Jak to jest z tymi przesądami ?????

09.05.05, 12:11
dziewczyny, wg wszelakich durnych przesądów nie powinno sie za szybko kupowac
rzeczy dla dziecka i innych tam typu mebelki, wózki itp itd.....ale ja juz
nie moge wytrzymac...jestem w 25 tc i moja Hanusia ma sie świetnie (sądząc po
wynikach usg, chociazby połówkowego) więc dlaczego ja mam czekac?????? potem
nie nastarcze kasy ani sił i czasu by wszystko załatwiać na raz!!! co wy o
tym sądzicie??? i kiedy zaczęłyscie swoje zakupy????i co poszło na pierwszy
ogień???

pozdr, Ania & 25 tyg Haniutka
    • marcia81 Re: Jak to jest z tymi przesądami ????? 09.05.05, 12:13
      Sa glupie i nieprawdziwe!!!!
    • pimpek_sadelko Re: Jak to jest z tymi przesądami ????? 09.05.05, 12:21
      e tam, bzdury. ja kupuje do 15 tc. gdybym chiala wszystko na jeden raz kupic
      to mialabym dziure w budzecie domowym, a tak... powoli. tym sposobem mam juz
      sporo rzeczy a moje konto nie jest gole.
      inny powod takich zakupow to fakt, ze w zaawansowanej ciazy bede latem, nie
      wyobrazam sobie lazenia w upaly po sklepach, albo nie chce liczyc na to, ze
      ktos zamiast mnie to zrobi jak ja (odpukac!!!!) wyladuje np. w szpitalu.
      • pimpek_sadelko ps. 09.05.05, 12:23
        najpierw kupilismy z mezem komode, w ktorej beda ciuszki i inne pierdoly malego.
        potem zaczelismy kupowac body, spioszki, pajace, skarpetki.... co nam sie
        podoba.
        lozeczko kupimy za jakies 1.5 miesiaca a wozek zamowimy na miesiac przed
        porodem.
    • budzik11 Re: Jak to jest z tymi przesądami ????? 09.05.05, 12:29
      Skoro sama wiesz, że to są durne przesądy, to po co się nimi sugerujesz?
      Bzdury, nie słuchaj mądrych babć i sąsiadek, tylko kupuj, jak masz za co, gdzie
      i kiedy, bo nie wiadomo, jak długo będziesz miała siły na łażenie po sklepach.
      Poza tym, czy to nie fajne i nie przyjemne i nie wpływa super na samopoczucie
      przyszłej mamusi, jak przeniesie do domu parę takim malusieńkich ubranek, czy
      bucików dla dzidziusia? Twoje dobre samopoczucie tylko dobrze wpłynie na
      maleństwo smile
      • mala.mi2 Re: Jak to jest z tymi przesądami ????? 09.05.05, 12:44
        o kurcze, macie racje....tylko, że ja mam tak po......ego teścia, że płakać sie
        chce....jak sie ostatnio pochwalilismy, ze kupiliśmy komódke z przewijakiem i
        słodką dziecinną lampeczką to nas wysmiał i zganil,że to za wcześnie bo do
        sierpnia to jeszcze szmat czasu i " po co sie tak grzać "...strasznie mnie
        wkurzył...ale bede sie słuchała was a nie jego...smile przecież tak na prawde do
        sierpnia to czas szybko zleci a mnie brzusio rosnie w zastraszającym tempie i
        czasem to mnie juz nogi bola od łażenia po sklepach...strach pomysleć jak sie
        bede czuła za miesiąc czy dwa.....czy ktos jeszcze podziela moje zdanie???

        Ania & 25 tyg Hania
        • pimpek_sadelko Re: Jak to jest z tymi przesądami ????? 09.05.05, 12:51
          mojej kolezanki mama ( wyksztalcona kobieta) obrazila sie na nia za to, ze w
          ciazy obciela grzywke!smile)) zdaniem mamy obcinanie wlosow w ciazy to choroba
          dziecka!smile
          kamil urodzil sie zdrowiuskismile
          • mala.mi2 Re: Jak to jest z tymi przesądami ????? 09.05.05, 13:07
            O boszszszsz.......co za ludzie...przeciez my kobietki z brzuszkami powinnyśmy
            być teraz "pod ochroną" a oni nas tylko stresuja tymi durnymi przesadami!!!!
            ludzie opamiętajcie sie ( mowie do tych mam, babć, cioć i innych tam)...to
            przciez XXI wiek ...litosci!!!!!!! ale sobie ulżyłam...hi hi

            pozdr, Ania & 25 tyg Hanusia
            • aniarad1 Re: Jak to jest z tymi przesądami ????? 09.05.05, 13:52
              Ja się nie przejmuję przesądami. Poprzednim razem kupowaliśmy wyprawkę dla
              Oliwki na raty, juz od 4 miesiąca, bo chcialam już popatrzec i podtykac tych
              maleńkich ubranek smile Poza tym w ostatnim etapie ciąży byłam jak słonica
              niemogąca się prawie poruszać i nie miałam ochoty na zakupy. Oliwka jest zdrowa
              i nic absolutn ie sie nie stało )dlatego że kupiłam ubranka i inne rzeczy
              wczesniej)
              Grunt to dobre nastawienie. A jeśli coś złego ma się stac, to niestety się
              stanie, niezależnie od tego, co zrobimy.
              Ania - nieprzesądna
              lilypie.com/days/051014/0/0/1/+1
    • aga.79 Re: Jak to jest z tymi przesądami ????? 09.05.05, 14:10
      Ja to śmieję się ze wszystkich tych bzdur i robię na przekór. Przecież jakby
      coś odpukać miało się stać, to co? Uchroni mnie przed tym nie kupienie ciuszka
      dla dziecka. Na szczęście ani moi rodzice ani teściowie nie wygłaszają swoich
      mądrości, a i tak bym nie słuchała. Jestem w 29tc, wózek kupiliśmy 4 miesiące
      przed porodem, bo trafiła się okazja. Mam już łóżeczko, przewijak, kilka
      ciuszków, wanienkę. I tak jeszcze sporo rzeczy brakuje, bo wbrew pozorom nawet
      pierdołki ciągną sporo kaski. Do tego ja nie pracuję, więc muszę rozłożyć
      zakupy w czasie, bo nie miałabym naraz tyle gotówki, a tak po troszeczku i
      przybywa.
      Poza tym dziewczyny trzeba wziąć pod uwagę to, że nagle może zacząć się coś
      dziać w stylu skracającej się szyjki czy skurczy i lekarz wpakuje do łóżka.A
      wtedy to już po zakupach. Więc cieszmy się nimi póki możemy i mamy siłę.
      • mala.mi2 Re: Jak to jest z tymi przesądami ????? 09.05.05, 15:12
        aga.79- święta racja !!!!! i tak trzymać!!!! jutro wyruszam na zakupy!!!!!

        Ania & 25 tyg Hania
        • zabiska Re: Jak to jest z tymi przesądami ????? 09.05.05, 15:43
          Ja tez jestem z Wami, mnie rownie mocno wkurza jak niektorzy mowia NIE
          KUPUJ !!! Przeciez to za wczesnie. Tez mam termin na sierpien, fakt teraz czuje
          sie dobrze, ale nigdy nic nie wiadomo, przyjda wczesniejsze skurcze i co
          wtedy?? Klops, bo nic do dzidzi nie bedzie. A tak, powolutku sobie juz kupuje.
          Narazie same ciuszki, mam zamiar rozejrzec sie za szafeczka, a na reszte nie
          moge sie jakos zdecydowac. Chyba za duzy wybor jest i to dlatego. Ale z
          pewnoscia nie bede czekala do samego konca, zeby potem po czworakach po
          sklepach biegac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja