jak rodzić?pomózcie-mam problem z oczami

29.04.05, 17:07
Mam problem tego typu.Nie mam wady wzroku ale wykryto wadę siatkówki. Miałam
oba oczy laserowane. I teraz jest niezła jazda.1 okulista, który skierował na
lasery wydał zaświadczenie, że powinnam mieć cc a II-ten od laserów, że mogę
naturalnie.A ja po prostu dostaję kręćka, nie wiem co robić.Ale chyba jednak
zdecyduję się na cc. Tak też radzi moja gina.
Nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy

    • anulka1969 Re: jak rodzić?pomózcie-mam problem z oczami 29.04.05, 17:32
      cześć, ja co prawda mam wadę - krótkowzroczność, i to dość wysoką. I okuliści
      (rozmawiałam z 3) i moja gin poradzili mi cesarkę. Decyzja i tak zależała do
      mnie, ale ja właśnie zdecydowałam się na cc. Czuję, że tak będzie po prostu
      bezpieczniej.
      Pozdrowienia. Ania
      • jomich Re: jak rodzić?pomózcie-mam problem z oczami 29.04.05, 17:37
        Aniu utwierdziłaś mnie w decyzji na cesarkę. W sumie to są nasze oczy i jeśli
        coś się stanie tylko my poniesiemy konsekwencje
        Pozdrawiam
    • lusia79 Re: jak rodzić?pomózcie-mam problem z oczami 29.04.05, 21:59
      Jeżeli istnieje choć minimalne ryzyko pogorszenia się wzroku wskutek porodu
      siłami natury, to zdecyduj się na cc. Lepiej móc zobaczyć swoje dziecko i mieć
      bliznę na brzuchu, niż zostać kaleką na całe życie. Choć poród siłami natury
      jest całkiem innym przeżyciem niż cc, lepiej nie ryzykuj.
    • marchefka27 Re: jak rodzić?pomózcie-mam problem z oczami 29.04.05, 22:25
      A nie wiecie jak jest w przypadku nadwzroczności? Mam dużą wadę +5,5. Jestem po
      operacji korekcji zeza, ale miałam ją w wieku 7 lat. Moja gin kazała mi
      przyniesc zaswiadczenie od okulisty, ale jeszcze nie dotarłam. Czy w takim
      przypadku (jesli nie bedzie wykrytych innych schorzen) sa przeciwskazania do
      porodu siłami natury?
      • lusia79 marchefka27 29.04.05, 22:35
        Moja koleżanka w dzieciństwie przeszła kilka operacji jednego oka, ponieważ jej
        uciekało. Przed porodem gin jej powiedział, że może rodzić siłami natury ale
        pod warunkiem, że dziecko będzie malutkie i nie będzie musiała bardzo przeć.
        Okulistka zaleciła jej cc w związku ze zrostami pooperacyjnymi. Koleżanka
        zadecydowała o cesarce, ponieważ stwierdziła że lepiej móc widzieć swoje
        dziecko niż być kaleką przez całe życie. A miała znieczulenie
        podpajęczynówkowe, więc małego od razu jej pokazali, położyli na piersiach.
        Pogadaj z okulistą - może Ci doradzi.
    • sgosia5 Re: jak rodzić?pomózcie-mam problem z oczami 30.04.05, 11:35
      Może już czytałaś, bo się wypowiadałam na ten temat, ale napisze jeszcze raz.
      W poprzedniej ciąży (ok. 7mies.) tez miałam laserowaną siatkówkę (w Klinice
      Okul. AM) , ale tylko w jednym oku. Robiła mi to pani doktor, która zauważyła
      wadę i po kontroli chyba po miesiącu napisała wskazanie do porodu naturalnego
      ze skróceniem drugiej fazy. Niestety gin mnie uświadomił, że może to oznaczać
      np. próżnociąg i zażyczył sobie wyraźne wskazanie: albo poród siłami natury
      albo cc. Już byłam nastawiona na cc, ale moja siostra, która je miała,
      skutecznie mnie od tego odwiodła. Zresztą, jeśli Ty masz sobie wybrać, to
      poczytaj wątek "cc czy poród naturalny" albo inny podobny.
      Moja okulistka w końcu przemyślała sprawę i napisała, że z przyczyn
      okulistycznych nie ma powodu do cc. Rodziłam naturalnie, ale dość szybko,
      parcie trwało ok. 15 min., miesiąc po porodzie miałam kontrolowaną siatkówkę i
      wszystko było ok. (trzeba pamiętać, aby w czasie parcia mieć zamknięte oczy).
      Dużo się naczytałam na ten temat i okazuje się, że odklejenie się siatkówki po
      porodzie naprawdę jest b. rzadkie. Dużo częstsze są np. krwotoki po porodzie.
      Ja w każdym razie z własnej woli nie zdecydowałabym się teraz na cc, bo to
      jednak poważna operacja brzucha z przecięciem wszystkich powłok a nie
      tylko "blizna na brzuchu".
      W obecnej ciąży również byłam na kontroli okul. ale niestety nie u mojej pani
      okul. Na szczęście okazało się, że nie mam żadnych zmian w siatkówce, ale pan
      dr baaardzo sie zdziwił, że po poprzednim laserowaniu nie miałam cc. Ale
      ponieważ to drugi poród, oczy w porządku, to też napisał mi zgodę na poród
      naturalny (troche też na moja prośbę). Moim zdaniem w ogóle taką decyzję
      powinien jednak podejmować jakiś lekarz. Może skontaktuj się jeszcze z kimś.
      To tyle z mojego punktu widzenia.
      Pozdrawiam czerwcówkę!
      • aldafryc Re: jak rodzić?pomózcie-mam problem z oczami 30.04.05, 12:30
        Mam identyczny problem! Przy wadzie wzroku (-6 dioptrii) - podobno przy takiej
        jeszcze można rodzić naturalnie, okazało się, że stan siatkówki wskazuje
        na "większą wadę" (ogólnie mówiąc jest dość kiepski), pani okulistka napisała o
        skróceniu II fazy porodu. (Wyraźnie nie chciała napisać wskazania do
        cesarskiego cięcia - a ja nie nalegałam zastanawiając się ciągle co wybrać).
        Gin po zapozananiu się z wynikiem konsultacji, zapytał tylko czy chcę mieć
        wykonywany próżnociąg, czy podawaną kroplówkę, żeby przyspieszyć II fazę
        porodu? Według niego, poród to jest "sprawa" wymagająca czasu i skupienia, a
        nie przyspieszania jakieś fazy porodu - bo to nic dobrego dla dziecka i matki.
        Więc uważa,że lepiej w takiej sytuacji wykonać cesarkie cięcie- bo to
        będzie "bardziej naturalne", niż przyspieszanie porodu.
        A ja już kompletnie nic nie wiem...
        Na początku, jak zaszłam w ciążę bardzo bałam się porodu siłami naturalnymi
        (myślałam,że na pewno nie dam sobie rady), ale z czasem człowiek
        zaczyna "dojrzewać" do takiej sytuacji i teraz naprawdę nie wiem co lepsze. Z
        jednej strony świadomość, że właściwie nie można ryzykować utraty wzroku, czy
        jakiś problemów z oczami, a z drugiej, że cesarskie cięcie jednak coś odbiera...
        WIEM, ŻE NIC NIE WIEM...
        Życzę mądrych decyzji!
    • daniaa Re: jak rodzić?pomózcie-mam problem z oczami 30.04.05, 12:32
      Mam dużą wadę wzroku, a nawet dwie. I w jednym oku stan siatkówki kiepski wg
      oceny okulisty - dostałam skierowanie na cc. W szpitalu zdecydowanie
      niezgodzono się z opinią okulisty - nie co do wad ale do wskazań do cc. Ponoć
      wg zaleceń WHO jeśli w przeszłości nie było odklejeń siatkówki to wada wzroku,
      kiepska siatkówka nie są wskazaniem do cc. (ponoć w trakcie zwykłego stosunku
      płciowego istnieje większe ryzyko odklejenia się siatkówki niż w trakcie
      porodu). Ostatecznie zdecydowano o skróceniu II fazy. Nie było to dla mnie
      przyjemne (nie mogłam się doczekać kiedy pozwolą mi przeć) - lekarka założyła
      że mam urodzić w ciągu 2 skurczów. I tak się stało. 10pkt w skali Apgar.
      daniaa
      P.S. Do domu wyszłam na drugi dzień, sąsiadka po cesarce spędziła w szpitalu 5
      dni i do domu dotarła obolała...
