aga43214 25.04.05, 08:01 Czy ktos sie orientuje w jaki dzien cyklu robi sie badania na progesteron a jaki na testosteron? chyba cos 10 i 20. ale nie jestem pewna, no i jaki wynik powinien wyjsc! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pimpek_sadelko Re: Pytanko 25.04.05, 08:04 testosteron nie wiem czy sa ograniczenia co do dni cyklu, ja robilam je miedzy 1-5 dc, progesteron ZAWSZE 21 dni po owulacji, zatem nie da sie na sztywno powiedziec, czy to bedzie 20 dzien czy tez 25. oczywiscie jesli zrobisz 6 czy 8 dni nic sie nie stanie, ale jesli wahania czasowe beda wieksze, to nie zobaczysz na wyniku najwiekszego stezenia tego hormonu. Odpowiedz Link Zgłoś
aga43214 Re: Pytanko 25.04.05, 08:06 Bo ja robilam dzisiaj progesteron (21 dzien cyklu, kilka dni po owulacji) ) i nie wiem czy dobrze mi wyjdzie! Odpowiedz Link Zgłoś
aga43214 Re: Pytanko 25.04.05, 08:07 a co do badan na testosteron to jest wogle sens to robic? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: Pytanko 25.04.05, 08:09 aga43214 napisała: > a co do badan na testosteron to jest wogle sens to robic? pozdrawiam jesli lekarz zalecil to rob i nie pytaj. jesli nie to moze sobie daruj. a progesteron po co badasz? cos nie tak z Twoimi cyklami? Odpowiedz Link Zgłoś
aga43214 Re: pimpek :-))) 25.04.05, 08:12 wiec tak ,jestem po poronieniu i lekarz zalecil mi progesteron, cytomegalie, toxo, posiew, tarczyce. Testosteronu nie, i wlasnie sie zastanawiam, bo mojej kolezance po poronieniu tez to zalecil. Teraz chce sie ponownie zaczac starac i chce zeby juz wszystko bylo ok! Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: pimpek :-))) 25.04.05, 08:16 rob to co lekarz kazal, nie jestes Twoja kolezanka nie wpadaj w paranoje, bo to nic nie da. naprawde to co zlecil ci lekarz ma sens i trzymaj sie tego. ja tez poronilam, mialam wiecej badan niz Ty, ale dopiero po 2 poronieniach, po pierwszym nie zbadano mi nic ( tokso i cytomegalie juz mialam przed ciaza oznaczone). naprawde najprawdopodobniej przyczyna poronioenia byl wadliwy zarodek, to bolesne przezycie, ale nakrecajac sie niepotrzebnymi badaniami przed kolejna ciaza nie robisz nic co zwiekszy Twoje szanse na donoszenie nastepnej. trzymaj sie cieplo. jakbys miala pytania odnosnie poronien to wal jak w dym mam z tym troche doswiadczen i mase dystansu Odpowiedz Link Zgłoś
aga43214 Re: pimpek :-))) 25.04.05, 08:18 dzieki ci bardzo Kobieto za te slowa! a po drugim poronieniu jakie badania robilas? mam nadzieje , ze u ciebie teraz wszystko jest juz ok ! Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: pimpek :-))) 25.04.05, 08:21 aga43214 napisała: > dzieki ci bardzo Kobieto za te slowa! a po drugim poronieniu jakie badania > robilas? mam nadzieje , ze u ciebie teraz wszystko jest juz ok > ! wyglada na to, ze ok, polowa ciazy wlasnie sobie minela po drugim poronieniu robilam badanie genetyczne kariotypu( moj i meza) badanie nasienia przeciwciala tarczycowe, plemnikowe,kardiolipinowe, komplet hormonow, ocena calego cyklu na usg. ale naprawde to nie czas dla Ciebie na te badania. uwierz mi i nie szalej. czy masz cykle reularne? ile trwaja dni? a jak tarczyca? no i w ktorym tc poronilas? Odpowiedz Link Zgłoś
aga43214 Re: pimpek :-))) 25.04.05, 08:24 poronilam w 8-9 tyg, wszystkie badania mam ok, i nie znam przyczyny. A moze powinnam przebadac męża? albo zrobic badania na przeciwciala? chociaz wyszlo mi ze mam tarczyce ok! Bo lekarze niechcetnie daja skierowanie na takie badania! Nie rozumie dlaczego, ja juz bym byla w stanie zaplacic. Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: pimpek :-))) 25.04.05, 08:28 uwierz mi, ze nie masz czego wiecej badac jak masz dobra tarczyce. nie ma sensu teraz wysylac meza na badania. po pierwsze to bardzo stresujace badanie dla faceta ( pomysl, ze Ty musisz wejsc do jakiegos pokoju, wszyscy wiedeza po co tam lazisz i musisz sie onanizowac!). naprawde nie strzelaj z armaty do wrobla. pewnie, ze ciezko wydebic skierowanie od gina, ale zostaw te badanka dla kobiet, ktore maja ku nim podstawy i wskazania. Ty staraj sie o dziecko i nie mysl za duzo o tym co bylo, bo kazda ciaza jest inna, a po drugie z takim stresem starania dluzej sie ciagna! absolutnie nie masz powodow do zrobienia przeciwcial juz teraz. spokoj, spokoj, spokoj i bedzie ok. Odpowiedz Link Zgłoś
aga43214 Re: pimpek :-))) 25.04.05, 08:30 ok, w takim razie czekam spokojnie na wynikai badan! i do dziela! tylko wiesz, ja nie chce znowu poronic, ciąza po poronieniu juz nie jest taka przyjemna! teraz pewnie bede musiala byc na podtrzymaniu, czy cos takiego! Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: pimpek :-))) 25.04.05, 08:35 podtrzymanie ciazy to np. zalozenie szwu jak szyjka jest niewydolna. poronienia tak wczesne jak twoje ( moje tez) nie sa przyczyna wad szyjki. naprawde. zatem spokoj. w pierwszym trymestrze tak naprawde nie ma czego podtrzymywac, nawet progesteron nie jest zadnym panaceum. jesli ciaza bedzie ok to sie utrzyma, nie bedziesz musiala wcale nic specjalnego robic. tak jak ja teraz. mam jakies przeboje ciazowe( powysilkowe bole brzucha, torbiel na jajniku), przez ktore siedze na l4 ale sama ciaza jest ksiazkowa i na tyle "nudna", ze profesor, do ktorego jezdzilam na poczatku powiedzial, ze nie ma co u mnie robic.wrocilam zatem do swojego starego gina. Odpowiedz Link Zgłoś
aga43214 Re: pimpek :-))) 25.04.05, 08:38 a co myslisz o invicta i o lekarzach tam? Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: pimpek :-))) 25.04.05, 08:47 aga43214 napisała: > a co myslisz o invicta i o lekarzach tam? jesli mialabym tam do kogos pojsc to bylby to piatkowski lub śliwiński. ja chodzilam do łukaszuka, bo piątkowski to kolega... a śliwiński przyjmowal w wtedy, kiedy mi nie pasowalo. co sadze? robi sie tam mse badan, ktore nic nie daja, nie mowie tu o badaniach, ktore robi sie zeby wykluczyc przyczyne poronienia, ale te, ktore robi sie w trakcie zwyklego cyklu lub na poczatku ciazy. jak zaszlam w ciaze pod "okiem" lekarza z invicty to mialam w pierwszych dwoch tygodniach ciazy chyba z 15 badan tych samych hormonow co dwa dni. na nic one sie zdaly, mimo ich super wynikow i tak ciaza padla. badania w ciazy jej nie utrzymaja, aprzynajmniej nie sprawdzanie hcg, estradiolu i progesteronu! aa! i wazna rzecz, na poczatku ciazy podali mi suplementacje estradiolem, zrobily sie zakrzepy ( mialam zyly na ciele wielkie i nabrzmiale, wygladalam jak zmaltretoane dziecko) i ciaza obumarla. w bialymstoku od profesora wołczyńskiego dowiedzilam sie, ze ten estradiol mogl byc jedyna przyczyna poronienia, bo dopuki nie bralam tego leku ciaza rozwijala sie cudnie. po suplementacji padla. zatem uwazaj na leki jakie dostaniesz. tak samo bylo z progesteronem, wydalam na niego mase kasy ( mimo tego, ze poziomy mojego wlasnego byly dobre). i nic. dlatego jak zrobisz badania daruj sobie lekarzy( oczywiscie zakladam, ze wyniki beda ok), staraj sie, jak zaciazysz to na pierwsza wizyte idz do NORMALNEGO gina, ale naprawde nie wczesniej jak na koniec 7 czy 8 tc. wczesniej nic nie widac na usg. nie ma sesnu sie stresowac. Odpowiedz Link Zgłoś
aga43214 Re: pimpek :-))) 25.04.05, 08:51 Kurcze, to juz sama nie wiem gdzie isc i co robic! Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: pimpek :-))) 25.04.05, 08:55 aga43214 napisała: > Kurcze, to juz sama nie wiem gdzie isc i co robic! wiesz! masz zlecone badania. zrob je. jak beda ok to odpuscic sobie lazenie po lekarzach i starac sie o dziecko tak jak pan bog przykazal. jesli cos wyjdzie zle ( nie sadze) robic to co kaze lekarz. naprawde. najgorsze co mozna zrobic ( mowie z wlasnego i duzego doswiadczenia) to zamknac sie w kregu lekarzy, badan i ciaglego myslenia o ciazy. wtedy zycie przestaje cieszyc, seks jest tylko po to zeby "zrobic dziecko". nie rob sobie i mezowi takiej krzywdy! poronienia sie zdarzaja, ale trzeba(!!!!!!!!!) po nich wrocic do normalnosci a nie tkwic w chorej wydumanej przez siebie rzeczywistosci. to najlepsze lekarstwo, wiem, ze spodziewasz sie porad w stylu ile badan natrzaskac, ale naprawde nie teraz! nie po pierwszym poronieniu. naprawde ryzyko, ze bedzie drugie jest nikle i tak miedzy bogiem a prawda nie bardzo jak jest temu ryzyku zapobiec. bedzie dobrze, tylko nie szukaj dziury w calym. Odpowiedz Link Zgłoś
aga43214 Re: Pytanko 25.04.05, 08:22 a gdzie robilas badania? wogle z jakiego miasta jestes? bo Ja z Gdanska Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: Pytanko 25.04.05, 08:29 aga43214 napisała: > a gdzie robilas badania? wogle z jakiego miasta jestes? bo Ja z Gdanska jestem z olsztyna, ale wiekszosc badan robilam w Twoim miescie w klinice "invicta". blagam nie wydawaj kasy na te badania, nawet jesli sie roni, to w 99% wychodza ok. mi wyszly dobrze nawet po 4 poronieniach i wielu innym kobietom tez. rob dziecko a nie tracisz czas Odpowiedz Link Zgłoś
aga43214 Re: Pytanko 25.04.05, 08:31 ojej, ja tez chodze do INVICTA, i tam tez robi badania!!! co myslisz o tej przychodni? wczesniej chodzilam do swissmed. Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: Pytanko 25.04.05, 08:37 aga43214 napisała: > ojej, ja tez chodze do INVICTA, i tam tez robi badania!!! co myslisz o tej > przychodni? wczesniej chodzilam do swissmed. a do kogo chodzisz tam? uwazaj na kase, tam siekaja badania na potege i mozesz wlasnego konta nie poznac, a naprawde nie ma sensu az tak wariowac. ja musilam wydac tam kilka tysiecy, ale ja bylam tam po 3 poronieniu. potem trafilam do bialegostoku, gdzie dostalam jedynie dwa leki na ciaze ( Ty na razie nie musisz ich stosowac)i zadnych badan! naprawde, pewnie cos by zbadali, ale ja juz bylam tak przebadana, ze nie bardzo bylo co robic;D Odpowiedz Link Zgłoś
aga43214 Re: Pytanko 25.04.05, 08:39 no wlasnie, ja juz tam kilka stowek zostawilam! no ale tlumacze sobie, ze na takie zeczy nie mozna zalowac! a do bialegostoku to po co pojechalas? Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: Pytanko 25.04.05, 08:48 aga43214 napisała: > no wlasnie, ja juz tam kilka stowek zostawilam! no ale tlumacze sobie, ze na > takie zeczy nie mozna zalowac! a do bialegostoku to po co pojechalas? po ratunek. po cztrech poronionych cizach mialam serdecznie dosc. pod okiem mojego profesora skonczylam 20 tc. naprawde wiele do roboty nie mial. Odpowiedz Link Zgłoś
aga43214 Re: Pytanko 25.04.05, 09:39 A ile czekalas miedzy jedna poroniona ciaza a druga? Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: Pytanko 25.04.05, 12:52 aga43214 napisała: > A ile czekalas miedzy jedna poroniona ciaza a druga? po biochemicznej ciazy nic nie czekalam ze staraniami. po ciazy z pecherzykiem ciazowym i zarodkiem kazali mi czekac 2 cykle, w kolejnym juz moglam zachodzic w ciaze. po ostatnik poronieniu trudno u mnie mowic o odczekaniu, bo zaliczylismy wpadke. 6 tygodni po poronieniu juz bylam w ciazy.no i jestem nadal Odpowiedz Link Zgłoś
aga43214 Re: Pytanko 25.04.05, 08:33 no ale chyba cos Ci wyszlo z tych badan! jezeli sa 4 poronienia to jakas przyczyna musi byc! ale jestes dzielna kobitka! Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: Pytanko 25.04.05, 08:40 aga43214 napisała: > no ale chyba cos Ci wyszlo z tych badan! jezeli sa 4 poronienia to jakas > przyczyna musi byc! ale jestes dzielna kobitka! przyzekam na Bozie kochana, ze NIC nie wyszlo, a badania kosztowaly mnie kilka tysiecy zlotych. nie zdazylam jdnej rzeczy zbadac przed ta ciaza, ktora mialam zrobic ( trombofilia), ale i tak dostalam leki, ktore sie bierze w wypadku tej choroby i ciaza jest dobra. Ty u sibie nie szukaj niczego zlego, ja jestem skrajnym przypadkiem, ktory stanowi 1% wszystkich kobiet, ktore poronily. jestem wyjatkowa na maksa, nie mysl nigdy, ze mi "dorownasz". druga ciaza u Ciebie zakonczy sie sukcesem Odpowiedz Link Zgłoś
aga43214 Re: Pytanko 25.04.05, 08:42 Ja trzymam za Ciebie kciuki i jednoczesnie Ci zazdroszcze , ze juz jeste w polowie! Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: Pytanko 25.04.05, 08:49 tez zaciazysz i bedziesz mama! naprawde. nawet nie mysl inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś