Pytanie o prawa bezrobotnej ciężarnej

29.04.05, 17:17
Proszę osoby znające się na przepisach lub same będące w podobnej sytuacji o
wypowiedzenie się w temacie:

Jestem w 35 tyg ciąży, jestem bezrobotna bez prawa do zasiłku, w marcu lekarz
wystawił mi zaświadczenie, że jestem w ciązy zagrożnonej i mam zakaz
chodzenia, zaniosłam to zaświadczenie do Urzędu Pracy i zostałam
poinformowana, że jak urodzę ma ktoś z rodziny donieść zaświadczenie ze
szpitala o urodzeniu. Tymczasem po miesiącu dostałam wezwanie do UP, że mam
przywieść zwolnienie lekarskie albo normalnie stawiać się co miesiąc w UP...
Jaki to ma sens???? Wiadomo, że nikt nie zatrudni mnie w 8 miesiacu ciąży.
Wiadomo, że skoro lekarz wystawił zaświadczenie (nie zwolnienie na jakiś tam
termin) o tym, że ciąza jest zagrożona i MUSZĘ leżeć to , że obowiązuje ono
do dnia porodu. Dziś byłą tam moja mama, której urzędniczka nakazała
donieszenie co miesiąc kolejnych zaświadczeń od lekarza, że ja muszę leżeć.
Czy ktoś z Was spotkał się z takim idiotyzmem??? Lekarz absolutnie nie
wystawi mi kolejnego zaświadczenia, gdyż zgodnie z logiką twierdzi, że
wszystko jest zawarte w 1 zaświadczeniu i jego treść nie ma terminu
miesięcznego lecz taktuje aż do końca ciązy. Tymczasem w Urzędzie straszą, że
jeśli nie doniosę zaświadczeń wykreślą mnie jako bezrobotną, stracę
ubezpieczenie i za poród będę musiał płacić... Błagam, jeśli ktoś z Was
orientuje się jakie są przepisy odnośnie bezrobotnych kobiet w ciąży bez
prawa do zasiłku proszę o poradę jak mam uporać się z UP który w moim
odczuciu nadinterpretuje przepisy.

Z góry dziękuję.

    • aga.79 Re: Pytanie o prawa bezrobotnej ciężarnej 29.04.05, 20:31
      Chyba Ci nie pomogę, jestem bezrobotna, ale mam prawo do zasiłku.
      Myślę, że powinnaś wystosować pismo do kierownika Urzędu Pracy, w którym
      opiszesz sytuację i dołączysz opinię lekarza na piśmie (nie musi być to chyba
      zwolnienie, bo w końcu nie pracujesz, tylko takie zaświadczenie). Te zwykłe
      urzędniczki trzęsą tyłkami, ale jakbyś porozmawiała z kierownikiem to powinno
      pomóc. Innego pomysłu nie mam.
    • lillika Re: Pytanie o prawa bezrobotnej ciężarnej 30.04.05, 16:05
      Nie jestem expertem ale spróbuję choć trochę doradzić.
      Podobnie jak aga.79 proponuję wystosować pismo do Urzędu Pracy. I radzę
      wszystko co załatwiasz z Urzędem załatwiać na piśmie. Nic na "gębę". W moim
      Urzędzie urzędniczki wraz z kierowniczką gadały takie bzdury, że głowa bolała.
      Aż żałowałam, że nie miałam dyktafonu. Wszystko się nagle zmieniło, gdy
      złożyłam zapytanie na piśmie. Oczywiście wszelkie pisma były zawsze w 2
      egzmplarzach: jeden dla Urzędu, drugi dla mnie z pieczątką urzędową i datą
      potwierdzająca odbiór (na wypadek, gdyby urzędniczki potem ściemniały, że nie
      dostały mojego pisma).
      Podobnie jak poprzedniczka, proponuję byś opisała swoją sytuację, a następnie
      domagała się wyjaśnienia decyzji urzędowej, zmuszającej Cię do chodzenia i
      donoszenia kolejnych zaświadczeń. Jeżeli jesteś pewna że zaświadczenie jest
      bezterminowe, to domagaj się podania podstawy, która kwestionuje lekarską
      decyzję. Nie przeczę, że może faktycznie jest taki przepis (mało to u nas
      bezsensownych przepisów?) i Twój lekarz nie ma racji, dlatego proponuje też
      domagać się podania pełnej podstawy prawnej na mocy której Twój Urząd Pracy
      podjął taką a nie inną decyzję.
      Pozdrawiam
    • zarazmamusia Re: Pytanie o prawa bezrobotnej ciężarnej 01.05.05, 09:05
      Macie rację! dlczego jakieś urzędniczki mają mnei bezkarnie stresować i szkozić
      dziecku. Pytanie tylko jak takie pismo do dyrektora powinno wyglądać - to ma
      być skarga? Pozdrawiam
    • michalina761 Re: Pytanie o prawa bezrobotnej ciężarnej 01.05.05, 11:03
      12tc. Zarazmamusio, w Polsce obowiazuje przepis, wedle którego kobiety ciężarne
      mają zagwarantowaną darmową opieką zdrowotną na czas ciąży, porodu i połogu.
      Dziecko zaś aż do ukończenia 18 roku życia. Przepis ten dotyczy kobiet
      ciężarnych i dzieci z całej Unii Europejskiej.
      Wszelakie instytucje czynią z tej informacji tajemnicę. Dlaczego?
      Zarazmamusio, kładź się i odpoczywaj. Wszystkiego dobrego i szczęśliwego
      finału.
      • zarazmamusia Re: Pytanie o prawa bezrobotnej ciężarnej 01.05.05, 12:33
        Bardzo dziękuję, nie wiedziałam, że są takie przepisy i obawiałam się, że będę
        musiała płacić za poród. Dziękuję i pozdrawiam
Pełna wersja