest rudy, a mój środkowy syn tak.
      Natomiast jest on najgrzeczniejszy i najbardziej inteligentny z moich dzieci
      (choć wszyscy mają w szkole średnią powyżej 5,5). Wiem, że rówieśnicy bywają
      okrutni, może to Cię niepokoi (oby!). Mój Filip (11lat) pewnego dnia wszedł do
      autobusu, a ktoś krzyknął "rudy!". On odwrócił się i z uśmiechem na ustach
      powiedział:"rudy, ale seksowny". I właśnie w ten sposób zyskuje sobie sympatię
      i przyjaciół.
      Uczę swoje dzieci, że mają być w życiu dobre, szczęśliwe i życzę im zdrowia.
      A dziecko będzie z Tobą tylko przez jakiś czas. Potem pójdzie swoją drogą.
      I nie ważne czy łyse, czy rude, będzie Cię (Was) kochać tak samo mocno. Obyście
      umieli odwzajemnić tę miłość i jej go nauczyć. Gdyby wszyscy "szli" w dorosłe
      życie tak przygotowani, świat byłby wspaniały.
      Zdrowia życzę.
      Asia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja