Te OKROPNE zapachy!!!-pomocy!

19.05.05, 11:45
Dziewczyny, pomocy! Nie moge sie nabalsamowac, nakremowac, nie mówiąc o
zrobieniu prania. Kupienie balsamu bezzapachowego graniczy z cudem, nie
mówiąc o płynie do mycia ciała (no chyba, że la roche pasay za 60 zł w
aptece). Może znacie jakieś tańsze warianty i jakieś skuteczne metody?
Pozdrawiam.
    • pimpek_sadelko Re: Te OKROPNE zapachy!!!-pomocy! 19.05.05, 11:47
      AA jest bezzapachowe.
      • syllka1 Re: Te OKROPNE zapachy!!!-pomocy! 19.05.05, 11:50
        pimpek_sadelko napisała:

        > AA jest bezzapachowe.

        Tak wiem, ale pytałam w kilkunastu drogeriach i płynu do mycia niet!! Dranie!smile
    • pimpek_sadelko Re: Te OKROPNE zapachy!!!-pomocy! 19.05.05, 11:55
      kup w mydlarni szare mydlo. mozna nimi myc alergiczne niemowlaki to i mamie nic
      nie bedzie.
      • martys_85r Re: Te OKROPNE zapachy!!!-pomocy! 19.05.05, 12:59
        • martys_85r AA w geancie... 19.05.05, 13:00
          ...widzialam.
          • monia0000 Re: AA w geancie... 19.05.05, 13:03
            Odradzam szare mydło, jeęli drażnią ciebie wszelkie zapachy to nie polecam, to
            mydło też ma swój "szary" zapach, dla mnie obrzydliwy!
            • syllka1 Re:zapachy 19.05.05, 13:16
              drażnią mnie wszyskie zapachy chemiisad, kąpiel kiedys przyjemność teraz
              katorga, wszyskie ręczniki "pachnące" bym wyrzuciła przez okno, nie wspomnę o
              czyściutkich "pachnących" płynem do płukania ubraniach....
    • ninyanna Re: Te OKROPNE zapachy!!!-pomocy! 19.05.05, 13:27
      Ja jedyne co moge zaproponowac to "zatkanie nosa "tongue_out ;] Niestety chyba
      bezzapachowe produkty sa najleprzym wyjsciem..Sama tez mam nadwrazliwosc na
      zapachy,choc nie tak wielkie.... Ostatnio zafundolilam sobie perfumy COCO
      CHANEL MADEMOISELLE i nawet nie moge sie popryskac!!!!! porazka ;/

      pozdro ;]]
      • tweety_bird Re: Te OKROPNE zapachy!!!-pomocy! 19.05.05, 14:23
        Znam ten ból...Lodówka, brudne albo czyste pranie, ubikacja, wszelaka chemia ( w
        tym perfumy), zapach w każdym nowym otoczeniu - generalnie WSZYSTKO śmierdzi
        sad(( Za każdym razem ciągnie mnie na wymioty (2 razy nawet puściłam pawika) i
        musiałabym zafundować sobie bezzapachowy dom, żeby było OK smile Niestety to
        niemożliwe...Dlatego wsytrzymuję oddech i staram się myśleć o czymś innym.
        Troszkę pomaga, ale muszę bardzo się postarać. Jak się kiedyś nie uduszę przez
        to wstrzymywanie oddechu, to będzie cud smile))
        Trzymajcie się dziewczynki dzielnie i pamiętajcie zawsze, że znosicie to
        wszystko dla maleńkiego człowieczka! smile
        • mika10 Re: Te OKROPNE zapachy!!!-pomocy! 19.05.05, 14:33
          Jeżeli jesteś tak uczulona na zapachy to kosmetyki AA nic nie pomogą. One też
          śmierdzą jakimś kwasem ( choć powinny być bezzapachowe ). Obkupiłam się i nie
          toleruję! Wymiotuję jak po innych! Nie polecam!!!
          Pozdrawiam!
          mika10
    • monika9710 Re: Te OKROPNE zapachy!!!-pomocy! 19.05.05, 14:36
      ja tez tak miałam, od 4m-ca już dużo lepiej ale coś tam zostało.Było zero
      perfum, zapachu w domu, balsamów, lodówki, wejścia do łazienki, gdy rozwiesiłam
      pranie, itd. Powinno Ci przejść z czasem.
      • syllka1 Re: Te OKROPNE zapachy!!!-pomocy! 19.05.05, 15:02
        mam nadzieję, że przejdzie...mimo, że u mnie już koniec 14 tygodnia. A persilu
        w żelu i tak nigdy nie kupię smile))). Pozdrawiam i dzieki za posty
        • mm79 Re: Te OKROPNE zapachy!!!-pomocy! 19.05.05, 15:09
          Pociesze was niedługo przejdzie wam wstret do zapachów...i skutecznie nauczycie
          sie ich unikać...zacznie sie paląca zgaga i problemy z rozstępami. Ale to
          wszystko jest do przezycia i jeszcze będziecie sie z tego śmiaćsmile
    • patrycja_a Re: Te OKROPNE zapachy!!!-pomocy! 19.05.05, 16:05
      Witam.mam podobną sytuację(zresztą nie ja jedna)chociaz zdarza mi się, że coś
      ładnie pachnie np.natura(las,pola,łaki,konwalie).niestety mieszkam w mieście
      więc takie zapachy są rzadkością, więc ciągle czuję chodzący za mną(wreszcie
      użyję tego słowa)-smród.jak staram się zapobiec???siedząc w jednym
      miejscu,gdzie nic się nie zmienia(siedzę sama w pokoju,zamknięte
      drzwi,kuchnia,łazienka itd. za tymi drzwiami) mogę się przyzwyczaić, a do tego
      staram się mieć w buzi cukierka(najbardziej "nimm2" bądź "wita c"-mają fajny,
      naturalny smak cytrusów).w tym momencie natomiast wcinam ziarka
      słonecznika.pomaga
      • syllka1 Re: Te OKROPNE zapachy!!!-pomocy! 19.05.05, 22:14
        musi to w koncu minac dziewczynki!!!! smile, wytrwalosci sobie i Wam zycze
        • aniarad1 Re: Te OKROPNE zapachy!!!-pomocy! 20.05.05, 09:29
          linia balneum, bezzapachowy balsam, dobrze nawilża. w aptekach - ok. 30 zł
          pozdrawiam,
          ania
          • wielorybka Re: Te OKROPNE zapachy!!!-pomocy! 20.05.05, 10:27
            Balneum śmierdzi! Mnie nawet bez ciąży śmierdziało.

            Może pójdź do drogerii i obwąchaj żele do mycia - jakiś na pewno nie bedzie
            drażnił zapachem.
            • aniarad1 Re: Te OKROPNE zapachy!!!-pomocy! 22.05.05, 13:54
              co do smrodu Balneum - nie zgadzam się absolutnie. Może coś innego Ci śmierdzi.
              Ja nie wyczuwam w nim żadnego zapachu, a mam dobry węch i tez jestem w ciąży.
              No ale każdy wybiera to, co mu odpowiada.
              ANia
    • sonnja1 Re: Te OKROPNE zapachy!!!-pomocy! 22.05.05, 16:50
      smile))

      Znamy to znamysmile
      co gorsza, nie zawsze przechodzi w 100%, urodzilam pol roku temu a do tej pory
      mam odruch wymiotny przy niektorych zapachach sad
    • mamatysi Re: Te OKROPNE zapachy!!!-pomocy! 22.05.05, 22:32
      tak to prawda ze nie zawsze przechodzi ,ja mialam ten odruch do samego
      konca ,potem jeszcze na samo wspomnienie pare rzeczy mnie cofalo.teraz tez mam
      od poczatku 1 mies.ciazy ,ale radze sobie z tym tak jak wtedy.znalazlam sobie
      zapach ktory mi odpowiada jest to najzwyklejszy dezodorant,co jakis czas psikam
      nim sobie nadgarstek i gdy tylko cos mi zasmierdzi wacham go i on tak jakby
      zamienia wstretny zapach na ten ktory lubie i przechodzi mi.zawsze jednak musze
      miec chociaz lekko skropiona reke tym dezodorantem.
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja