Do mam rodzących czerwiec lipiec sierpien

29.05.05, 19:15
Ja rodze w lipcu dokladnie 5 z terminu. Jestem przerażona pogodą, jest taki
upał a tak prawde mówiąc spioszki mam wszystkie długie i kaftaniki tez na
długi rękaw stwierdziłam, że musze iśc kupic z 3 pary bodu na 56 z krótkim
rękawkiem i z 5 na 62. W tym roku lato ma być upalne a dziecka nie można
przegrzewać pewnie spioszki przydadza sie w ziemniejsze dni i w przyszłości
dla drugiego dziecka a wy co kupujeie na te upalne dni bo jak jest około 30
stopni w cieniu to ubrać dziecko w coś wiecej niż pampers i body na krótki to
grzech. I te upalne noce. Pozdrawiam Asia i 35 tyg Maja
    • natalia433 Re: Do mam rodzących czerwiec lipiec sierpien 29.05.05, 19:55
      mój pierwszy synek urodził sie w lipcu i drugie dziecko też sie tak urodzi
      wiec wszystkie ciuszki po synku będą w sam raz. kiedy rodziłam synka lato też
      było gorące i rzeczywiście najlepiej sprawdziły się body z krótkim rękawkiem i
      cienkie skarpeteczki a kiedy stawiałam wózek w cieniu przykrywałam maluszka
      zwykłą pieluszka tetrową.

      pozdrawiam smile)
    • esterka8 Re: Do mam rodzących czerwiec lipiec sierpien 29.05.05, 20:04
      ja mam termin na 15 czerwca, mam trochę body z krótkim, a trochę z długim
      rękawem. ale ogólnie kupowałam bardzo mało, na pierwsze dni właściwie, bo nie
      wiedziałam jaki dzidziak będzie- i dobrze, bo będzie duzy- a mój maż jakby co
      jest bardzo dobrze zorientowany i w razie potrzeby poleci do sklepu i kupi
      ubranka brakujące. a pogoda jak na razie też mnie przeraża...
      pozdrawiam Aga + 38 tyg Igorek
    • azymut17 Re: Do mam rodzących czerwiec lipiec sierpien 29.05.05, 20:21
      Od początku robienia zakupów dla Małej domyślałam się takiej pogody, dlatego
      wszytskie body mam bez rękawków. Wolałam nie ryzykować nawet krótkich rękawów.
      Dlatego jakoś te upały nie robią na mnie wrażenia - może też dlatego, że
      uwielbiam taką pogodę i dopiero teraz czuję, że żyję. Przez większość miesięcy
      w roku męczę się czekając na taką pogodę, jaka jest ostatnio smile

      A zakupami może się nie przejmuj tak bardzo, bo w prawdziwie gorące dni
      wystarczy sama pielucha i dziecko będzie zadowolone - nawet na spacerach.
      Pozdrawiam
      Ania i Krysia (32 tc)
    • wlekliczka I bardzo dobrze że masz ciepłe ubranka 29.05.05, 22:45
      I bardzo dobrze, że masz bluzeczki z długim rękawem i długie śpiochy.
      dziecko w pierwszych tygodniach nie przegrzeje się na pewno. Ma tak delikatną
      skórkę i jest przyzwyczajone do temperatury twojego ciała, w którym przebywało
      tyle miesięcy, że nawet w upały nie powinno się noworodka ubierać w krótki
      rękaw. Na to przyjdzie pora w następne wakacje.

      Na spacer w upale malutkiego niemowlaka ubiera się w bluzeczkę z długim
      rękawem, długie śpiochy z zakrytymi stópkami, czapeczkę cienką i przykrywa
      dodatkowo tetrową pieluchą, ew. kocykiem.
      • azymut17 Re: I bardzo dobrze że masz ciepłe ubranka 29.05.05, 23:37
        wlekliczka napisała:

        > I bardzo dobrze, że masz bluzeczki z długim rękawem i długie śpiochy.
        > dziecko w pierwszych tygodniach nie przegrzeje się na pewno. Ma tak delikatną
        > skórkę i jest przyzwyczajone do temperatury twojego ciała, w którym
        przebywało
        > tyle miesięcy, że nawet w upały nie powinno się noworodka ubierać w krótki
        > rękaw. Na to przyjdzie pora w następne wakacje.
        >
        > Na spacer w upale malutkiego niemowlaka ubiera się w bluzeczkę z długim
        > rękawem, długie śpiochy z zakrytymi stópkami, czapeczkę cienką i przykrywa
        > dodatkowo tetrową pieluchą, ew. kocykiem.


        To bardzo dziwne, co piszesz, bo we wszystkich książkach o pielęgnacji
        niemowląt jest napisane, żeby dziecko (także noworodka) ubierać tak samo, jak
        się ubiera siebie. Jeśli maluch rodzi się o czasie, to ma już wykształconą
        tkankę podskórną służącą do termoregulacji, dlatego nie trzeba go dodatkowo
        opatulać. Gdyby było inaczej, to trzeba by małego/małą trzymać w inkubatorze -
        on właśnie służy do utrzymywania temperatury, kiedy organizm dziecka tego
        jeszcze nie umie.

        Poza tym kiedy na zewnątrz temperatura wynosi ponad 30 stopni (w cieniu), to
        niewiele jej brakuje do temperatury ludzkiego ciała - a przecież na słońcu lub
        w pomieszczeniach jest jeszcze wyższa.

        Z uwagi na powyższe nie mogę się z Tobą zgodzić co do takiego sposobu ubierania
        noworodka.
        • elunia9 Re: I bardzo dobrze że masz ciepłe ubranka 29.05.05, 23:44
          A ja czytałam,że dzieci ubiera się w ten sposób,że zakłada się o jedną warstwę
          odzieży więcej niż sobie. Poza tym taki maluszek nie ma jeszcze uregulowanej
          gospodarki energetycznej więc wlekliczka chyba ma rację. Ale jeśli będą aż
          takie straszne upały, to przecież zawsze można coś maluszkowi zdjąć, prawda? A
          gorąco nie trwa wiecznie, jednego dnia jest upał, a drugiego może padać albo
          wiać. Pozdrawiam!
      • szaramysz2 Re: I bardzo dobrze że masz ciepłe ubranka 30.05.05, 10:49
        wlekliczka napisała:
        > Na spacer w upale malutkiego niemowlaka ubiera się w bluzeczkę z długim
        > rękawem, długie śpiochy z zakrytymi stópkami, czapeczkę cienką i przykrywa
        > dodatkowo tetrową pieluchą, ew. kocykiem.

        A do tak przygotowanego dziecka dorzucamy marcheweczke, pietruszeczke, dolewamy
        wody i czekamy az sie zagotuje rosolek...
    • agi1033 Re: Do mam rodzących czerwiec lipiec sierpien 29.05.05, 22:52
      na czerwiec tez zapowiadaja takie upaly?
      • gabi67 Re: Do mam rodzących czerwiec lipiec sierpien 30.05.05, 07:01
        Cały czas ja przeczytałam zobaczycie same że to sie nie sprawdza .Same
        będziecie wiedzieć jak dzieciaczka ubrac napewno nie zaszkodzi meić przy sobie
        długiego rękawka i czapeczki.Więc nie sugerjcie się tym co jest napisane smile
        Pozdrawiam Gabismile
    • pantera80 Re: Do mam rodzących czerwiec lipiec sierpien 30.05.05, 07:08
      Rodze w sierpniu. Tez sie martwie pogoda. No,ale bedzie aura dobra na spacery i
      bedziemy z maluchem szaleli po dworze. Czesc ubranek kupilam w sklepie z
      uzywana odzieza. Wyszlo tanio. I ladne sa. Dzieki temu moj maluch ma juz swoje
      piewsze dzinsy i bojowki. Pozdr
    • patrywi Re: Do mam rodzących czerwiec lipiec sierpien 30.05.05, 10:38
      to jakas totalna bzdura ze noworodka w upal nie mozna ubierac w krotki rekaw!!!
      Dziecku najlepiej jest w pieluszcze, a do tego mozna je przykryc pielucha
      tetrowa. Az mi sie goraco robi na mysl o tych przegrzanych dzieciach z milionem
      potowek.


      lilypie.com/days/050811/0/0/1/+1
      • yo_oo Re: Do mam rodzących czerwiec lipiec sierpien 30.05.05, 13:49
        witam
        to moja druga ciaza i wiem ze racje maja te ktore twierdza ze dziecko ubiera sie tak samo jak siebie a nie o jedna wrstwe wiecej. Przeciez my zakladamy bluzki dlatego ze nie wypada wyjsc nago z domy, a wiekszosc z nas najchetniej by nago latala po dworze w takie upaly jak dzisiaj.
        Dzidziusiowi wystraczy sama pielucha najlepiej i jej brak (odparzenia skóry od moczu). lepiej nagiego bobasa i przykrytego pielucha tetrowa niz ubranego po uszy. zapamietajcie jedna rzecz... przegrzanie bobasa jest o wiele gorsze niz przeziebienie. Kazdy lekarz to potwierdzi. a jak juz chcecie ubierac to proponuje kupic nie body tylko koszulki z krotkim rekawem. Cieplo uchodzi przez ramiona az w 40%. Dlatego okryc ramionka i starczy. Brzyszek przykryc pieluszka, na plackach lezy.

    • mika_p Re: Do mam rodzących czerwiec lipiec sierpien 30.05.05, 14:40
      Beduini i inne ludy pustyni chodza w szatach do ziemi wink Sens zakładania
      długich spiochów jest taki, ze - o ile głowka i ramiona sa praktycznie zawsze
      pod budka wozka, o tyle nózki w trakcie przemieszczania sie z cienia do cienia
      moga znajdowac sie w słoncu, a ubranko jednak chroni - mechanicznie - przed
      promieniowaniem UV. Nie zmarnuja sie twoje spioszki.

      Joanno, sorry, ze tu pisze, chociaz juz nie jestem ciezarówka, ale pamietam, ze
      pytałas kiedys o mój poród na Winiarach - miałam zamiar go opisac na forum i
      dac ci linka, ale cos mi nie idzie, wiec napisz do mnie maila, obiecuje, ze
      odpisze.
Pełna wersja