aleksandra32
26.04.05, 12:48
Do 33 tc z moją szyjką wszysko było ok. Cały czas była długa i zamknięta.
Niestety na ostatniej wizycie mój lekarz powiedział po badaniu usg, że szyjka
sie skróciła i ma teraz 28mm. Dodał że na tym etapie ciąży nie mam się o co
martwić ale ja od samego początku bałam się że nie donoszę ciąży do
właściwego terminu i ta skracająca się szyjka tymbardziej mnie martwi...
Napiszcie jak to było u Was.
PZDR