Kłujacy ból brzuszka.

17.04.05, 19:26
Wybrałam się do kościoła. I w drodze powrotnej (mam bliziutko - 10 minut)
zaczął bolec mnie brzuch, mocno. Czuję silny kłujący ból bardzo nisko. Do
tego miałanm wrażenie że mi sie urwie, tak mi ciążył. Może to przez to że
rzadko chodze, bo mam dużo leżec, a brzuchol jest bardzo duży.Do tego dzis
mój mąż robi wszystko żeby mnie wyprowadzic z równowagi,zreszta jest taki
całe 24 tygodnie;-((( Kurcze martwię się.
    • zabiska Re: Kłujacy ból brzuszka. 17.04.05, 19:29
      Nic sie nie martw, tez tak mam. Ktory masz tc?? Bo ja 22 tc.
      To sie podobno cos robi z macica (rozciaga sie). Mnie tez tak boli i potem samo
      przechodzi. Wez nospe albo sie poloz na chwile, przejdzie.
      • ruda773 Re: Kłujacy ból brzuszka. 17.04.05, 20:26
        Dzięki. Nigdy wczesniej tak nie bolało, a tydzień 24. Przestraszyłam się. Tym
        bardziej, że wciąż kłujesad(((
    • marriedka Re: Kłujacy ból brzuszka. 20.04.05, 13:59
      Cześć, u mnie to samo. Brzuchol może i nie jest strasznie duży, jak na 28
      tydzień, ale i tak kłuje. Jak zacznie, to takie ukłucia zdażają się co minutę!
      Mam dużo odpoczywać i brać no-spę forte 3 x po 1 tabletce. Po no-spie kłucia są
      rzadziej (co 15 minut) i mniej bolesne, a z czasem przechodzą. Też nie wiem , co
      to jest i dlaczego.
    • ruda773 Re: Kłujacy ból brzuszka. 20.04.05, 14:09
      Ale dlaczego tak się dzieje i czy to jets groźne?
      • marriedka Re: Kłujacy ból brzuszka. 20.04.05, 14:23
        Nie mam pojęcia dlaczego i lekarz też nie był w stanie mi tego powiedzieć.
        Stwierdził, że może mam niski próg bólowy i tak "odbieram" pracującą macicę (?)
        Powiedział też, że skoro z szyjką nic się nie dzieje, to nie ma się o co
        martwić. Sama nie wiem.
    • lukaski2 Re: Kłujacy ból brzuszka. 20.04.05, 14:25
      Tak się może zdarzyć - rozciągają się wiązadła i stąd ten ból. Lekarstwem jest
      nospa 3x dziennie po 1 tabletce i odpoczynek (koniecznie na lewym boku). Ja też
      tak miałam prawie całą ciążę i moja pani doktor mowila ze to nic poważnego -
      taka nasza natura hihi. Jeśli jednak po nospie i odpoczynku nic Ci nie
      przejdzie to koniecznie skontaktuj sie ze swoim lekarzem. A mężem się nie
      przejmuj - on tez tak jakby jest w ciązy i to przeżywa...
      Pozdrawiam serdecznie!
      Iwona i Maja (37 tydz)
    • isia_50 Re: Kłujacy ból brzuszka. 20.04.05, 18:44
      Też mnie kłuło w zeszłym tygodniu przez 2 dni. Dzwoniłam do mojej lekarki,
      powiedziała, że to nic groźnego, o wiele groźniejsze są skurcze takie jak przy
      okresie. W drugim dniu kłucie minęło. Odpoczywaj dużo i nie noś ciężkich rzeczy.
      Iza
      21 tc
    • j04nn4 Re: Kłujacy ból brzuszka. 20.04.05, 18:56
      mnie tez wczoraj tak zlapalo strasznie sie przestraszylam klujacy bol kolo
      pepka przechodzil z jednej str brzucha na druga jakby kolka na szkole rodzenia
      spytalam sie poloznej powiedziala ze to od rozciagania miesni macicy jezeli
      brzuszek nie twardnieje i sie nie stawia to wszystko w pozadku jezeli zaczal by
      twardniec dodatkowo mam zglosic sie do lekarza na szczescie dzis juz nie kuje
      pozdrawiam asia i 29 tyg brzusio
Inne wątki na temat:
Pełna wersja