Czy wierzycie w zabobony?

30.05.05, 14:06
typu czerwona wstążeczka na łużeczku itp...
    • agnieszkaela Re: Czy wierzycie w zabobony? 30.05.05, 14:07
      NIE
    • saskiaplus1 Re: Czy wierzycie w zabobony? 30.05.05, 14:08
      Hm, jako chrześcijanka (katoliczka) w żadne zabobony nie wierzę, bo to nie
      tylko grzech przeciwko pierwszemu przykazaniu, ale i zwyczajna głupota, która
      moim osobistym zdaniem również jest grzechemwink
    • koma77 Re: Czy wierzycie w zabobony? 30.05.05, 14:25
      Ja tez nie wierzę ale powiem wam ze miałam niezłą zagwozdkę kiedy bratowa
      twierdziła ze ta czerwona wstążeczka to najprawdziwsza prawda i podała przykład
      kiedy jakas starsza babka zauroczyla jej syna (bez przerwy strasznie płakał) bo
      miala tzw. "złe oko", przyszła jakas inna i odczynila urok a potem za ochronę
      robila właśnie czerwona wstążeczka
      nie wiedzialam czy sie smiac czy płakać, no po prostu na moment zgłupiałam uncertain
      ja też jestem katoliczką i postanowiłam nie wierzyc w takie rzeczy, ubranka już
      dawno kupiłam (a ponoć tego robic nie wolno) i z zadnych czerwonych wstążeczek
      nie zamierzam korzystac.
      a bratowa-no cóż nie chce obgadywac ale mimo ze chodzi co niedziela do koscioła
      to wierzy w takie rzeczy i w progu tez się z nią nie przywitasz...
      • aliina Re: Czy wierzycie w zabobony? 30.05.05, 15:05
        zadałam to pytanie ponieważ w odwiedzinach u teściowej zostałam zasypana
        takimi "mądrościami" głupio mi było jej powiedzieć ze to idiotyzm, chciałam
        zobaczyć co wy na to smile
        • sylwiawm Re: Czy wierzycie w zabobony? 30.05.05, 15:12
          Ja nie wierze, ale moja przyjaciólka nawet odmówiła naszemu słoneczku zostania
          jego chrzestną, bo jest w ciąży. Uwazam, że to głupota wierzyć w takie rzeczy.
          Ma się jeszcze księdza zapytac co sądzi o tym przesadzie. Co ma być to będzie i
          to nie jest uzależnione od przesadów. Wchodząc do łazienki przechodziłam pod
          sznurkami i moje maleństwo nie było obwiązane pępowina. Gdyby przesady były
          prawdą to nikt by nie urodził zdrowego czy żywego dzieciaczka.
          • ninyanna Re: Czy wierzycie w zabobony? 30.05.05, 15:37
            Poniekad, w granicach rozsadku oczywiscie, choc raczej nazwalabym to jako cos w
            stylu tradycjawink

            Pozdrawiam
      • szaramysz2 Re: Czy wierzycie w zabobony? 30.05.05, 15:15
        co to jest "zle oko".....???
        zeza mial?
        wink
        • koma77 Re: Czy wierzycie w zabobony? 30.05.05, 15:19
          to znaczy ze (wg przesądów) ktos ci np. zazdrosci, źle życzy i tak patrzy "spode
          łba" no i z tego patrzenia różne nieszczęścia wynikają. Ja mam w rodzinie
          specjalistki od zabobonów-tesciową i bratową, już to widze jaką będę niedobrą
          mamuśką skoro nie przyczepię do wózka i łóżeczka czerwonej wstążeczki uncertain szkoda
          gadac uncertain
          • szaramysz2 Re: Czy wierzycie w zabobony? 30.05.05, 15:22
            Ojej... tesciowa i bratowa powiadasz...
            No ja nie wiem, na Twoim miejscu kupilabym komplet czerwonych spiochow wink
            Nie ma "siary" przed znajomymi, ze jakas kokardka itp a czerwono jest
            i "mamuska" zadowolona ;D

            uffff alez upal....
            • koma77 Re: Czy wierzycie w zabobony? 30.05.05, 15:24
              hehe sposobem ją trzeba, sposobem big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja