Jak wygląda obchód w szpitalu po porodzie?

10.04.05, 17:41
Do Mamuś które już urodziły.
Mam pytanko jak wyglądają obchody po porodzie. Z tego co czytałam to trzeba
miec gołą pupkę .. ale nie wiem na przykład czy oni podczas takiego obchodu
badają gin., czy tez w jakis sposób oglądaja krocze. No i przeciez cały czas
się krwawi więc jak to własciwie jest.
Dzięki za odpowiedzi.
    • iwka901 Re: Jak wygląda obchód w szpitalu po porodzie? 10.04.05, 17:45
      Hej,
      Przychodzi kilku lekarzy ( w zależności od zwyczajów w danym szpitalu)i oglądają
      "tam"jak sprawa wygląda( nie badaja ginekologicznie) więc trzeba być bez
      majteczek. Pytają o samopoczucie i idą dalej
    • magda.81 Re: Jak wygląda obchód w szpitalu po porodzie? 10.04.05, 18:10
      Lekarz tylko ogląda krocze (w moim przypadku były to szwy) i nacicka na brzuch
      sprawdzając czy prawidowo się obkurcza. A i miałam na sobie majtki jednorazowe -
      polecam.
    • mamaaga5 Re: Jak wygląda obchód w szpitalu po porodzie? 10.04.05, 18:26
      Ja też proszę o jakieś dokładniejsze info, bo te obchody i oglądanie mnie od
      dołu leżącej na zakrwawionym podkładzie jakoś bardzo zniechęcają mnie do leżenia
      w szpitalu. To jedyna rzecz, jaka każe mi się zastanowic nad wcześniejszym
      wypisem, jeśli wszystko będzie ok.
    • magda.mich Re: Jak wygląda obchód w szpitalu po porodzie? 10.04.05, 18:38
      Ja trafiłam na szpital, gdzie razem z lekarzami na odchodzie była masa
      studentów, ale byli bardziej spanikowani i speszeni niz ja smile))
    • mamaaga5 Re: Jak wygląda obchód w szpitalu po porodzie? 10.04.05, 18:54
      no, to super.... Ale z tego co wiem to nie musimy się zgadzac na uczestnictwo
      studentów ani przy porodzie, ani przy obchodach. mam nadzieję, że to prawo się
      powszechnie respektuje, bo to wszystko zaczyna wyglądać coraz gorzej. A ja po
      trudach porodu chciałabym mieć tylko święty spokój, a nie stresy i jakieś wizje
      lokalne...
      • pimpek_sadelko Re: Jak wygląda obchód w szpitalu po porodzie? 10.04.05, 19:01
        nie wiem jak bedzie jak ja bede lezala, ale moja kolezanka rodzila w lutym i
        owszem panie podczas obchodu musialy byc bez gatek, ale nie lekarze nie badali
        przy pacjentkach. badanie bylo w sali do badan przeznaczonych. kazda czekala na
        swoja kolej.
    • magda.mich Re: Jak wygląda obchód w szpitalu po porodzie? 10.04.05, 19:16
      Co do tych studentów, to oczywiście, że nie musimy się zgadzać. Ale jak leżysz
      dzień po porodzie obolała, a wchodzą lekarze na obchód, to przecież z łóżka nie
      ucieknieszsmile. W sali, na której leżałam było 5 kobitek po porodzie, ale w takim
      momencie, jak wszystko dzieje się z zaskoczenia (nikt nas nie pytał, czy
      zgadzamy się na studentów), to przez głowę nie przejdzie nawet, żeby się
      sprzeciwiać smile. Na szczęście poród miałam w ostatnie dni września i tylko na
      jeden "październikowo-studencki" odchód się załapałam. Tak jak któraś wcześniej
      wspomniała - to tylko "wizja lokalna" i sprawdzanie twardości brzucha
      (obkurczanie macicy). Jak taki jeden studencik naciskał mój brzuch, to miał że
      tak powiem spotniałe ręce i był super delikatny.
      W końcu muszą się jakoś uczyć zawodu.
      Teraz będę rodziła w sierpniusmile)
    • blablatka Re: Jak wygląda obchód w szpitalu po porodzie? 10.04.05, 19:32
      Oglądają jak się kobitka goi...bynajmniej nie jest to fajne ze względu na
      obecność lekarzy i współlokatorek (których obecności nie da się uniknąćsmileale z
      drugiej strony...lekarze - rutyna (oglądają kobitki jak prognozę pogody.)a
      wspólokatorki - cóź, są zwykle w tej samej sytuacji i udają,że ich to nie
      ruszasmilewięc nie pozostaje nic innego jak przyjąć to z uśmiechem na twarzy i
      pogodą ducha...z pewnym przymrużeniem okawink
    • mmala6 Re: Jak wygląda obchód w szpitalu po porodzie? 10.04.05, 20:47
      Jak ja rodzilam ro byly przy mnie dwie polozne i trzech lekarzy, chyba wszyscy
      cobyli na porodowce, bo tylko ja tam akurat bylamsmileWiec jak przy takiej
      "widowni" urodzilam to pozniejsze obchody to pestkawinkStudentow przy porodzie
      udalo mi sie uniknac tylko dlatego ze byla niedzielasmile
      Obchod-tak jak przedmowczynie pisaly,ujdziesmilezadzierasz koszule oni naciskaja na
      brzuch i ogladaja szwy. Wspolokatorki nie zagladaja sobie nawzajem, zreszta
      nawet mi to do glowy nie przyszlo,im chyba tez niesmile
      Co do wczesniejszego wypisu na zyczenie to bylabym bardzo ostrozna.Te przepisowe
      trzy doby w szpitalu (nie wiem czy mozna sie w ogole wypisac przed trzema
      dobami???) to dla Twojego i dziecka dobra. Moj np w dniu wypisu mial stwierdzona
      zolataczke fizjologiczna. W zyciu bym tego w domu nie zauwazyla!U dziewczyny
      obok w trzecim dniu cos sie zaczelo dziac ze szwem. Poza tym dziecko ma jakies
      szczepienia i musi byc pod obserwacja pediatryczna.
      A sam obchod- ujdziewink
      • kocianna Re: Jak wygląda obchód w szpitalu po porodzie? 10.04.05, 20:58
        Oglądają szwy, oglądają odchody (to ważne!!), uciskają brzuch, czy macica sie
        obkurcza, w dniu wypisu byłam badana ginekologicznie - bałam się, ale to nie
        bolało, lekarka była bardzo delikatna - no i to badanie było w specjalnym
        pokoju, na "samolocie". Dla nich to rutyna, a wpółpacjentki - no przecież sobie
        nie zaglądają smile

        Leżenie bez majtek ma tą zaletę, że mozna wietrzyc krocze - naprawdę lepiej się
        wtedy goi i mniej paskudzi. Z tym, że to wietrzenie jest utrudnione przy tłumie
        odwiedzających sad((
        • hobbito Re: Jak wygląda obchód w szpitalu po porodzie? 10.04.05, 23:31
          Dziękuję kobietki kochane za odpowiedz.
          U nas w szpitalu są odwiedziny tylko w specjalnym pokoju, i akurat ja jestem z
          tego bardzo zadowolona. Pozdrawiam serdecznie!
          • katamarynka Re: Jak wygląda obchód w szpitalu po porodzie? 11.04.05, 00:25
            Niestety wszystko ma swoje wady i zaletysad Ty chyba bedziesz rodzic w Rybniku,
            z tego co pamietam z innego watku. Fajnie, ze nie przewalaja sie przez sale
            tlumy bo ludzie niestety w ciagu tych kliku dni koniecznie chca przyjsc i to
            lacznie z wszystkimi kuzynkami, ciotkami i kolezankami. Ja nie moglam wstac z
            lozka przez trzy dni wiec nikt nie mogl mnie tez odwiedzicsad To wspominam zle.
            Ciezko tez jest wysiedzic na twardym krzesle w pokoju odwiedzin a wtedy
            dzidzius zostaje za szyba w drugim pomieszczeniu. Wszystko ma na celu ochrone
            dziecka i to popieram. Moze wystarczyloby ograniczenie wejscia do jednej osoby,
            z najblizszej rodziny, maz, rodzice.
            Pozdrawiam smile
            • izryn Re: Jak wygląda obchód w szpitalu po porodzie? 11.04.05, 12:06
              Witam.
              Ja rodzilam w marcu na Solcu w Warszawie i na obchodzie pytali nas tylko czy
              wszystko w porzadku nikt z lekarzy nie zagladal ogladali tylko rany po cesarce,
              nawet przy wypisie nie badali.
              Iza
        • oliwe Re: Jak wygląda obchód w szpitalu po porodzie? 11.04.05, 12:33
          oglądają odchody????????????????
    • justyna_28 Re: Jak wygląda obchód w szpitalu po porodzie? 11.04.05, 12:54
      Jak rodziłam 3 lata temu na Madalińskiego to na obchód wszedł murzyn,
      zapytał "wsiśtko wporziądku?" i poszedł dalej wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja