problem stomatologiczny

17.05.05, 07:44
musze usunac jeden zab, pod nim ( bardziej z boku) wyrasta mi nowy i trzeba
szybko zrobic mu miejsca na prawidlowy wzrost.
jestem w 24 tc, przyjmuje acard i clexane ( 20 jednostek). czy przy
stosowaniu takich lekow jest to w ogole mozliwe?
moze jest tu jakas mama stomatolozka?
    • dentystka2 Re: problem stomatologiczny 17.05.05, 08:09
      acard??? Nie wiedzialam, ze ten lek wolno stosowac w ciazy, no ale widac mozna,
      a Twoj lekarz pewnie wie co robi. Bierzesz leki, ktore moga spowodowac
      przedluzone krwawienie po ekstrakcji, wiec po zabiegu po prostu trzeba zaszyc
      zebodol. Ale jaki zab wyrasta u Ciebie? Juz dawno skonczylas okres zabkowania,
      wiec pewnie jest to osemka, przy czym brak miejsca dla osemki rzadko bywa
      wskazaniem do usuniecia innego zeba niz rzeczona osemka, a ekstrakcja osemki
      bywa trudnym zabiegiem. Niby drugi trymestr jest najodpowiedniejszym okresem do
      sanacji jamy ustnej, ale z tego, co kojarze, Twoja ciaza jest ciaza wysokiego
      ryzyka, a dodatkowo bierzesz leki, jakie bierzesz, wiec ja w ogole zaczekalabym
      z wszelkimi ekstrakcjami na czas po porodzie.
      • pimpek_sadelko Re: problem stomatologiczny 17.05.05, 08:17
        dzieki, ze sie odezwalas!
        ciaza jest wysokiego ryzyka juz tylko z nazwy i statystyki, bo w ogole to odkad
        zniknely mi torbiele jestem ksiazkowawink. oczywiscie dolegliwosci mam (
        powysilkowe bole podbrzusza), ale to naprawde pryszcz, bo sie oszczedzam i jest
        ok.
        tuz przed ciaza lekarz stomatolog kazal z uunieciem czekac az drugi zab mocniej
        sie wybije..... no i sie wybil sporo! z tego co licze to do usuniecie bedzie 5
        na dole po prawej stronie( a ten, ktory wyrasta jest tuz obok!!!, nie wiem jak
        to mozliwe nie wiem jaki zab mi rosnie bo 6 mam),a chce ja usunac, bo teraz z
        tego zeba czuje niemily zapach, boje sie beztlenowcow w ciazy. jesli jest taki
        zapach to zab na pewno nie jest zdrowy!
        dzwonilam do jednego z gabinetow w moim miescie i pani chce ode mnie
        zaswiadczenia od ginekologa, ze moge miec wyrwany zab, a ginekolog mowi, ze
        pierwszy raz spotyka sie z taka reakcja stomatologa wobec ciezarnej.... i ze
        naprawde nie zna sie na stomatologii zatem trudno mu cokolwiek poswiadczyc!
        kolko sie zamykasad
        a co jak mam lub bede miala tam beztlenowc? przeciez to zagraza ciazy!:
        ((((((((((((
      • 1kw pytanie do dentystki.. 17.05.05, 11:25
        witam serdecznie, mam równiez podobny problem.... wczoraj dowiedzialam sie ze
        najprawdopodobniej jestem w ciaży..to dopiero poczatek - pozytywny test na
        kilka dni przed@. Na jutro mam zaplanowane od dawna usuniecie osemki
        (znieczulenie miejscowe). Czy nic nam w zwiazku z tym nie grozi?
    • amwaw Re: problem stomatologiczny 17.05.05, 10:31
      Z tego co wiem dopuszcza sie stosowanie w II i III trymestrze ciąży ASA( acard)
      w malych dawkach . Ale szczerze sie dziwie, ze lekarz podaje Ci go oprocz
      clexane( clexane jest zalecane w terapii przeciwzakrzepowej w ciąży- nie
      przechodzi przez łożysko i nie ma negatywnego wpływu na dzieciątko)- jeżeli
      chodziło o zwiększenie działania przeciwzakrzepowego to mógł przecież zwiększyć
      Ci dawke clexane.
      Mysle, ze raczej mozesz miec problemy ze stomatologiem i nie wiem czy ktorys
      sie zgodzi na ekstrakcje zeba( teoretycznie powinnas zmniejszyc dawke lekow
      przed zabiegiem, ale nie wiem czy mozesz).
      Pozdrawiam
      • 3porzeczki Re: problem stomatologiczny 17.05.05, 10:46
        Ja też brałam Acard, ale tylko do końca I trymestru...Chyba najlepiej byłoby
        wstrzymać się z zażywaniem leków, które bierzesz, wyrwać zęba i po jakimś
        czasie zacząć znowu brać....Wydaje mi się, że stan zapalny w jamie ustnej może
        być groźniejszy od ryzyka zakrzepów (jeżeli w ogóle jeszcze takowe istnieje...)-
        tak sobie tylko myslę, na chłopski rozum
      • pimpek_sadelko amwaw:) 17.05.05, 12:25
        dzieki za rady, ale naprawde moj lekarz wie po co daje acard i clexane
        dentystka zabiegu nie chce sie podjac, ale nie ze wzgledu na leki jakie biore a
        na moj wywiad polozniczysad
        • jennefer3 drogi pimpku... 17.05.05, 13:57
          z pewna doza niesmialosci odpisuje na Twój post,bo jak zdazylam sie przekonac
          (i Ty pewnie tez) co lekarz to inna opinia,bardzo latwo sie pogubic pacjentowi
          a i lekarzowi narazic sie na nieprzychylne komentarze kolegow badz tez innych
          mniej lub wiecej znajacych sie osób.Nie odbierz tego w ten sposób,że próbuję
          podważać czyjeś opinie lub zadzierać nosa ale zobacz sama co dzieje sie na
          forum eksperta w wątku dot. nacinania krocza.Wracając do tematu-oczywiście
          trudno się wypowiedzieć nie badając pacjenta,z Twojego opisu wynika,że być może
          wyrzyna się zatrzymany bądż dodatkowy przedtrzonowiec,piszesz,że problem
          istniał już przed ciążą-czy zostalo wykonane wtedy RTG?Pytam bo skąd pewność,że
          usunięcie zęba obok spowoduje samoistne wejście tego zęba do łuku,chyba,że był
          planowany aparat.Ja zrozumiałam to tak,że to nie ten nowy ząb chcesz
          usunąć,tylko ten ,który już jest.I drugie pytanie-czy jesteś pewna,że ten
          ząb,którego chcesz się pozbyć jest zepsuty-czy potwierdził to lekarz,który go
          widział,bo mi nasuwa się myśl,że może wyrzynanie tego drugiego zęba spowodowało
          stłoczenie i powstanie tzw. kieszonki patologicznej-czyli miejsca,gdzie na
          skutek utrudnionej higieny dochodzi do gromadzenia resztek,namnażania bakterii
          i w związku z tym miejscowych stanów zapalnych dziąsła.Stąd może pochodzić taki
          niemiły,gnilny zapach.Jeśli tak to można byłoby w gabinecie kilkakrotnie
          przeplukać taką kieszeń ,zastosować sączki preciwzapalne,odkażające a w domu
          wspomóc się nicią dentystyczną,szczoteczką międzyzębową,irygatorem,różnymi
          płukankami.żelami itp. i opanować problem do czasu rozwiązania i pełniejszej
          diagnostyki.Bo przecież może stać się tak,że usuniesz ząb a tego nowego i tak
          nie uda się wprowadzić do luku.Sa to jednak dosyć odległe dywagacje.Jeśli
          jednak ten ząb o którym piszesz nie nadaje się do leczenia to faktycznie lepiej
          go usunąć teraz,dopóki nie boli i stan zapalny nie uległ zaostrzeniu.Takie jest
          moje zdanie,mam nadzieję,że Ci nie namieszałam-jeśli tak to sorry,to tylko w
          dobrej wierze ale zrozum ciężko się pisze nie widząc o czym.Do miana wróżki,
          a już tym bardziej do alfy i omegi nie pretenduję.Tylko głupcy nie mają
          wątpliwości.A co odpowiedzieli eksperci poleceni przez dr koalę? Napisz
          jeszcze.Pozdrowienia.Marta.P.S.Jestem dentystką,mamą spodziewającą się drugiego
          dziecka.
          • pimpek_sadelko Re: drogi pimpku... 17.05.05, 14:06
            na 100 ten, ktory chce usunac jest zepsuty. stomatolog tez mowi ze trzeba
            usunac. rtg nie mam, bo ta ciaza nie zaskoczyla mnie i przed nia spokojnie
            leczylam zabki, a tego michalka chcialam zostawic na koniec... zgodnie z planem
            leczenia zaproponwanego przez lekarke.
            tylko teraz jest w tym zebie spora szczelina ( od strony jezyka), po kazdym
            posilku szoruje zeby, usuwam gromadzace sie tam resztki, ale i tak sie boje ,
            ze to moze byc przyczyna jakiegos ogolnego stanu zapalnego!. niestety lekarka
            nie zaproponowala zadnych saczkow, drenow. poczulam sie troche wypchnieta... no
            ale moze to moje dziwne odczucie.
            jescze nie pisalam do tych ekspertow polecanych przez koale, bo musze odpoczac,
            najpierw lezenie potem pisanie i myslenie, chyba moja przepona zaczyna
            szwankowac bo z trudem lapie oddechy na siedzaco. jak bede mila sile to na
            pewno napisze co zalatwilam. na razie lapie chirurga szczekowego. zobaczymy co
            on powie.
            bardzo dziekuje za cenne podpowiedzi! na pewno popytam w aptece czym plukac
            jame ustna, zeby jakos zatrzymac ten proces, albo spowolnic... moze Ty masz
            jakies sugestie odnosnie zeli czy plukanek? bede bardzo wdzieczna!
            • pimpek_sadelko blad w poscie 17.05.05, 14:09
              oczywiscie mialo byc, ze ta ciaza mnie zaskoczyla i dlatego nie wszystko
              zdazylam doprowadzic do porzadku. bylam w trakcie porzadkowania.
            • jennefer3 Re: drogi pimpku... 17.05.05, 14:37
              Jeśli tak to może jest możliwość chociaż tymczasowego podleczenia tego zęba-mam
              na myśli opracowanie,wyjałowienie kanału korzeniowego i zamknięcie tymczasowym
              opatrunkiem?Wtedy ryzyko uogólnienia się infekcji będzie mniejsze.Z preparatów
              gotowych mogłabym polecić Listerine firmy bodajże Pfizer-to jest
              plukanka,prawdziwy killer z tym,że polecałabym ją bardziej gdyby był tu problem
              z kieszonką,nie z zębem.Po prostu w tym przypadku mało zdziała a dodatkowo
              przetrzebi naturalną florę jamy ustnej a tego jestem zdecydowaną przeciwniczką
              choć są lekarze i sam producent,którzy polecają ten preparat jako normalną
              codzienną profilaktykę.I bądż tu pacjencie mądry!:}Z domowych sposobów można
              sporządzić rr wody utl.1 łyżka na pół szklanki wody i płukać po każdym posiłku-
              to dobrze eliminuje beztlenowce i czyści mechanicznie(piana).Sa to jednak
              metody pomocnicze,objawowe a u Ciebie trzeba zwalczyć przyczynę.Czekam na
              dalsze wieści.
              • pimpek_sadelko Re: drogi pimpku... 17.05.05, 19:11
                bede plukac roztworem z wody utlenionejsmile to mam w domusmile
                umowilam sie juz na wizyte u chirurga szczekowego. powiedzial, ze najchetniej
                usunalby to tuz przed porodem, ale jesli bedzie koniecznosc teraz to od razu.
                podczas wizyty wszystkiego sie dowiem. dziekuje za pomoc i za zainteresowanie!
                na pewno dam znac o tym co nastapismile
    • zuzanna32 Re: problem stomatologiczny 17.05.05, 13:09
      Pimpku, ja też mam problem z usunięciem zęba. Jestem w 18 tc, mam do usunięcia
      ósemkę, ginekolog pozwolił rwać, a żaden z dentystów nie chce się podjąć, każą
      czekać jeszcze miesiąc ,półtora. Trochę zaczyna mnie pobolewać, ale cóż, mam
      nadzieję że wytrzymam.
      • pimpek_sadelko Re: problem stomatologiczny 17.05.05, 13:13
        zuzanna32 napisała:

        > Pimpku, ja też mam problem z usunięciem zęba. Jestem w 18 tc, mam do
        usunięcia
        > ósemkę, ginekolog pozwolił rwać, a żaden z dentystów nie chce się podjąć,
        każą
        > czekać jeszcze miesiąc ,półtora. Trochę zaczyna mnie pobolewać, ale cóż, mam
        > nadzieję że wytrzymam.
        podobno najbezpieczniej rwac od 20 tc. zazdroszcze ci, ze poczekasz i wyrwasad.
        ja szukam na konsultacje chirurga szczekowego.
    • oliwe Re: problem stomatologiczny 17.05.05, 13:55
      Przed ciążą zadbałam o zęby, a jak się okazało że jestem to i tak poleciały
      i od początku się z nimi użeram. Nie chcieli ani usunąć ani zrobić zdjęcia,
      mimo, że wszędzie czytam, że to od 12-go tygodnia dopuszczalne. Wkurzyła
      mnie w końcu zabawa w kotka i myszkę i udalam się do chirurga, który rozwiązał
      wszystkie problemy zębowe. Nagle sie okazało, że skracająca szyjka nie jest
      przeciwwskazaniem do zdjęcia rtg, znieczulenia i wreszcie ekstrakcji.
    • lolita27 Re: problem stomatologiczny 17.05.05, 14:52
      Mamusie ja jutro ide do stomatologa bo cos mnie pobolewa, czuje ze od poczatku
      ciazy(teraz 24 tc)popsulo mi sie kilka zabkow, leca jak glupie, i ukruszyla mi
      sie jedna 8, a druga bardzo bolesnie wyrasta. Obawiam sie ze jutro bedzie
      ciekawie, mam zezwolenie od gin na znieczulenie, antybiotyk w razie
      koniecznosci i rwanie...
      To co mnie pobolewa to 7 - do leczenia albo 8 do wyrwania , jutro sie okarze.
      Pozdrawiam
      Juz sie trzese na te mysl
    • gosia336 Re: problem stomatologiczny 17.05.05, 16:56
      jesli chcesz usuwac zab , a bierzesz acard i clexane ,to leki te musza byc
      odstawione,grozi to krwotokiem w czasie i po ekstrakcji.To ze dentysta chce
      pozwolenia na zabieg od Twojego ginekologa wcale mnie nie dziwi -sama bym tak
      zrobila.Zeby w ciazy najlepiej jest usuwac w 2 trymestrze .Jezeli rzeczywiscie
      trzeba juz usuwac to skonsultowalabym sie z dobrym chirurgiem -im wieksze
      doswiadczenie ,tym szybciej zeba sie pozbedzie i mniejsze ryzyko powiklan.Amoze
      wcale nie trzeba go usuwac?
    • pysiekp Re: o co chodzi z tym beztlenowcami? 18.05.05, 11:26
      Tzn. w jaki sposób szkodzą dziecku,jak bardzo sa groźne?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja