Dziedziczne ojawy ciazawe??

19.05.05, 08:47
Witam Was z rana dziewczyny!smile)

Powiedzcie mi, czy objawy odczuwane przez kobiete w ciazy moga wystapic na
zasadzie "dziedziczenia" ze tak powiem u jej corki? Np. Moja mama (za
przeproszeniem) rzygala jak przyslowiowy kot, czy to moze oznaczac, mnie tez
to czeka? jak to jest? Nigdy nie slyszalam, aby ktos poruszal gdzies ten
watek, Jak sadzicie?

Pozdro
    • alicez Re: Dziedziczne ojawy ciazawe?? 19.05.05, 08:52
      Raczej trudno powiedzieć. U mnie w rodzinie wszystkie kobiety nie maiały
      zadnych dolegliwości i ja też nic nie mam. Ale za to moja rodzona siostra całą
      ciazę miała wszystkie ksiązkowe objawy od mdłości, przez zaparcia i zgagę na
      rwie kulszowej skończywszy.
    • aniarad1 Re: Dziedziczne ojawy ciazawe?? 19.05.05, 08:53
      MOja mama wymiotowała całą ciążę, czuła się fatalnie, a ja - wręcz przeciwnie,
      nie wymiotowałam ani razu w pierwszej i jak do tej pory ani razu w drugiejsmile
      Czyli, z mojego przypadku wynika, że albo się nie dziedziczy, albo ...wyjątek
      potwierdza regułę.
      Ania
      • bergo1 Re: Dziedziczne ojawy ciazawe?? 19.05.05, 10:00
        Mnie sie wydaje, ze cos w tym moze byc. Moja mama dobrze znosila ciaze, i ja do tej pory 15 t rowniez. Martwilam sie troche na poczatku, nauczona doswiadczeniami jednej kumpeli, ktora poronila 2 razy w ciagu roku - ale mama caly czas mi mowila, ze jezeli odziedziczylam matczynne geny to wszystko pojdzie dobrze.

        Co do owej kolezanki i jej dwoch poronien (jedno bylo pozno , w 23 t.c. - wada lozyska , drugie w 9 t.c.) tak samo miala jej siostra (za 3 razem sie udalo, tez raz winne bylo lozysko) i jej matka ...
    • matylda.fm Re: Dziedziczne ojawy ciazawe?? 19.05.05, 10:01
      może coś w tym jest ja po rozmowach doszłam do wniosku,ze pierwszy trymestr mam
      wypisz wymaluj jak moja babciasmile
    • szaramysz2 Re: Dziedziczne ojawy ciazawe?? 19.05.05, 10:04
      Moja ciaza pzebiega zupelnie inaczej od ciazy mojej mamy.
      Ona nie miala zadnych objawow ubocznych (zmeczenie, wymioty itp) za to spasla
      sie jak swinia a ja dokladnie odwrotnie: przytylam niewiele za to przezylam juz
      cala palete "pzyjemnosci" ciazowych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja