marys_ofo
10.05.05, 09:50
mam same zmartwienia

po pierwsze jestem w 6tc. Obecnie nie pracuję (toczy się sprawa w sądzie
pracy z poprzednim pracodawcą o zmianę świadectwa pracy z dyscyplinarnego
zwolnienia na zwolnienie przez pracodawcę bez okresu wypowiedzenia - brr
stresujące to ale nie najgorsze). Mieszkam w mieście R, 300 km od mojego
miejsca zameldowania - nie mogę się zarejstrować w R w Biurze Pracy, bo nie
mam tu meldunku, jeździć co miesiąc 300 km żeby listę podpisać to też bez
sensu

. Nie jestem ubezpieczona (lekarka postraszyła mnie że będę musiała
płacić za poród), nie mam ubezpieczenia rodzinnego - nie jestem mężatką. Nie
mam szans na meldunek (nawet tymczasowy)w R bo wynajmuję mieszkanie.
Teraz pytanie: Czy któraś z Was była (jest) w podobnej sytuacji i jak sobie z
tym poradzić? Z jednej strony się cieszę że będę miała maleństwo a z drugiej
mnie to przeraża, proszę o jakąś radę, wskazówkę - głównie chodzi o
ubezpieczenie.
Z góry dziękuję