    • tea77 Re: jak rodzić?pomózcie-mam problem z oczami 30.04.05, 17:59
      Hej
      Ja natmiast mam wadę i to znaczną,ale żadnych zmian na dnie oka i
      siatkówki,jestem po operacji oczu-skleroplastyka i moja pani okulistka
      poradziła cc tego samego zdania jest też ginekolog.Twierdzą co prawda,że i tak
      może się okazać,że urodzę naturalnie jeśli Fasolek będze się bardzo
      spieszył,ale po co ryzykować z oczami w końcu parę ładnych lat mają jeszcze
      służyć smile)
      Pozdrawiamy
      • yalu Re: jak rodzić?pomózcie-mam problem z oczami 01.05.05, 06:12
        Hej, z tego co usłyszałam od okulisty i gina (jako krótkowidz miałam badanie
        okulistyczne przed porodem) przy złym stanie siatkówi powinno się robić cc i nie
        ma co dyskutować - ryzyko jest zbyt duże a oczy są bardzo wrażliwe o czym
        zdążyłam się niestety przekonać.
        A tak trochę zbaczając z tematu - co niby traci się przez cc? Bo zupełnie nie
        wiem! Jestem po cc - co prawda nie ze wskazań okulistycznych (siatkówki ok) ale
        z powodu niewspółmierności porodowej i nie rozumiem podejścia wielu kobiet do
        takiego rozwiązania ciąży. Teraz cesarki rzadko robi się w narkozie i taka mama
        może przytulić dzidziusia tak jak mama po porodzie siłami natury. Podobno też
        gorzej boli i dłużej dochodzi się do normy - hmhm...jakoś nie zauważyłam po
        sobie... a po długim i ciężkim porodzie jak założą kilkanaście szwów to lepiej
        jest? Mnie po cc powrót do normy zajął 4 dni a koleżanka po porodzie naturalnym
        "na siłe" przez 3 tygodnie nie mogła wstać z łóżka. Owszem jak poród jest
        szybki, łatwy i bez komplikacji to oczywiście nie ma o czym dyskutować... ale
        nie wiem czy jest sens ryzykować zdrowie swoje a czasami i dziecka żeby urodzić
        na siłę dołem... no chyba, że ktoś uważa, że to z bólami porodowymi rodzi się
        macierzyństwo - może i tak - ja w tej kwestii ekspertem nie jestem bo skurczy i
        bóli partych doświadczałam przed cc przez 15 godzin. Pozdrawiam
    • przeciwcialo Re: jak rodzić?pomózcie-mam problem z oczami 01.05.05, 16:46
      Rodź przez cc. Ja mam zmiany zwyrodnieniowe na siatkówce i dostałam wskazanie
      do cc. Teraz czeka mnie drugie cc. Bałabym sie o swoje oczy. Byc może nic sie
      nie stanie a jak cos sie stanie to co? Kto wexmie odpowiedzialnośc? Nie ryzykuj
      i upieraj sie przy cc.
      • anulla1 do przeciwala 01.05.05, 17:50
        Przepraszam ze tak bezposrednio zapytam, jakie sa te twoje zamiany
        zwyrodnieniowe na siatkowce, pytam poniewaz ja tez mam podobny problem, mam
        zmiany okreslane jako druzy. Jest to moja pierwsza ciaza i narazie okulistka
        musi sie skonsultowac, jaki wplyw na oczy mogl by miec porod sialmi natury...
        Moze wiesz cos na ten temat...
        Dziekuje i pozdrawiam
        Ania

        ps. przepraszam za brak polskich liter.
        • przeciwcialo Re: do przeciwala 01.05.05, 17:59
          Mam zwyrodnienia w okolicy plamki żółtej. Parcie mogłoby spowodowac odklejenie
          sie siatkówki w tym miejscu a jest ono najbardziej unerwione. Okulistka
          powiedziała ze nie weźmie odpowiedzialności a ginekolożka ją poparła. Jedno
          dziecko urodziłam naturalnie i mimo iz parłam chyba 5 min ( trzy skurcze) to
          przepłaciłam to zmiana szkieł o 1,5 dioptrii. Potem nikt nie ryzykował.
Pełna wersja