NIE JEM MIĘSA

14.04.05, 22:01
Jestem w 20tc i nie jem w ogóle mięsa. Zdarza mi się mniej więcej raz w
tygodniu zjeść rybkę i to nie należy do przyjemności. Ciągle myślę o tym czy
z dzidzią będzie wszystko ok. Jak narazie wyniki badań i USG są bez
zastrzeżeń.

Dodam, że problemy z jedzeniem mięsa miałam już w zerówce i od tamtej pory
skutecznie odmawiam jego spożywania. Jestem zdrowa i normalna na umyśle,
choć większość pewnie tak nie sądzi, no bo jak to tak tyle lat bez padlinki?

Naprawdę próbowałam zjeść jakiegoś kurczczka dla dzizdi, ale chce mi się
wtedy wymiotować.

Proszę napiszcie, czy którąś z Was dręczą podobne problemy. Naprawdę nie
wybaczyłabym sobie, gdyby coś było nie tak z mojej winy.

A może któraś z Was urodziła piękne zdrowe dzieciątko, a też nie jadła mięsa?
BARDZO BY MI TO POMOGŁO.
    • mifka Re: NIE JEM MIĘSA 15.04.05, 00:32
      calkiem sporo z moich znajomych to wegetarianki albo jaroszki. dzieci tez maja
      na dietach i sa one zdrowe. czlowiek to takie stworzenie, ze moze zyc bez
      miesa, wystarczy, ze dieta bedzie odpowiednio zbalansowana. poszukaj w dobrych
      wegetaianskich ksiazkach kucharskich i przestan sie zamartwiac.na pewno bedzie
      zdrowe.
    • sylwiado Re: NIE JEM MIĘSA 15.04.05, 00:52
      Witaj,
      Ja urodziłam dwójkę zdrowych dzieci nie jedząc mięsa, drobiu, ryb. Karmiłam też
      potem piersią synka i rósł pięknie, teraz karmię córeczkę i przez 3 miesiące
      życia przybrała ponad 3 kg. Dodam, że ja też nie mam problemów zdrowotnych.
      Ważne, żebyś stosowała urozmaiconą dietę, ewentualnie można brać witaminki.
      Powiedz też o swojej diecie lekarzowi prowadzącemu ciążę. Będzie dobrze smile))
      Pozdrawiam,
      Sylwia
    • aliceparis Re: NIE JEM MIĘSA 15.04.05, 09:27
      Nic się nie martw. Poszukaj postów o wegetariankach w ciąży na tym forum, jest
      ich cała masa. Ja też nie jem mięsa od 15 lat, jestem w 33 tyg. ciąży i mam
      bardzo dobre wyniki, a dziecko jest "książkowe". Moja siostra urodziła 2
      zdrowych dzieci nie jedząć mięsa. Zresztą jak przejrzysz posty to zobaczysz, że
      żadna z wegetarianek nie ma problemów w ciąży.

      Podobno zresztą nie są wskazane radykalne zmiany diety w okresie ciąży, co
      oznacza, że jeśli zawsze jadłaś mało mięsa, to nie ma sensu teraz się do niego
      specjalnie zmuszać. Dziecku tym raczej nie pomożesz. A co do zbilansowanej
      diety: przyda się ona i wegetariankom i "mięsożernym", bo nikt chyba nie
      twierdzi, że samo jedzenie mięsa zapewni zdrowie kobiecie w ciąży i dziecku.
      • ewucha28 Re: NIE JEM MIĘSA 15.04.05, 09:30
        Zastąp białko zwierzęce innym i bedzie ok,nie ma z tym problemu pozdrawiam.
        • ania67 Re: NIE JEM MIĘSA 15.04.05, 09:42
          Ja tez nie jem miesa od jakis 2 lat. Jem za to rybe (przynajmniej na razie).
          Jestem w czwartym tygodniu ciazy i biore witaminy + kwas foliowy.
          Nawet dieta miesna nie jest w stanie zapewnic dziecku wszystkich witamin i
          potrzebnych skladnikow. Dlatego podpisuje sie pod innymi reakcjami: nie
          zamartwiaj sie.
          Zapytaj lekarza czy moze przepisac Ci jakies dodatkowe witaminy. Poszukaj w
          ksiazce kucharskiej urozmaiconych przepisow i na pewno bedzie dobrze (zreszta
          juz masz dobre wyniki).

          Mam pytanie takie ogolne: czy Wasza rodzina/przyjeciele(aciolki)/
          znajomi/koledzy w pracy drastycznie reaguja na diete bezmiesna, szczegolnie
          jesli teraz jak jestescie w ciazy. Moja mama jest na emeryturze, nie ma co
          robic, wiec sie ciagle zamartwia, ze nie jem miesa...a mnie to troche
          denerwuje. Czy tez tak mialyscie?
    • martekx Re: NIE JEM MIĘSA 15.04.05, 09:46
      hej
      podaje ci linka do forum, gdzie sie wypowiadaja glownie wegetarianie (w tym
      weganie) i jest duzo o ciazy i o dzieciach wege (zreszta jak w temacie forum) smile


      www.wege.dzieciak.pl/index.php
    • renata.s Re: NIE JEM MIĘSA 15.04.05, 10:03
      Jestem w 37 tyg. ciąży: w I. trymestrze odrzucało mnie od mięsa. Przygotowywałam
      posiłki dla męża i córeczki z zamkniętymi oczami.
      W II. usiłowałam wciskać w siebie - dla dobra Maluszka. A od ponad 2. miesięcy
      nikt i nic mnie nie nakłoni do jedzenia mięsa.
      Wyniki morfologii mam w miarę, zażywam Maternę i Tardyferon.
      Przestałam zamartwiać się moimi niechęciami i nietolerancjami kulinarnymi, a
      jest ich całe mnóstwo.
      Pozdrawiam
      Renata i 37 tyg. Maluszek
    • agnieszqa Re: NIE JEM MIĘSA 15.04.05, 10:11
      jestem wegetarianką od 13 lat. mam 3 letnią córke wegetarianke smile wszyscy
      zdrowi i szczesliwi smile) nie martw się, dziecko doskonale wie czego mu potrzeba
      a czego nie smilepozdrawiam
Pełna wersja