czegoś tu nie rozumiem...

19.05.05, 19:18
kochaniutkie mam problem
Myślałam że tym razem sie udało,objawy książkowe tzn;
-4 dni po przytulanku zaczęły mnie boeć sutki
-piersi się powiększyły
-mam wilczy apetyt
-zawroty głowy
-bolą mnie jajniki
-koło sutków pojawiły mi się małe grudeczki....
Więc pełna nadziei poszłam po test bo jutro termin @ więc pomyślałam ze już
zobacze piękne dwie kresunie a tu klops...jedna okropna kreska...
Czy to możliwe że mając takie objawy nie jestem zafasolkowana?
    • marcia81 Re: czegoś tu nie rozumiem... 19.05.05, 19:22
      Mysle ze niestety mozliwe, wiem cos na ten temat bo o dzidziusia dlugo sie
      staralam i uwierz mi ze rozne rzeczy mozna sobie wmowic. Oczywiscie trzymam za
      ciebie kciuki i mam nadzieje ze niedlugo do nas dolaczysz smile))
    • anulka59 Re: czegoś tu nie rozumiem... 19.05.05, 19:27
      To niestety moze byc mozliwe bo takie objawy wystepuja tez przy napieciu
      przedmiesiaczkowym a test nie zawsze tak wczesnie wychodzi dodatni wiec
      poczekaj 2 czy 3 dni i zrob drugi test.Zycze powodzenia
    • pimpek_sadelko Re: czegoś tu nie rozumiem... 19.05.05, 20:21
      objawy nadchodzacej @ moga byc identyczne jak objawy wczesnej ciazy.
      poza tym sa kobiety, ktore wyczekujac ciazy co miesiac "czuja" sie ciazowo. jak
      kobieta chce cos u siebie znalesc to na 99% jej sie to uda.
      testuj w terminie @ lub po nim.
    • asia06 Re: czegoś tu nie rozumiem... 19.05.05, 20:41
      testy bie zawsze daja prawidlowe wyniki
Pełna wersja