ibris
14.04.05, 18:51
Jestem na zwolnieniu od stycznia z powodu krwawienia. Leżałam przez prawie 2
miesiące, na lekach na podtrzymanie. od marca jest ok,ale nadal dostaje
zwolnienie pt"chory powinien leżeć". chociaż już nie muszę leżeć, bo nic
złego się nie dzieje. Pani w recepcji która mi wypisuje to zwolnienie
twierdzi że ciąża sama w sobie nie jest chorobą i nie jest wskazaniem do
zwolnienia. Dlatego wypisuje mi że mam lezeć. ostatnio ZUS mnie skontrolował.
nie było mnie w domu, zagrozili odebraniem zasiłku. Co WY na to? Czy wg
Kodeksu Pracy kobieta nie ma prawa do zwolnienia od 1 dnia ciąży i nie musi
to być ciąża zagrożona ze wskazaniem do leżenia? czy któraś z Was ma podobne
doświadczenia? CZy może któraś z Was będąc w ciązy jest na zwolnieniu
pt"chory może chodzić"?
mamuśka w 21 tyg.