pimpusia77
24.05.05, 17:57
Byłam właśnie na pierwszej wizycie. Pani doktor była bardzo miła i bardzo
delikatna przy badaniu, ale nie jestem pewna czy di końca kompetentna. Zleciła
mi badani krwi i moczu, usg i na toksoplazmozę, gdy powiedziałam jej że mam
kotka. Poinformowała, że to najprawdopodobniej 6-ty tydzień i że mam na siebie
uważać. Pyatła o choroby moje i u mojej rodziny. Ale nawet nie zbadała mi
ciśnienia, nie zważyła mnie i nie zaproponowała mi swojego numeru telefonu- w
razie czego. Czy na następną wizyte powinna iść do kogoś innego?
Dodam, że wizyta była w prywatnej klinice, gdzie jak sądzę powinno się
pacjenta traktowac szczególnie.