W sprawie dużego przyrostu wagi!!!!!

15.04.05, 15:01
Witam,
Jestem zmartwiona ponieważ za tydzień zaczynam 5 miesiąc a jestem 10 kg na
plusie. Nie objadam się, jem troche wiecej niz zwykle a waga wogóle nie staje
w miejscu.Ostatnio w 2 dni przybyło mi 2 kg (a według wszystkich norm powinno
sie tyć 0,5kg na tydzień).Powiedzcie mi czy ten szybki przyrost wagi wkońcu
się skończy??? Nie chciałabym przytyć więcej niż 20 kg ale cieńko to widzesad
Moja mama i siostra tyły w ciąży od 20 do 30kg, czy to jest uwarunkowane
genetycznie?
Pozdrawiam!
marta
    • jessi76 Re: W sprawie dużego przyrostu wagi!!!!! 15.04.05, 15:08
      Witaj,
      Ja jestem w 23 tyd. i mam 9 kg do przodu. Martwi mnie to, bo ginka powiedziała,
      że dobrze by było jakby przytyła 9 kg w ciągu całej ciąży.
      Szczerze mówiąc do najszczuplejszych nigdy nie należałam więc teraz czuję się
      jak maly słonik. Być może jest to uwarunkowane genetycznie - chodziaż moja mama
      nie przytyła tak dużo w ciąży.
      • zombi_25 Re: W sprawie dużego przyrostu wagi!!!!! 15.04.05, 15:12
        Niestety ja jestem w 17 tyg dlatego tak się martwie. Jak bede w 23 tyg to bede
        pewnie ważyc z 15 kg. Jestem załamana bo juz mi jest ciężko. Nie wspominając już
        o głupich uwagach znajmych na temat mojej tuszysad
        • jezzmam Re: W sprawie dużego przyrostu wagi!!!!! 15.04.05, 15:23
          Nie sluchaj znajomych!!!!Ja jestem w 30tc i mam 13kg na plusie-a tez sie nie objadam.Jem normalnie jak przed ciaza a waga nie zatrzymala sie u mnie jeszcze ani razu.startowalam z 48kg przy wzroscie 160cm i wiesz jak ja sie ciezko czuje??Nigdy tyle nie mialam a teraz trudno mi wstac z lozka.Ale tak naprawde to czy my sie tym przejmujemy???-gdyby tak bylo to ktora zdecydowala by sie na dzidziusia?????????? Pozdrawiam Basia i Fabian
    • oliwe Re: W sprawie dużego przyrostu wagi!!!!! 15.04.05, 15:33
      To sprawa indywidualna ale naprawdę najlpiej się na tym nie zastanawiać.
      Jakie ma znaczenie czy przytyjesz mniej czy więcej. Ja z przerażeniem czytałam
      posty w których dziewczyny pisały, że do połowy ciąży 1 lub 2 lub tylko uzupełniły
      straty ze schudnięcia na początku...
      Ja jak dowiedziałam się o ciąży dostałam skrzydeł - byłam naprawdę szczęśliwa
      i tyłam w zastraszającym tempie. W kilku pierwszych tygodniach przytyłam 10 kg.
      Chyba z tego szczęścia. Teraz jestem w 30 tyg. i waże tylko kg więcej, zebrany
      wcześniej tłuszczyk zamienia się w brzuszek. Ten rośnie a ramiona i tyłek chudną.
      I wisi mi to czy tak być powinno. Uważam, że dopóki ktoś się nie głodzi ani
      nie rzuca bez opamiętania na jedzenie, to znaczy, że je tyle ile potrzebuje.
    • schaapje Re: W sprawie dużego przyrostu wagi!!!!! 15.04.05, 15:34
      kiedys tu na forum przeczytalam taka zlota dla mnie mysl 'ty nie jestes gruba,
      ty jestes w ciazy' i jak mnie gorszy dzien dopada, to sobie wlasnie tak
      powtarzam smile. owszem wcale nie jest powiedziane, ze jak juz urodze, to bedzie
      mi latwo to zrzucic, bo zdarza sie, ze sie 'samo chudnie', ale zdarza sie tez
      wrecz przeciwnie (co mnie osobiscie dolujesad ).

      ja swego czau tez pisalam tu na foru, ze czuje sie jak wieloryb i ze mi zle,
      ale dziewczyny mnie naprostowaly. no i pomyslalam sobie, ze gdyby mi ktos
      (dajmy na to sam Bog) powiedzial tak: dobra mala, skoro tak bardzo cjhcesz byc
      w ciazy, to ja ci to zalatwie. tylko jeden warunek - przytyjesz w ciazy 30 kg.
      zgadzasz sie?' - wiesz, co bym odpowiedziala? na pewno Ty powiedzialabys to
      samo smile

      dlatego nie mysl o tym, ile tyjesz, tylko licz tygodnie do spotkania z
      malenstwem. i za nic nie porownuj sie z kolezankami, ani nawet z mama (moja w
      obydwu ciazach tyla nie wiecej niz 10kg, ja jestem w 33tc i juz 12 na plusie).
      zadbaj o siebie, idz do fryzjera, kup sobie nowy balsam do ciala (najlepiej
      taki na rozstepy), a jesli nie masz kasy, to zrob to, co moim zdaniem jest
      najprostsze - zwroc uwage na to, co jesz. nawet niewielka ilosc ciasteczek
      serwowana codziennie powoduje wzrost wagi. ja odkad przestalam jesc slodycze
      (na poczatku wielkiego postu) przytylam tylko 2 kg, a wczesniej jak waga
      ruszyla, mialam obawy, czy kiedykolwiek sie zatrzyma smile.

      badz dobrej mysli - zbyt wiele jest takich kobiet, ktore w ciazy tyly powyzej
      20kg, a po porodzie spadaly ponizej wagi wyjsciowej - wiec dlaczego akurat Ty
      mialabys byc wyjatkiem?

      pozdrawiam smile
      • zombi_25 Re: W sprawie dużego przyrostu wagi!!!!! 15.04.05, 15:40
        Dziękuje Wam wszystkim za szybkie odpowiedzi. Ogólnie to tak bardzo się nie
        martwie tylko dzisiaj mam słabszy dzień. To wszystko dlatego że mam skłonności
        do tycia. W wieku 16 lat schudlam 30kg bo byłam bardzo otyła i poprostu boje się
        powrotu do takiego wyglądu.
        Jeszcze raz Dziękuje i Pozdrawiam!
        • mamawoj Re: W sprawie dużego przyrostu wagi!!!!! 15.04.05, 16:16
          Ja jak mialam 15 lat schudlam 25 kg. Tak jak ty mam spore sklonnosci do tycia.
          I dla pocieszenia, przy pierwszej ciazy waga tez zaczela mi ostro isc w gore, a
          rok po porodzie, bez zadnych diet - tylko spacerki i opieka nad tzw zywym
          dzieckiem, bylam szczuplejsza o 6 kg niz przed zajsciem w ciaze (bylam szczupla
          jak nigdy - 52 kg przy 160 cm).
          Mam nadzieje ze ciebie choc troche pocieszylam.
          • monismonis Re: W sprawie dużego przyrostu wagi!!!!! 15.04.05, 20:06
            Witam! Jestesmy w podobnej sytuacji! ja kończe 4 miesiąc i 9m kilo mam na
            plusie! tez jestem przerażona ale staram sie o tym nie mysleć! Pomysle jak to
            zgubić jak urodze już moje maleństwo! i tak sie pocieszyłam jak sie
            dowiedziałam że moja znajoma przytyła 40 kilo! to jest szok! pozdrawiam!
            • agga72 Re: W sprawie dużego przyrostu wagi!!!!! 15.04.05, 21:41
              hmmm... u mnie 36 tc i 19 kg na plusie. Aż wierzyć się nie chce... A ja czuję
              się jak wieloryb...
              Ale moja ginka uspakaja mnie mówiąc że jak mam dobre ciśnienie krwi to w
              porządku. Tycie to sprawa indywidualna. Te szczupłe tyją ponoć więcej smile))
              Ja przed ciążą ważyłam 45 kg przy wzroście 157.
              Ale nie odmawiam sobie niczego na co akurat mam ochotę... a niestety ochotę mam
              głównie na słodycze (ciacha) i lody.... Ale przed ciążą też żywiłam się głównie
              słodyczami i kawą więc to dla mnie normalne...smile))
              No nic, już niedługo, potem będę się martwić co zrobić z pozostałymi
              kilogramami. Nie przejmuj się, nie warto - najważniejsze żeby z maluszkiem było
              wszystko OK, nieprawdaż?
              Pozdrawiam
              Aga
Inne wątki na temat:
Pełna wersja